MDS 411D Etiuda "brumienie"
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Witam, mam dwie etiudy, które po włączeniu "brumią" 50Hz, zaczyna to być słychać jak pod głosimy wzmacniacz do 75% mocy i wyżej. Magnetofony są po serwisie i odtwarzają jak i nagrywają bardzo dobrze. Po odpięciu trafa od stabilizatora napięcia i podaniu 20V zgodnie ze schematem z zasilacza zewnętrznego, efekt "brumienia" znika. Czy ten typ tak ma? Czy może trafa TS 40/78 tak mają, nie wiem, może ktoś ma wiedzę na ten temat. Proszę o wsparcie, pozdrawiam.
Sprawdziłem "capstan" jest odizolowany od masy, dodam że jeden z magnetofonów jest "dziewiczy" nigdy nie otwierany i po wymianie niezbędnych elementów, trapi go taka dolegliwość, w mojej ocenie wada. Drugi był martwy i przywrócenie go do życia wymagało czasu i cierpliwości i po naprawie trapi go dokładnie ten sam problem. Myślę że trafo jest ok, napięcia na wyjściach są prawidłowe, po wyjęciu bezpieczników B3 i B4 nic się nie zmienia, jedynie podanie napięcia 20V na wyjście stabilizatora napięcia A , z zewnętrznego zasilacza warsztatowego rozwiązuje problem. Ciekawe jest to że TS 40/78 jest montowany w magnetofonach M8000 i tam tego problemu nie ma, mam 3 sztuki, choć różni się tym że jest w obudowie-ekranie. I tak zagiął mnie ten magnetofon, wcześniej go nie miałem i nie naprawiałem i brak mi doświadczenia jeśli chodzi o ten model. Myślę że podepnę trafo z M8000 i zobaczę czy coś to zmieni. Proszę o przemyślenia, rady, uwagi, może wspólnie coś wymyślimy. Pozdrawiam wszystkich Jan.
Nie miałem Etiudy, ale miałem brumiącą szufladę. Rozwiązaniem było wyjęcie trafa z magnetofonu, i używanie go na zewnątrz.








"Masa" silnika "capstan" MUSI być odizolowana o masy magnetofonu. Łatwo sprawdzić multimetrem.