kleoptra WST102
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Szanowni koledzy. Analizowałem sytuację związaną z napięciami emiterowymi i już wiem. Moja wina niestety. Wymieniając T215 i T216 w związku z brakiem BC148 wstawiłem będące w moim posiadaniu BC546. Zanim wstawiłem sprawdziłem kolejność pinów na pierwszej lepszej grafice w necie. Stary a głupi. W nocie producenta jest zupełnie inaczej stąd brak napięć w obu kanałach. Jutro będą nowe PR250ohm to zadziałam kompleksowo. Znajdź jedną różnicę. Ręce opadają.
Zamiana emitera z kolektorem, owszem jest szkodliwa ale raczej nie powinno spowodować absolutnej utraty przewodzenia na linii 2N3055.
Tak jak zauważył kolega Stefann69, konstrukcja równoległych rezystancji R303, 305 i PR-ka 309, daje taką możliwość, że w przypadku wylutowania PR-ka, powinien być możliwy do zauważenia a czasami nawet większy prąd spoczynkowy na rezystorach emiterowych.
Podsumowując, zanim przyjdzie zamówiony R309, masz okazję zmierzyć rezystancję i ciągłość układu do regulacji prądu spoczynkowego.
Wielkie dzięki za wszelką pomoc. Jutro będą nowe pr ale ja już dzisiaj widzę światełko w tunelu. Pochwalę się efektami po wlutowaniu potencjometrów i regulacji. Następnym razem tylko datasheet. Temat wzmacniacza zamykam. Wyregulowane napięcia spoczynkowe wszystko pięknie wygląda i równie pięknie gra.
To sukces, koleiny sprzęt wraca do służby na kolejne dziesiąt lat.
Uwielbiam "te" robotę. Jeszcze raz dzięki. Sprzęt zostaje w mojej kolekcji. Chciałbym jeszcze zdobyć i odrestaurować Merkurego ale to już plany na przyszłość. Toskę z zestawem ZGC30-115 przechwyciła dla siebie starsza córka wiec w regale powstaje luka, którą chętnie wypełnię Merkurym.










Nie mam w ogóle. O ile WST był kompletny o tyle TST kupowałem w kawałkach. Obudowa z Częstochowy, płyta z Rzeszowa ale TST już przestrojone, naprawiony dekoder stereo i już jedzie wysterowanie a w tzw. międzyczasie walczę ze wzmacniaczem.