Zwrotnice
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Chyba jednak z seryjnych. Wygląd cewek, kondensatorów, rezystora, oraz samo wykonanie zwrotnicy przypomina węgierską produkcję Videotona.
Nie widzę wyraźnie oznaczenia płytki drukowanej, ale numeracja do złudzenia przypomina numerację Videotona 0-7121-xxx X
___________________
Poszperałem trochę i znalazłem widok płytki drukowanej zwrotnicy Videoton VT DC2050. Płytka jest taka sama, ale obsada będzie inna, bo DC2050 jest trójdrożnym zestawem, a w zwrotnicy ma 3 cewki.
Szukaj Videoton hangváltó
Dzięki za podpowiedz
Co w tym dziwnego? Do krajów "Bloku wschodniego" należały PRL, Czechosłowacja NRD, Węgry, Rumunia, Bułgaria. Takie to były czasy i "takaja tiechnika" w ramach kooperacji.
To, że elementy elektroniczne pasują do otworów w płytce drukowanej nie jest niczym dziwnym. Wszak najpierw produkowano podzespoły, a później te podzespoły wykorzystywano w projektach, a docelowo w produktach.
Czyżby nie przekonywał Cię fakt, że Twoje zwrotnice są łudząco podobne do zwrotnic Videotona? Przyjrzyj się dokładnie. Standaryzowana płytka drukowana. Na bazie tej płytki montowano różne wersje zwrotnic. Zmontowana płytka zamocowana do sklejki (deseczki). Wymiary sklejki niewiele większe od płytki, ale w przypadku, kiedy w projekcie zwrotnic występowały większe cewki z rdzeniem metalowym EI, sklejka drewniana była dłuższa i już poza płytką zwrotnicy te ciężkie cewki były montowane na drewnianej sklejce.
Mnie od razu Twoja zwrotnica przypomniała węgierskie Videotony. Nie wykluczam, że takie lub podobne zwrotnice występowały w produktach innych firm z krajów Bloku wschodniego.
Widzę, że zmieniła się treść posta, na który odpowiadałem. Pozostawię jednak swój post niezmieniony, bo może ktoś skorzysta z tych informacji.
O, dobre info.
Cytat Oldman:
"Widzę, że zmieniła się treść posta, na który odpowiadałem..."
Chociaż sam nieraz edytuję swoje wpisy, szczególnie poprawiam niezauważone wcześniej błędy ale zdarza mi się też coś dopisać, to nasuwa mi się refleksja, że edycja postu powinna być dostępna tylko w sytuacji, kiedy jest on ostatnim postem w temacie. Po pojawieniu się nowego wpisu edycja poprzednich powinna być zablokowana. W przeciwnym przypadku odpowiedzi mogą być nieadekwatne i treść wątku jest wypaczona.
To są jednostkowe przypadki, dajcie spokój.
Nie można zakazywać edycji tekstu, ja czasami poprawiam swoje literówki w postach kilkuletnich :D
Trzeba z tym żyć.
.
Też poprawiam. Bardziej chodzi o takie edycje, które zmieniały meritum. Dobra. Odpuszczam.
Używajcie cytatów za każdym razem, wiadomość zostanie zapisana, nawet jak ktoś usunie.
Jednak używanie cytatów w odpowiedzi na post powyżej jest (słusznie) na wielu forach niemile widziane. Wystarczy się przyjrzeć nawet tutaj na forum. Nawyk cytowania poprzedniego posta sprawia, że źle się czyta, posty stają się długie, a przy cytowaniu posta , w którym jest cytat jeszcze dłuższe i jeszcze mniej przejrzyste.









Z żadnych seryjnych.