Kącik posiadaczy magnetofonów szpulowych
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Do Kolegi Kubowy
Wszystko fajnie ale...dlaczego nie zamieścisz w dziale giełda swojej oferty.
Tu nic to nie kosztuje, a możesz umieścić całą swoją ofertę.
Byle w zgodzie z regulaminem .
Ja na Twoje ogłoszenia trafiłem przypadkiem i po majówce będę się kontaktował.
Pewnie że można wydłużyć górną część i zmienić wcięcia na asymetryczne. Wszystko rzecz pomysłu, estetyki itd. W tej chwili jest to wg mnie optimum między wygodą a estetyką. Obecna wersja nie utrudnia używania i nikt na razie nie stwierdził słabego chwytu. Dłuższa część górna wyglądała tak sobie. Oczywiście tu rzecz gustu czy upodobań nie podlega dyskusji. Na coś musiałem się zdecydować ;)
Na wątek trafiłem przypadkiem i tak wrzuciłem swój pomysł. Nie rozgłaszam się specjalnie ponieważ kolekcja projektów szybko urosła (wyniknęła z prywatnych potrzeb) i chwilami przekracza moje możliwości wytwórcze.
Do Kolegi Kubowy
Wszystko fajnie ale...dlaczego nie zamieścisz w dziale giełda swojej oferty.
Tu nic to nie kosztuje, a możesz umieścić całą swoją ofertę.
Byle w zgodzie z regulaminem .
Ja na Twoje ogłoszenia trafiłem przypadkiem i po majówce będę się kontaktował.
To Ty decydujesz jakie to będzie. Ja mogę co najwyżej coś tam subiektywnie sugerować. Bez szczegółowej znajomości sprawy te sugestie mogą być zdatne do obicia sobie nimi d....
A szczegóły znasz tylko Ty.
Reszta wyjdzie z serii informacyjnej. Po to ją wymyślono. Statystyka opinii użytkowników da odpowiedź na pytania o "dopieszczenie".
Tymczasem sam jestem amatorem na jeden komplecik ;-).
Nawet jak czasem trzeba poczekać na jakiś element to się świat nie zawali.
Ja lubię gramofony i czasami brakuje mi elementów, które posiadasz w ofercie.
... Tymczasem sam jestem amatorem na jeden komplecik ;-).
Zrobię dłuższą górną część wg. wytycznych :)
Napiszę wiadomość na stereo-hifi.com
Mój zabierak projektowałem do magnetofonów Unitry a tam nie było możliwości montowania dużych szpul.
Ale robiłem już przedłużane zabieraki pod taśmy VHS bo gość tak sobie przerabiał szpulowca. No ale tam nie było już mowy o blokadach.
Takie właśnie rozwiązanie jest w moim magnetofonie Sony. Sprężynka jest tak dobrana, że nie tylko daje sobie radę z "normalnymi" szpulami, ale też nie ma problemu z NAB'ami i szpulami metalowymi.
Miesiąc temu w okazyjnej cenie (całe 25 złotych) udało mi się nabyć bohatera tego postu - ZK 140 z końca 1974 roku. Okazało się, że jest w niezłym stanie mechanicznym i wyśmienitym elektronicznym. Po drobnych naprawach konserwacyjnych, związanych z torem przesuwu taśmy, magnetofon zaczął pracować jeszcze lepiej. Aktualnie w najbliższej przyszłości nastąpi wymiana zawieszeń silnika na współczesne, wyprodukowane w technologii druku 3D oraz chciałbym wymienić górny panel z uwagi na sporo uszkodzeń (jeśli ktoś z drogich forumowiczów miał zbędny panel z logiem Unitra na kominku to prosiłbym o kontakt). W moim odczuciu magnetofon bardzo ładnie odtwarza, a jeszcze ładniej nagrywa, aczkolwiek tu trzeba mieć już lepszą taśmę (niekoniecznie muszą być to od razu taśmy zachodnioeuropejskie, na nowych Stilonach zapis jest wyśmienity). Ciekawą rzeczą, z którą spotkałem się w tym egzemplarzu, jest brak mocowanego do chassis kondensatora 47uF + 47uF, tutaj fabrycznie został zainstalowany w płytce drukowanej.
Kolega z podstawówki poprosił mnie o usprawnienie ZK140. Paski wiadomo, kupię. Jest jednak problem z górnym łożyskowaniem wałka przesuwu. Uszkodzona jest wkładka plastikowa i chyba brakuje jakiejś blaszki sprężystej. Poza tym nie wiem, czy widoczny pierścień gumowy powinien być tu u góry, czy raczej na dole...
Może ktoś miałby na zbyciu brakujące elementy?
Na zbyciu nie mam.
Mam w gratisie... na kilogramy.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- następna ›
- ostatnia »
















Bardzo dobrze! Luz fabrycznych jest za duży.
Hmm... Nie tam, żebym marudził czy coś, ale może ruchomy segment zabieraka wyposażyć w nieco inne, asymetryczne "ząbki"? Takie podobne do tych na końcówkach hydraulicznych do przyłączenia (nasunięcia) węża elastycznego ? I wydłużyć część powyżej skrzydełek o jakieś 30-40%, żeby było wygodniej go chwycić do zamknięcia ?
O ile technologia kłody pod nogę nie rzuci ;-).