Kasety stilon gorzów
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Wiskord miał taką różnorodność przez niedobory, a nie z dobrej chęci.
Czyli w Szczecinie były niedobory a 100km na południe w Gorzowie ich nie było....
Ja kaset stilonu czy wiskordu nie używałem, tylko taśm na szpulach. Z kupionym w 1986 lub -7-dmym roku M8017 była kaseta demonstracyjna i na drugiej stronie można było coś nagrać. Na kasprzakowskiej głowicy wyszło to raczej średnio i jak udało mi się zdobyć kasetę BASF LH-E1 (żółtą) to już było słychać różnicę. A jak udało mi się zdobyć głowice BRG, to było jeszcze lepiej. Stilonki czy wiskordy najlepiej nadawały się do grundigów na szkolnych wycieczkach.
Niestety, polskie głowice były bardzo niskiej jakości. A jeśli chodzi o Szczeciński Wiskord, to im późniejsza produkcja, tym większy chaos. Materiał z którego robiono obudowy był coraz gorszy. Może mieli dwa rodzaje form, bo szerokość okienka pojawiała się losowo, jeśli chodzi o czas produkcji. Strasznie ich nie lubiłem, bo taśma zacinała się notorycznie. Pamietam, że szukaliśmy dwóch wersji: żółtej - bo miały najciemniejszą taśmę i chyba była najlepsza oraz szarych z napisem o niemieckiej produkcji, bo były solidniejsze. Powszechną praktyką było przekładanie taśmy do lepszych obudów, w miejsce zniszczonego nośnika.
Czyli w Szczecinie były niedobory a 100km na południe w Gorzowie ich nie było....
Jakoś Kasety stilonu w większości nie są we wszystkich kolorach tęczy, składane z tego co się trafi i mają lepszą taśmę od supertonów.
Widać który zakład był priorytetowy. Podobne porównanie np. Diora a Kasprzak w przypadku magnetofonów.
I są do kupienia na aledrogo.














Wiskord miał taką różnorodność przez niedobory, a nie z dobrej chęci. Niektóre obudowy były importowane jak te made in germany, które były we wczesnych egzemplarzach.
A ma ktoś pojęcie kiedy była taka cena za kasetę? Mam jedną stilonkę z metką i ceną 7100zł.
Czy jest tanio? Jest tanio. Czy jest dobrze? Jest tanio!