Chore ceny sprzętu na portalach ogłoszeniowych.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Z przejmowaniem giełd staroci dla amatorów przez handlarzy to jest szersze zagadnienie. Jestem fanem tak zwanych garażówek, małych lokalnych wyprzedaży. To się jakiś czas temu zrobiło modne i na początku faktycznie wystawiali towar zwykli ludzie, co zalegało to na sprzedaż. Teraz strach iść na coś takiego, handlarz na handlarzu. Przykładowo ostatnio jeden taki wołał 700zł za pięć płyt Zeppelinów w folii. Płyt CD, nie winyli. ZK140T za 450zł też był. Brudny i "stan nieznany".
Okazji teraz nie ma co szukać na portalach. Prawdziwe okazje można trafić albo dając ogłoszenia o skupie sprzętu, albo bezpośrednio u ludzi.
Zazdroszczę znajomemu inkasentowi, który, chodząc po domach, regularnie kupuje stary sprzęt po super atrakcyjnych cenach. Jest to bardzo często sprzęt zadbany.
Oczywiście że taki cwaniak dostanie bana.
Z tą różnicą, że już nie wróci.
Szczerze mówiąc - nie wierzę.
To tylko kwestia jak bardzo będzie chciał wrócić. :)
Nie jesteś w stanie dać bana tak aby ktoś nie wrócił. Wróci, bo wyczyści ciasteczka, czy użyje innej przeglądarki. Zbanowanie IP też nie jest problemem, szczególnie w dobie VPN, nie mówiąc o sieciach takich jak TOR. Jest nawet Linuxowy system operacyjny - Tails, który wykorzystując sieć TOR służy do przeglądania sieci incognito i działa to całkiem dobrze. Moje IP z Orange światłowód też jest zmienne, bo raz Google mi pokazuje lokalizację "Las Kabacki", innym razem "Warszawa Bemowo", "Warszawa Wola", a widywałem nawet "Szczecin".
To stwarza problem, bo Google potrafi wyniki wyszukowania dopasować do lokalizacji, pół biedy jeśli to Warszawa, ale jeśli szukam jakiegoś sklepu, a ten myśli że jestem w Szczecinie to można szału dostać.
Z kolei konto mailowe można założyć w 3 minuty. Zbanujesz całą domenę np. gmail, o2, wp, onet? :)
Radmor 5100 za 5 tys:
https://allegro.pl/oferta/amplituner-radmor-5100-niski-numer-oki...
ma drugie konto na którym sprzedaje części do tych radmorów:
https://allegro.pl/oferta/obudowa-aluminiowa-radmor-chassis5102-...
Drugiego ogłoszenia już nie ma, natomiast sam Radmor jest ewidentnie zrobiony - nowy front, nowa obudowa, być może nawet numer seryjny nowy, nie wiedzieć czemu głowicy ktoś nie przestroił. Pewnie po to by udawać że nie grzebany.
Odrębna sprawa, że cena wbrew pozorom nie jest wysoka, bo aby naprawdę dobrze takie urządzenie odrestaurować to trzeba się napracować. Problem w tym, że to pewnie składak i dlatego nie jest warty tej ceny.
Nawiasem mówiąc w opisie Radmora na forum jest błąd dotyczący systemu Quasi Quadro:
https://unitraklub.pl/opis/50
był to system polegający na przesunięciu w fazie sygnału podawanego na kanały tylne , dawało to złudzenie przestrzenności obrazu dźwiękowego (sygnał pobierany z różnicy kanałów lewego i prawego).
To niestety bzdura.
W przypadku sprzedawcy Radmora potencjalny klient płaci więcej z kilku powodów. Jednym z nich jest prowizja Allegro. Drugi to podatek dochodowy, bo sprzedawca to firma. Trzecim obciążeniem jest podatek VAT. Przed chwilą sprawdziłem, ten sprzedawca jest czynnym płatnikiem VAT.
Podatek VAT jako osoba prywatna zawsze płacisz kupując od firmy, bo płacisz kwotę brutto. To ma znaczenie tylko wtedy, gdy od firmy kupuje inna firma, bo wówczas może sobie odliczyć VAT albo nie może.
Natomiast to akurat dobrze, że mamy do czynienia z przedsiębiorcą prowadzącym legalną działalność.
Gorzej, że prawdopodobnie opis urządzenia nie jest uczciwy. :)
Przecież napisałem wyraźnie, że potencjalny klient płaci podatek VAT. Mnie nie musisz tego uczyć, bo sam jestem właścicielem firmy, a ponieważ między innymi handluję elektroniką, siłą rzeczy jestem płatnikiem VAT od momentu, kiedy wszedł ten podatek.
Napisałeś, że sprawdziłeś i firma jest płatnikiem VAT. Tylko że to akurat nie ma nic do rzeczy. :)
W teorii jest tak, że jeśli nie jesteś płatnikiem VAT, to jesteś tańszy o VAT. W praktyce jednak dla przedsiębiorcy nie będącego płatnikiem VAT oznacza to tyle, że najczęściej więcej mu zostaje w kieszeni. Nie ma żadnego powodu by ten kto nie płaci VAT sprzedawał osobom fizycznym po cenie niższej niż konkurencja płacąca VAT.
Taki nie vatowiec musi być tańszy tylko w przypadku transakcji z innym przedsiębiorcą będącym płatnikiem VAT, ponieważ wówczas kupujący nie może odliczyć VAT, a więc zapłaci więcej.
Natomiast w przypadku transakcji z osobą fizyczną nie ma to żadnego znaczenia - po prostu nie vatowiec więcej zarobi.
Z tym płaceniem VAT przez vatowca to też nie jest tak, bo gdy jako vatowiec kupujesz coś na fakturę, to sobie VAT odliczasz. :)
Piszesz o rzeczach, których nie do końca rozumiesz. Firmy sprawdzam, bo taki mam nawyk i taki jest obowiązek VAT-owca. Możliwość sprawdzenia mam zaimplementowaną w oprogramowaniu i to zarówno księgowym, jak i magazynowym.
Jako płatnik VAT nie mam szans zaproponowania klientowi ceny, jaką może zaproponować ktoś, kto nie płaci tego podatku. Firma chętniej kupi od płatnika VAT, bo może sobie ten podatek odliczyć. Osoba prywatna pójdzie do sprzedawcy, który nie płaci VAT-u, bo ten sprzedawca, zwłaszcza w przypadku np. takiego Radmora, chcąc utrzymać klienta, zaproponuje mu (bo może) cenę niższą. Nie chodzi tu o to, że może zarobić więcej, ale o to, że w ogóle może zarobić, bo klient prywatny zawsze wybierze niższą cenę.
W przypadku nowego towaru sytuacja jest inna. VAT-owiec płaci VAT, ale potem może sobie go odliczyć od podatku. Podatek dochodowy zapłaci od różnicy pomiędzy ceną sprzedaży i ceną zakupu. W przypadku tzw. wolnych strzelców nie ma mowy o jakichkolwiek podatkach, do czasu, aż skarbówka nie zajmie się sprzedawcą, choćby na podstawie wchodzącego obowiązku raportowania sprzedaży nałożonego na portale. W wielu przypadkach cały handel sprzętem, o którym mowa, odbywa się w szarej strefie i dlatego firma oferująca takiego Radmora jest na starcie przegrana, jeżeli ktoś prywatnie zaoferuje takiego samego Radmora.
Zmieniłeś posta, więc tłumaczę. Odliczenie VAT dotyczy wyłącznie VAT zapłaconego. VAT z natury jest podatkiem od wartości dodanej, więc każdy zysk VAT-owca jest opodatkowany tym podatkiem.
Wszystko co napisałeś jest prawdą jednak jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.
Napisałem dokładnie to samo - nie vatowiec musi zaoferować vatowcowi lepszą cenę niż inny vatowiec, w przeciwnym wypadku vatowiec zapłaci więcej a więc z oferty nie vatowca nie skorzysta. Nie rozumiem skąd Twój wniosek jakobym czegoś nie rozumiał. :)
Natomiast w przypadku transakcji na linii nie vatowiec - osoba fizyczna, ten pierwszy musi zaoferować lepszą cenę tylko w przypadku towaru nowego, bo wartość takiego towaru jest łatwo zweryfikować i tylko oferując niższą cenę można konkurować z innymi.
Natomiast w przypadku towarów używanych na ich wartość na wpływ wiele czynników i nie sposób określić ile konkretny przedmiot powinien kosztować. Obowiązuje zasada, że towar jest wart tyle, ile kupujący jest w stanie zapłacić.
W tym przypadku (a przecież omawiany Radmor takim jest) dla kupującego będącego osobą fizyczną nie ma żadnego znaczenia czyją ofertę wybierze, natomiast sprzedający nie vatowiec śmiało może oferować towar po cenie takiej samej lub nieznacznie niższej jak inni sprzedawcy będący płatnikami VAT. Nawet jeśli zaoferuje coś 5% taniej to i tak jest do przodu, bo VAT w tym przypadku to 23%.
Właśnie dlatego ten typ działalności (nie vat) jest dość popularny w branżach działających trochę na granicy szarej strefy, czyli właśnie handel towarem używanym, czy szeroko pojęte usługi w szczególności budowlane.
Natomiast jeśli chodzi o odliczanie, owszem. Tyle że płacisz VAT od tego co sprzedałeś, ale odliczasz VAT za to co kupiłeś. Ten podatek w pewnym sensie się roluje, upraszczając sprawę - jeśli więcej VAT będziesz miał na fakturach zakupowych niż sprzedażowych to możesz ubiegać się o zwrot VAT. Właśnie to wykorzystywały słynne mafie vatowskie.
Z tego też powodu wprowadzono paragony z NIP i tylko na ich podstawie można potem otrzymać fakturę. Chodzi o to, że ludzie zbierali nie swoje paragony, a potem szli po fakturę, w ten sposób robili fikcyjne koszty i rozliczali VAT którego tak naprawdę nie zapłacili.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 650
- 651
- 652
- 653
- 654
- 655
- 656
- 657
- 658
- …
- następna ›
- ostatnia »








Na Allegro lokalnie sprzedaje drugiego Radmora i też za 5000, chociaż ten ma porysowana obudowę.
https://unitraklub.pl/temat/6826?page=652#comment-141143