Usterka - "pulsuje dzwięk" MDS 432
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Witam. Mam pytanie, bo może ktoś spotkał się z taką usterką, mianowicie, po włączeniu kasety po chwili pojawia się takie pulsowanie w głośnikach jak i na wskaznikach, nawet bez kasety. Trudno zmierzyć napięcie na wyjściu bo miernik świruje cyfrowy, ale gdy na potencjometrach zmniejszę to jest nie pulsuje ale i tak nie da się ustawić napięcia a po głośnikach widzę ze membrany pulsują
A możesz nagrać film i dać na YT?
Nie wiem jak mam to opisać... Po prostu jak bym mu podepną jakiś generator częstotliwości i napie...la głośnikami tak około 10 razy na sek. jutro postaram się nagrać filmik
A wzmacniacz jest sprawny?
To ten wzmacniacz, w którym występują problemy z gniazdami magnetofonowymi?
Witam. Mam pytanie, bo może ktoś spotkał się z taką usterką, mianowicie, po włączeniu kasety po chwili pojawia się takie pulsowanie w głośnikach jak i na wskaznikach, nawet bez kasety. Trudno zmierzyć napięcie na wyjściu bo miernik świruje cyfrowy, ale gdy na potencjometrach zmniejszę napięcie to nie pulsuje ale i tak nie da się ustawić napięcia a po głośnikach widzę ze membrany pulsują
Wzmacniacz ok, a to występuje nawet gdy magnetofon nie jest podpięty
tak ten sam, ale ktoś mi objaśnił że TAPE 2 to jest do nagrywania, dla mnie to dziwne bo do nagr. jest wyjście z korektoraA wzmacniacz jest sprawny?
To ten wzmacniacz, w którym występują problemy z gniazdami magnetofonowymi?
Skoro pulsuje bez kabli połączeniowych to sprawdź przełącznik zapis-odczyt. Podłącz słuchawki i włącz odczyt - czy będzie szumiał.
W słuchawkach to samo słychać muzykę i po chwili to samoSkoro pulsuje bez kabli połączeniowych to sprawdź przełącznik zapis-odczyt. Podłącz słuchawki i włącz odczyt - czy będzie szumiał.
Jedynie co jest poprawne to gdy podł. np. CD pod wej. i dam na pauzie nagr. to z CD przez niego sygnał przechodzi OK z możliwością wysterowania
Czyli przy włączeniu zapisu jest ok a na odczycie wariuje? Może obwód głowicy jest przerwany, bo takie pulsowanie to albo sprzężenie wejścia z wyjściem albo uszkodzony obwód głowicy. Przynajmniej tak mi się wydaje.
No właśnie dziś sprawdzę tą głowice bo wczoraj jak patrzyłem to te lutowanie przy głowicy wygląda jak by ktoś po pijaku to robił,i może to być to. Napięcia niby są ok, troche podwyższone np. tam gdzie powinno być 31 jest 33v a na scalakach jedno powinno być 8 a jest 9,5v
No właśnie dziś sprawdzę tą głowice bo wczoraj jak patrzyłem to te lutowanie przy głowicy wygląda jak by ktoś po pijaku to robił,i może to być to. Napięcia niby są ok, troche podwyższone np. tam gdzie powinno być 31 jest 33v a na scalakach jedno powinno być 8 a jest 9,5v
Te różnice napięć nie mają żadnego znaczenia. Przerwany obwód głowicy przy odczycie ze względu na duże wzmocnienie tego toru powoduje to, że cały magnetofon dostaje kota.









Ale czad! O ty w życiu! Wspaniały masz magnetofon. Napisz po ludzku - co się stało?