Koncert - co dokupić do zestawu
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
stałem się posiadaczem magnetofonu koncert co trzeba jeszcze dokupić by słuchać nagrań
Jednowyrazowy temat, brak interpunkcji, zdanie od małej litery..
... i jeszcze generalkę zrobić, bo fabrycznie to tak sobie będzie.
I "dzień dobry" tak w ogóle.
Nazwy własne rozpoczynamy wielką literą, tak w szczególe.
Zdania takoż, a kończymy je kropką.
Jeśli będziesz tak dbał i szanował ten sprzęt jak adresatów i Język Ojczysty, to niewiele posłuchasz.
Dobrze by było jakąś fotkę zamieścić, skreślić parę słów na temat stanu technicznego.
Jeśli to sprzęt sprawny to już dużo, ale jak surowiec, to doprowadzenie do stanu wymaga czasu i "czasu".
Jeśli to sprzęt sprawny to już dużo [...]
Nie ma takiego bez generalki.
Jeśli to sprzęt sprawny to już dużo [...]
Nie ma takiego bez generalki.
Myślę o takim który był na bieżąco używany.
Znam Zk246 który pracuje od nowości w jednych rękach i działa przyzwoicie.
Żaden Koncert nie wyszedł z fabryki pełnosprawny.
ZK246 to zupełnie inny magnetofon, innej skali zaawansowania i dość niskich wymaganiach określających go jako "sprawny".
W istocie rzeczy trudno nazwać sprawnym magnetofon, który z założenia niszczy taśmy. Także klekoczące i spadające w pozycji pionowej szpulki mogą nie wszystkim przeszkadzać, niech sobie tam lecą, pozbieramy je jakoś :-)))
Znam Zk246 który pracuje od nowości w jednych rękach i działa przyzwoicie.
To chyba raz na ruski miesiąc pracuje...
Przez pół godziny, potem silnik zaczyna się kopcić i palić gumę.
Tę w jego zawieszeniu.
Wszystko to kwestia wymagań - jak się coś kręci i coś słychać w głośnikach, to już może być "przyzwoicie".
Terkocze jak ZetorI, przewijanie trzeba palcem wspomagać, W&F 1%+++, ale co tam...
Odnośnie tej ZK246, to działa przyzwoicie i może teraz jest
używana nie tak często jak kiedyś.
Natomiast zastanawiam się jak to się dzieje, że topowy magnetofon to w gruncie rzeczy surowiec.
Czy błędy konstrukcyjne, jakość materiałów nie staranny montaż miały na to wpływ?
A może nieumiejętna obsługa, działającą destrukcyjnie?
Wydawać by się mogło, że taki topowy sprzęt powinien być o niebo bardziej trwały jak standardowej klasy ZK246.
Wszystko na raz poza nieumiejętną obsługą.
Koncerta to właściwie nie da się nieumiejętnie obsługiwać. Logika sterowania jest dobrze przemyślana i naprawia błędy użytkownika.
Pod warunkiem, że działa jak należy ;-).









Tak w ogóle to dzień dobry.
Wzmacniacz, kolumny (słuchawki) kable połączeniowe, nagrane taśmy by się przydały, puste szpule.
Wszystko rób tak, żeby nie trzeba było po Tobie poprawiać. Miłego dnia.