ZK140 - słaba jakść przesyłu z DIN5 na jack
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Witam. Od kilku godzin jestem posiadaczem ZK140 kupiony na OLX (stan super). Znalazłem 35-letnie kasety które nagrywali rodzice jak miałem kilka lat i jakość jest jakby były nagrywane wczoraj. Odtwarzając poprzez wbudowany głośnik dźwięk jest super i nawet nagrywając telefonem bardzo dobrze się to słucha. Chciałbym te nagrania wrzucić na kompa. Kupiłem kabel DIN5 na jack na alledrogo (jakiś tani) i podpiąłem do górnego wejścia w ZK140 (jak na zdjęciu), a wejście jack do wejścia Line-In na karcie dźwiękowej. Moja karta to Sound Blaster Audigy Fx V2. Nagrywam to mono programem Audacity i jakoś jest słaba, słychać szumy i generalnie dużo gorzej. Czy wina może być w tym, że obok przewodu idzie masa innych kabli, czy kabel słabej jakości, czy coś źle podpiąłem lub w ogóle źle robię. Wybaczcie amatorszczyznę, ale jestem Unitrowcem od jakichś 3 godzin.
Druga sprawa, da się żeby nagrywać, ale żeby nie musiało być urządzenie pogłośnione?
Wyjście magnetofonu oznaczone jest symbolem ≈. To do tego wyjścia podłączasz kabel łączący magnetofon ze wzmacniaczem.
A w Audacity parametry ustawiłeś na maxa? Korzystałem z tego programu tak z 10 lat temu i o ile dobrze pamiętam to tam można zmieniać parametry nagrywanego dźwięku.
Fakt, mój błąd. Sygnał na gnieździe 3 pojawia się przy wciśniętym przycisku "Zapiis".
Zła jakość sygnału może wynikać z niewłaściwie podlutowanych kabli we wtyczce DIN.
Zła jakość sygnału może wynikać z niewłaściwie podlutowanych kabli we wtyczce DIN.
Zdaje się, że jakość wynika ze złej jakości kabla. Wcześniej poprowadziłem go blisko innych urządzeń i przewodów i nawet spróbowałe nagrać "sam kabel" i też dawał szum. Poprowadziłem go oddalając od innych przewodów i szumu już prawie nie słychać? Znacie jakieś domowe sposoby, żeby ekranować przewód? Da to coś?
Ewentualnie gdzie kupić przewód lepszej jakości?
Musisz zwrócić uwagę na kilka spraw:
1. Gniazdo DIN jest dwukierunkowe, a Ty zapewne masz kabel z jednym wtykiem maly jack. Zazwyczaj ich konfiguracja jest taka, aby móc podłączyć źródło np. telefon z gniazdem DIN wzmacniacza. Ty potrzebujesz kabla który będzie działał odwrotnie, tj będzie miał połączone piny 3 i 5 z "gorącymi" stykami w jacku.
2. Zakładając, że masz kabel w prawidłowej konfiguracji, to musisz zwrócić uwagę, że w tym monofonicznym magnetofonie wyjście sygnału podawane jest tylko na nogę 3 w gnieździe DIN, a to oznacza że drugi kanał podłączony do nogi 5 "wisi w powietrzu" i to właśnie na nim indukują się zakłócenia.
Prosta rada: połącz w gnieździe magnetofonu styki 3 i 5, tak aby sygnał kierować na oba kanały.
3. Jeżeli wkurza Cię działający głośnik w magnetofonie podczas przegrywania na komputer, włóż do gniazda głośnikowego wtyczkę typ "kropka kreska". Da się to zrobić na dwa sposoby. W jednej pozycji głośnik zamilknie.
Ustaw możliwie wysoki poziom odczytu gałka głośności i odpowiednio niski poziom zapisu w programie. W ten sposób ograniczysz szumy i zakłócenia w kablu, ale jak ustawisz za dużo to przesterujesz kartę dźwiękową i będą słyszalne silne zniekształcenia.
4. Przewód najlepiej wykonać samemu z dobrej jakości kabla ekranowanego. Możesz użyć np kabla mikrofonowego jednozylowego albo ze starszych kabli RCA (cinch) jakie niegdyś były dołączane do sprzętu. Gotowe dziś dostępne niestety często nie są ekranowane.
5 Gdybyś chciał nagrywać w przeciwną stronę tj. muzę z komputera na magnetofonie, będziesz potrzebował innego kabla, tj takiego, który ma gorące piny Jacka połączone z pinami 1 i 4 we wtyku DIN
Jak "nagrywałeś sam kabel?" Jeżeli w ten sposób, że wtyczka DIN wisiała w powietrzu, to normalne, że pojawiły się szumy. Ten sam efekt może być w sytuacji, kiedy kabel DIN - Jack 3,5 wykonany jest dla połączeń stereo. Tutaj wyjście z magnetofonu jest mono. Nie piszesz jaki jest wtyk Jack. Prawdopodobnie też stereo, a wtedy żyła łącząca wejście kart SB od strony magnetofonu "wisi w powietrzu".
Jeżeli chcesz sprawdzić jakość ekranowania kabla DIN - Jack, powinieneś zewrzeć we wtyczce DIN masę z przewodem/ami "gorącymi".
Do tego trzeba by sprawdzić co wychodzi z magnetofonu, w sensie zakłóceń, choćby od zasilacza, płyty magnetofonu, wewnętrznych połączeń płytka-przełączniki-głowica. To mogą być potencjalne źródła zakłóceń niesłyszalnych przez głośnik magnetofonu, ale wzmocnionych przez kartę SB.
Prosta rada: połącz w gnieździe magnetofonu styki 3 i 5, tak aby sygnał kierować na oba kanały.
Bardzo dobra porada, dziś postaram się tym zająć. Rozumiem, że tak jak na obrazku 3 z 5? Tylko mam się zapatrywać na obrazek jakbym patrzył od góry magnetofonu czy jakbym patrzył od tyłu (tj obrócił gniazdo do góry nogami)?
3. Jeżeli wkurza Cię działający głośnik w magnetofonie podczas przegrywania na komputer, włóż do gniazda głośnikowego wtyczkę typ "kropka kreska". Da się to zrobić na dwa sposoby. W jednej pozycji głośnik zamilknie.
Ustaw możliwie wysoki poziom odczytu gałka głośności i odpowiednio niski poziom zapisu w programie. W ten sposób ograniczysz szumy i zakłócenia w kablu, ale jak ustawisz za dużo to przesterujesz kartę dźwiękową i będą słyszalne silne zniekształcenia.
Kolejna dobra porada. Dzięki
Połącz po prostu 1-4 oraz 3-5. Będziesz mieć zwarte kanały L i P zarówno przy nagrywaniu, jak i przy odtwarzaniu.











Aby zwiększyć poziom głośności sygnału na wyjściu do wzmacniacza zewnętrznego czy karty dźwiękowej komputera musisz korzystać z pokrętła głośności magnetofonu. Magnetofon jest monofoniczny, więc w wyjściowym gnieździe DIN aktywne są 3 przewody, czyli stosując kabel DIN-5 w sprzęcie stereo będziesz słyszał dźwięk tylko w jednym kanale, chyba że przełączysz wzmacniacz w tryb mono.
Nie da się wyciszyć tego magnetofonu podczas nagrywania. Pokrętłem głośności ustawiasz poziom zapisu.
PS - Nie kasety, a taśmy szpulowe.
- Magnetofon jest lampowy, więc po włączeniu trzeba chwilkę odczekać zanim osiągnie właściwe parametry pracy.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”