Artur WG-902 vs kino domowe

16 odpowiedzi [Ostatni post]
 
Poziom 0
Punkty: 5
Posty: 1
W klubie od: 04/01/2025

Moi drodzy,

Zacznę od tego, iż jestem totalnym laikiem elektronicznym także z góry wybaczcie lamerskie pytania :D

A teraz do rzeczy.

Przejąłem właśnie kompletny gramofon Artur WG-902 z głośnikami w stanie idealnym. Wkładka UF70 w super stanie, igła nowa, wzamcaniacz działa, odydwa kanały sprawne itd. Wymyśliłem sobie połączenie z kinem domowym (jednak oryginale głośniki Tonsil nie są demonem jakości dźwięku).

W tym celu nabylem przejściówkę DIN 5 pin na chinch i podłączyłem do ampka od kina przez wejście AUX i gra ale... doczytałem już, że przytłumiony dżwięk i podbicie tonów wysokich wynika z niedposaowania impedancji. Z tego co się zdążyłem zorinetować w tym gramofonie sygnał z wkładki idzie do wyjścia DIN 5 pin i w związku z tym wzmacniacz, do którego go podłączam powinien mieć impedancję 10 krotnie wyższą od źródła. Wyczytałem też, że wbudowany wzmacniacz ma na wyjściu odpowiednio niską impedancję aby obsłużyć głośniki 4 ohm.

Mam zatem koncepję taką aby sygnał wziąć z gniazd głośnikowych. Znalazłem już przejściówkę z gniazda DIN kreska kropka na chinch. Pytanie czy jak to podłączę do AUXa w kinie domowym to jest szansa, że to zagra czy muszę zastosować coś jeszcze aby nie spalić ani jednego ani drugiego wzmacniacza?

Pomińmy kwestię jakości wkładek piezo etc. Artura chciałbym używać do odsłuchu starych płyt ;-) Nowe czekają na współczesny gramofon :-)

Z góry dzięki za podpowiedź,

Jacek