Pytanie o Alternatywy tranzystorów na UKFie radmora 5102.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Witam, mam szybkie pytanko na temat PGU-3 w 5102. Chciałbym się z ciekawości zapytać, czy są lepsze tranzystory na miejsce BF314 w pozycji T101 i T103, jakie byście polecili. Próbowałem BF225, ale one jakieś były chybił trafił, czyli jeden działał, a drugi nie, może jakieś wadliwe miałem. Na wyprowadzenia patrzyłem. Słyszałem o BFR90, że są dobre, i też o BF240. W heterodynie mam BF495. Kurczę, nie wiem tylko, jaki by dać gdzie. Czy BFR90 w dwóch miejscach, czy taki tu, a taki tu. Jakie sugestie? BF314 mają dość słabe wzmocnienie, dlatego się pytam, bo i też jestem ciekaw.
Mam takie do wyboru:
Bf225 (trochę dziwnie się zachowuje)
Bf194
Bf196
Chyba drugi gdzieś bf495
Bf240 x5
Bf199 x5
Bfr90 x3
Dziękuję.
Powiem więcej. Tranzystory małej częstotliwości w torze audio np. BC550 mają niejednokrotnie wyższe h21e, ale to nie oznacza, że lepiej funkcjonują w głowicy.
Wiele z tych tranzystorów, które wymieniłeś były produkowane z myślą o pracy w innych układach torów radiowych.
Jeśli masz problem z czułością to raczej bym się skupił na poprawnym zestrojeniu wszystkich obwodów, a nie że wymiana tranzystora rozwiąże w magiczny sposób problem w pracy całego układu głowicy
Te odbiorniki były jakie były, choć oczywiście poprawne zestrojenie to podstawa. Lepszą czułość miały te z mosfetem w stopniu wejściowym - np. 5412, Elizabeth, czy tunery z Eltry 8010 i pochodne.
W dzisiejszych czasach większym problemem niż czułość jest selektywność ze względu na wypełnienie pasma niemal pod korek.
Wymiana tranzystorów w pewnych przypadkach może mieć sens w heterodynie głowic Meluzyny i pochodnych (Kleopatra, TSH-110) ale nie ze względu na wzmocnienie, tylko ze względu na to że zastosowane tam BF215 mają Ft max 250MHz i czasami niektóre egzemplarze niezbyt chcą pracować przy 120MHz. Heterodyna na starym UKF pracuje poniżej 90MHz, więc różnica jest spora. Zdarza się jednak, że wystarczy wymienić tranzystor na inny egzemplarz i wszystko działa.
Czyli tak, bfr90 na t101 będzie na pewno poprzez jego wyższe wzmocnienie i ft koło 5 GHz. T102 (bf495 lub bf195) mają ft 120MHz więc jak heterodyna pracuje na OIRT to jest spoko tylko jak się ją przestraja na CCIR to sporo osób zapomina że ona pracuje już na koło 119MHz i sięga tranzystor swoich limitów już. Myślałem na heterodynie bf240 gdzie ft jest 600MHz i troszkę wyższe hfe to miało by sens. Mieszacz t103 dał bym bfr90, tak na innych wpisach był polecany. A te bf314 na 100-110 MHz mają wzmocnienie już b. Małe. Bfr90 na testach innych użytkowników przy właśnie 100 coś MHz wykazuje efekt wzmocnienia już nie wiele mniejszy od mosfet-ów w np. Gfe-112 czy podobnych. Jak przyjdzie to zobaczę.
Znalazłem ten temat
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4123404.html#google_vignette
Kolego, powtórzę bo widzę że nie zrozumiałeś i dalej opowiadasz jakieś niestworzone rzeczy.
W układzie wspólnej bazy - WB w jakim pracuje T101 wzmocnienie prądowe tranzystora nie ma istotnego znaczenia bo wzmacniacz w tej konfiguracji cechuje się jedynie wzmocnieniem napięciowym!
W układzie WB istotna jest nie beta tranzystora (Ic/Ib) tylko alfa (Ic/Ie). Istnieje zależność pomiędzy tymi dwoma parametrami i tak a = B/(B+1).
Natomiast wzmocnienie wzmacniacza w układzie WB można zapisać jako Ku = a * (Rc/Re), gdzie Rc i Re to są rezystancje (a tak naprawdę impedancje) w obwodach kolektora i emitera.
Prosta matematyka - załóżmy że w kolektorze mamy 10k, a w emiterze 1k i tranzystor ma B = 29 (jak BF314), mamy więc:
a = 29/(29+1) = 0.966(6) => Ku = 0.967*10 = 9.67x
A teraz gdyby tranzystor miał wzmocnienie 1000 (takich nie ma, ale co szkodzi sprawdzić)?
a = 1000/1001 = 0.999 => Ku = 0.999 * 10 = 9.99x
O ile zmieniło się wzmocnienie wzmacniacza WB przy zmianie bety tranzystora 30 krotnie?
T103 z kolei pracuje w układzie wspólnego emitera WE, ale tutaj tak naprawdę istotna jest częstotliwość 10.7MHz, a nie 100MHz!
Wymiana ma sens w heterodynie jeśli jest taka potrzeba - zrywa drgania, ale to dzieje się rzadko (gdy trafi się egzemplarz którego parametry są bliższe minimalnym) ponieważ heterodyna również pracuje w układzie WB. Układ WB charakteryzuje się tym, że można wycisnąć z niego pracę przy Ftmax tranzystorów.
Podejrzewam że w tej głowicy zwykłe współczesne tranzystory m.cz. mogłyby działać prawidłowo (oczywiście po zmianie elementów zewnętrznych) bo w T101 i T102 nie jest istotny efekt Millera, a T103 pracuje w WE przy znacznie niższej częstotliwości.
Jeszcze taki drobiazg: BFR90-91 mają wysokie Ft i wzmocnienie, ale w układzie WE i przy prądach rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu mA. Na pewno nie za BF314 i podobnych pracujących w układzie ze wspólną bazą.
Z dostępnych dziś nowych NPN próbowałem z dobrym skutkiem BF254.
Jeśli już przy drobiazgach jesteśmy to dorzucę jeszcze jeden - warto wiedzieć że najczęściej spotykane w katalogach częstotliwości oznaczone jako Ft oraz Fmax nie są tożsame.
Ft to taka przy której wzmocnienie prądowe spada do 1, zaś Fmax to taka przy której wzmocnienie mocy spada do 1, czyli tranzystor przestaje nadawać się do pracy w układach generacyjnych.
Aby nie było za prosto, warto też dodać że Ft nie jest stałe, zależy od punktu pracy tranzystora.
BFR90 to tranzystory przeznaczone do pracy w układach UHF jako wzmacniacze sygnału (najczęściej znajdziemy je np. we wzmacniaczach antenowych), z natury rzeczy pracują więc w konfiguracji WE ponieważ taki wzmacniacz musi wzmacniać moc sygnału, a nie jedynie napięcie.
BF314 jeszcze z rok temu kupowałem w jakimś sklepie internetowym (oryginały Telefunken). Kupiłem sobie 20 i to mi pewnie wystarczy do końca życia.
Nie ma sensu ich wymieniać, a padają rzadko.
Gdzie jak gdzie, ale akurat w Radmorze pojęcie o technice w.cz. mieli (i nadal mają) i wiedzieli co robią. Naprawdę nie ma sensu ich poprawiać, a już na pewno nie poprzez wymianę tranzystorów "na pałę".
Bf254 to w ogóle nie tranzystor do tego, znaczy more i d tego ale parametry nie są takie jak bf240. Bf240 siedzą w trzech pozycjach i czułość od razu wzrosła. Stereo przy -92dbm teraz jest i jeszcze mniej szumów niż na tych bf314. Bf 314 hfe pokazywało mi na mierniku 70 w najlepszym egzemplarzu i IE koło 400-500 mikro amper. Sprawdzałem 8 egzemplarzy bf314 i to był najlepszy. Najgorszy był z hfe 29 i IE 100 coś mikro amper. Ten odbiornik ożył przy tych bf240. Jeśli chodzi o hfe to 129-130 w bf240 i IE 1.16ma. Dobra parametry na bok. Jeszcze jeden eksperyment zrobię czyli ten bfr90 na t101 jak przyjdzie i pomierzę. Jak będą wyższe szumy to można dać z powrotem bf240, dobrze zestroić i zostawić.
Po nawinięciu cyny (no jakiegoś drutu też mogło być) na baterie AA robiąc taką cewkę powietrzną i przykładając ją do heterodyny amplituda poszła z 150mv na 250-300. Wiem, tu bardziej chodzi o częstotliwość która jest w punkt. Jak by ktoś był ciekaw, FCH ma czerwoną kropkę na oscylatorze czyli dokładnie 10.7 i mi wyszło 98.2MHz na 87.5MHz bazowej czyli w punkt. Jak by ktoś nie rozumiał po co to robię to z ciekawości, no i jak by ktoś chciał się też pobawić tranzystorami na PGU-3.
Zmieniło się zachowanie głowicy nie dlatego że wstawiłeś tranzystory o wyższym wzmocmieniu, a dlatego że po prostu wstawiłeś inne. W tym układzie znaczenie ma dopasowanie impedancji, bo wzmacniacz WB to transformator impedancji. Wystarczy że tranzystory mają inne rezystancje (a tak naprawdę admitancje) wejściowe i wyjściowe i będzie to miało wpływ na zachowanie układu. Raz będzie to na plus, innym razem na minus.
BF254 (AM, FM stages) jest bardziej do głowic FM niż BF240 (AM/FM IF amplifiers), a jeszcze bardziej jest właśnie BF314 (VHF/UHF input stages). BF240 jest pod wieloma względami (patrząc na parametry) gorszy od 254 i 314. :)
Natomiast w układzie WB każdy z nich może być tak samo dobry.
Po co to robisz? Sam nie wiesz, bo nie rozumiesz podstawowych praw rządzących takimi układami. Zamiast zrozumieć i się zastanowić, próbujesz coś udowodnić.
Wkładasz tranzystory do chińskiego testerka za 50zł i jesteś święcie przekonany że Ty coś zmierzyłeś. Otóż nie, to jest tester, a nie miernik. Nie do końca wiadomo co on tak naprawdę mierzy. Do sprawdzenia elementu na zasadzie sprawny/niesprawny jest idealny i na tym jego przydatność się kończy.
Przykładowo Ie - co to jest? Prąd upływu? Coś duży... w tranzystorach krzemowych to są prądy na poziomie najwyżej pA (pikoamperów), a Tobie to w mA idzie czyli jakieś milion razy więcej.
Twoje "pomiary" i "parametry" są nic nie warte. Aby jakiekolwiek porównanie miało sens należy je wykonać w tych samych warunkach, zapewniając ten sam punkt pracy tranzystorów.
Dlaczego? Dlatego, że beta tranzystora zależy od prądu kolektora i nie jest to zależność liniowa.
Ten tester nie zapewnia powtarzalnych warunków testu, więc wartości przez niego wskazywane są nic nie warte w kontekście porównywania elementów.
Powtórzę po raz kolejny - beta (wzmocnienie prądowe) tranzystora nie jest istotne w konfiguracji WB, a jeśli mi nie wierzysz to zajrzyj do podręczników. Tylko nie pisz że w książkach są bzdury bo Ty wiesz lepiej. :D
Możesz też samodzielnie się przekonać - wystarczy że dokonasz pomiaru bety tranzystora metodą techniczną.
Poza wszystkim zauważyłem jedną rzecz. Że jak wstawię do konwencjonalnej głowicy zamiast BF 195 tranzystor BF 194 to ona lepiej gra. Po prostu te BF 195 to jest jakaś porażka. A tu wstawiam 194 dociągam trymerami pojemności i mam mniej szumów. Oczywiście w układzie ze wspólną bazą. Myślę ze jak bym popracował nad punktem pracy to zagrało by jeszcze lepiej. W końcu ten BF 194 ma tylko 1,5 dB szumów...









Pytanie podstawowe jest inne - co Ty kombinujesz?
BF314 to są zupełnie dobre tranzystory i nie ma powodu aby je wymieniać, chyba że są zepsute.
BFR90 ma tylko tę przewagę nad BF314 że może pracować do 5GHz, tyle że w głowicy UKF nie ma to żadnego znaczenia.
W przypadku T101 który pracuje w układzie WB patrzenie na parametr h21e nie ma najmniejszego sensu.
To tak nie działa, że tranzystor z większym h21e będzie lepiej wzmacniał (uzyskasz wyższy sygnał itp.).