Chore ceny sprzętu na portalach ogłoszeniowych.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Bo całe głośniki GDWK są wymienione na lepsze 9/80/1 z piankową membranką, czy potrzebnie? Są to głośniczki grające przyjemniej i wyżej od klasycznego 9/40 z membranką z laminatu.
Jeżeli membrany oryginalne w głośnikach 16/12 nie nadają się do dalszej pracy, a ktoś chce je naprawić, to nie ma niestety obecnie żadnej lepszej metody ich naprawy niż zastosowanie chińskiego klona wyglądającego 1:1. ¯\_(ツ)_/¯
Jak ktoś chce zachować pełną epokową oryginalność to wtedy szukanie używek z membranami w ładnym stanie jak najbardziej wskazane, i wymiana samych pianek wtedy. (sam bym wolał takie ZG25C)
Faktycznie są piankowe GDWK, nie zwróciłem na to uwagi.
GDN16/12 to nie były w ZGZ20? Tutaj mamy ZG25C i chyba jednak powinny być GDN16/15.
GDN16/15 w dobrym stanie da się trafić w internetach w przyzwoitych pieniądzach, nie jest to towar nieosiągalny.
Tak czy inaczej wyglądają na całkiem dobrze zrobione kolumny i nie ma się co dziwić że ktoś krzyczy za to ponad 1000zł. Jeśli rzetelnie wycenił swoją pracę i koszty, a do tego chciałby jeszcze coś na tym zarobić to cena jest jak najbardziej realna.
Tak to jest ze starymi sprzętami.
Jedyne do czego można byłoby się przyczepić (oprócz głośników) to kolor. Wszystkie ZG25C które widziałem były ciemne, a tu ktoś położył jasny fornir jak w ZGZ. Można było je zrobić aby bardziej przypominały oryginał.
Ja ilekroć widzę tak odbudowany zestaw, to zastanawiam się jak on wyglądał wyjściowo?
Skoro wymagał usunięcia forniru, szpachlowania.
Skoro z głośników zostały same kosze.
16/15 był w zg15c, zg10c, późniejszych zgz10 S2 i S3 fonice A-17 (szmaciak 15 omów), i ZG20C z podwójnym gdw ze śrubką.
16/12 w zg25c i zgz 20/4-H5.
Ja ilekroć widzę tak odbudowany zestaw, to zastanawiam się jak on wyglądał wyjściowo?
Skoro wymagał usunięcia forniru, szpachlowania.
Skoro z głośników zostały same kosze.
Wiele nie trzeba, wystarczy że gdzieś narożnik jest ukruszony i trzeba trochę poszpachlować.
Same kosze to też żaden problem - wystarczy że membrany podejdą wilgocią.
Często też jest tak, że naprawiacze wymieniają cały zestaw bo jest mniej roboty.
16/15 był w zg15c, zg10c, późniejszych zgz10 S2 i S3 fonice A-17 (szmaciak 15 omów), i ZG20C z podwójnym gdw ze śrubką.
16/12 w zg25c i zgz 20/4-H5.
Czyli widocznie jak zwykle pakowali co mieli. W ostatnim czasie 2 zestawy ZG25C otwierałem i w obu były 16/15 i raczej fabrycznie a nawet jeśli nie to bardzo dawno temu ktoś musiał wymieniać.
Ostatnio wszedłem w posiadanie jeszcze jednego zestawu, prawie na pewno oryginał ale już mam dość tych kolumn, poza tym obudowy są takie sobie.
Uszkodzony narożnik to się naprawia bezśladowo.
A wilgoć nie działa wybiórczo.
Jak działa to puchną i rozłażą się obudowy, śniedzieją kosze głośników i pojawią się smród stęchlizny.
I takie trupy najczęściej stanowią surowiec.
Co do zasady największą wartość stanowią zestawy oryginalne, zadbane, bez obcych zapachów, po serwisie wykonanym zgodnie z zasadami.
Natomiast większość klientów kupuję wzrokiem.
Nowy fornir, nowe membrany, nowy materiał maskownic zachęcają podświadomie do zakupu.
To tak jak z samochodem.
Wolę z lekkim wgniotem i rysą niźli lakierowany.
Ja w ostatnio reanimowanych sztukach miałem 16/12 x3 i jeden 16/15 :-)
Ale są to zdarzenia dość rzadkie.
Czasami zdarzają się też przypadki głośników o różnych obwodach magn. w jednej parze. 80mm i 90 mm :/
Różne obwody magnetyczne też spotkałem w jednej kolumnie. Ale nie pamiętam już czy głośniki były oznaczone tak samo czy nie.
Ładowali co mieli i się nie czaili.
Tak samo oznaczone.
Mam szmaciaki 90mm i 80mm, nietykane, będę je niedługo mierzył, by przekonać się czy są między nimi jakieś istotne różnice na plus jakiegoś z tych typów, czy też 'nie ma się czym przejmować'.
Chodź osobiście uznaję 80mm wersję za lepszą technicznie, ze względu na grubsze jarzmo magnesu.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 722
- 723
- 724
- 725
- 726
- 727
- 728
- 729
- 730
- następna ›
- ostatnia »









Ładnie odnowione kolumny, ktoś wykonał sporo pracy i nic dziwnego że chce za to konkretne pieniądze.
Szkoda tylko że na chińskich membranach te GDN i pewnie zupełnie niepotrzebnie wymienił cewki w GDWK.