Kącik miłośników decków ZRK M9xxx
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Wyczytałem że te silniki były jeszcze w modelu HMK D 200.
Ale magnetofonów d100 i d200 jak na lekarstwo.
Tak, ciężko będzie pozyskać taki silnik solo; zakup całego magnetofonu jest ekonomicznie nieuzasadniony, bo faktycznie jest ich niewiele dostępnych i nie są tanie.
Może w innych magnetofonach z NRD można też na nie trafić?
Po nitce do kłębka a dokładniej to po forach niemieckojęzycznych trafiłem na silnik VEM 1170.2. Zwykły przypadek podobieństwa numerów, czy może jest to silnik o podobnej konstrukcji? Był on używany w wielu sprzętach jak na przykład czasem w SKR 700, czytaj niemiecki oryginał naszego RMS-817.
Ewentualnie tu. Znalazłem stronę gdzie sprzedają części zamienne do sprzętu RFT i mają taki silnik. Cenę pomijam.
https://www.as-elektroservice.de/cgi-bin/rftshop.cgi?search=&f=*...
Plus oznaczenie prawdopodobnego odpowiednika tego silnika czyli VEM 1170.1/1
Jeszcze taka ciekawostka https://www.olx.pl/d/oferta/mechanizm-do-magnetofonu-bdg-2000-CI...
Ciekawe co to są za silniki. Całkiem duże się wydają.
Edit już po raz któryś: Jest do kupienia za niezłe pieniądze HMK D100. Choćby dla celów poznawczych. https://www.olx.pl/d/oferta/deck-rft-hifi-hmr-d100-vintage-CID99...
Smaczne kąski, dzięki :-)!
Sprzedający pisze tam coś o posiadaniu części do tego zabytku, trzeba zbadać czy może silniki też ma?
Tę mechanikę to z samej ciekawości można by nabyć ;-).
EDIT 10.03.2025
Cytat przeniesiony z innego działu:
[quote=paulus60;16601.153866;3082][quote=D.;16601.153862;19221]Ale pomyślcie rozsądnie. Gdyby mieli wyprodukować decka, to kosztowałby tyle, że nikt normalny by na to nie spojrzał, a w środku pewnie siedziałby zwykły Tanashin, bo nie ma już innych mechanizmów na rynku. Więc pytanie - ile w tym sensu? Czas tej technologii w popularnym wydaniu już minął, niestety.[/quote]
No ale produkują. Fakt, z Tanashinem (klon produkowany w PRC). Ceny? No cóż - do niskich nie należą (choć nie jest to jakiś kosmos), ale w używanych mocno dojechanych i wymagających remontu unitrowcach ceny też są oględnie mówiąc mocno przesadzone. Wolę nowy, na gwarancji z Tanashinem, niż wymagający sporego wkładu i z niepewną przyszłością magnetofon Unitry. Piszę to wyłącznie w odniesieniu do magnetofów kasetowych i żeby była jasność - jestem i będę fanem Unitry.
Cytat: "Klon Tanashina jest aktualnie najlepszym dostępnym rodzajem mechanizmu, z pełnym logicznym działaniem, automatycznym wykrywaniem rodzaju taśm chromowych i metalowych, ze stereo AC bias recording, z elektromagnetyczną głowicą kasującą, metalowym kołem zamachowym i dobrej jakości silnikiem TRW."
Ten z Tanashinem mi pasuje, bo innych nie ma. Gra całkiem znośnie. Taka trochę zabawka, ale dość solidnie wykonana. Obudowa w pełni metalowa.
A ile musiałby kosztować dość porządny (albo całkiem porządniejszy) deck rasowo Unitry, żeby było nim zainteresowanie ? Taki, jakim mógłby być od urodzenia gdyby nie przeciwności tamtych czasów ? To nie zaczepka, tylko zupełnie poważne pytanie.
Te fajerwerki w klonie Tanashina to zwykłe chwyty marketingowe. Magnesów stałych jak w MK12x nikt chyba nie stosował jako głowicy kasującej w deckach, kół zamachowych z plastiku też nie, jakość silników TRW nie powala, wykrywanie rodzaju taśm to też jedynie średnia półka.
A gdyby ktoś tam podjął produkcję albo seryjną modyfikację do stanu gwarantowanego przy bardzo dobrej jakości jakiejś serii polskich decków ?
Jasne, co Krecik ma na myśli. Tyle już czeka tego na nowe życia, że błąkają mi się po głowie myśli o zmianie technologii modyfikowania z maufakturalnej na seryjną.
Co taki sprzęt by sobą reprezentował ?
Bezszczotkowy na przesuwie lub wręcz DD, dobra nowa głowica stożkowa, dynamika wyższa od pierwowzoru o 5...7 dB, pasmo nieco lepiej (16kHz jest do uzyskania) i co tam jeszcze chcielibyście ? Jasne, że gwarancja najmniej 2 lata, ale raczej 3.
Aha, bias voltage trim na zewnątrz (raczej przełącznik wielopozycyjny jak w studyjnym sprzęcie, jest bardziej praktyczny) do ręcznych eksperymentów dla zabawy. Tape speed trim takoż, żeby taśmy nagrane na nie wiadomo czym wolniej lub szybciej też dało się poprawnie odsłuchać.
Coś jeszcze ? Tape speed x2 chyba nie ma sensu...
W klasie popularnej jeżeli chodzi o prostotę konstrukcji i przyzwoite parametry to nawet taki deck ZRK byłby dziś wystarczający, z mechanizmem sterowanym dotykowo. plus do niego HXPro. Tylko że nowy wyprodukowany w Europie to tak liczę minimum ok. 1 tys pln. Dlatego raczej nikt tu na to się nie porwie, zostaje tylko china. Rynek wtórny chyba pokrywa potrzeby tych nielicznych, którzy chcą zasmakować starego nośnika podatnego na fizyczne zużycie.
Jak się uporam z taką rzeczywiście stabilizowaną Silmą z kulkowym z przodu, to zrobię przymiarkę do DD na przesuwie w M9115. Wtedy coś konkretnego będę wiedział o kosztach tej bodaj najważniejszej - obok rolki dociskowej i lewego hamulca na przesuwie - przeróbki.
Na obrazku wirnik Silmy z przysłoną i parą LED IR/Ph Q fotoczujnika rpm. Przysłona jeszcze w stanie surowym, przed wykończeniem.
Jak się uporam z taką rzeczywiście stabilizowaną Silmą z kulkowym z przodu, to zrobię przymiarkę do DD na przesuwie w M9115. Wtedy coś konkretnego będę wiedział o kosztach tej bodaj najważniejszej - obok rolki dociskowej i lewego hamulca na przesuwie - przeróbki.
Na obrazku wirnik Silmy z przysłoną i parą LED IR/Ph Q fotoczujnika rpm. Przysłona jeszcze w stanie surowym, przed wykończeniem.
Mam ze 30 tych silniczków - leżą w pudełku jako złom. I jeszcze pewnie trochę w stojących na półkach deckach.
A jakie są u Ciebie ceny utylizacji złomu ;-)?
Znaczy jakie powinny być u mnie na skupie.
A jakie są u Ciebie ceny utylizacji złomu ;-)?
Znaczy jakie powinny być u mnie na skupie.
Jak jesteś zainteresowany to na pw.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- następna ›
- ostatnia »











A gdzie się pozyskuje takie kaseciaki :-)?
Żart, znajdę może...
A może nie, Net mam słabiutki :-(