Kącik posiadaczy amplitunerów Elizabeth DST - 203
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Trochę się pogubiłem. Jaką w końcu Ty masz tę Elizabeth, DST-203?
Pytam, bo chcesz testować przejściówkę.
Jeśli DST-203, to sama przejściówka Ci nie wystarczy i będziesz musiał dodać przedwzmacniacz korekcyjny, by móc używać gramofonu z wkładką MM. Jeśli DSH-101/102, to powinno hulać.
Edycja - już wszystko rozumiem.
Pochwal się po weekendzie wynikami testów.
Witam,
miałem się pochwalić efektami zabawy Elizabeth DSH 101 i gramofonem po przejściówce DIN- RCA. Ogólnie efekt bardzo fajny i jakość dźwięku naprawdę warta tej zabawy.
Ale mała ciekawostka, wg instrukcji przycisk wzmacniacza z tyłu obudowy dla gramofonu z wkładką magnetyczną ma być wciśnięty. To wcisnąłem, odpalam gramofon (Audio Technica AT-LP120XBT-USB) i buczy. Zwalniam przycisk - gra pięknie. Myślę - no nie, coś jest nie tak. I tak sobie dalej myślę.
I wymyśliłem że ten gramofon ma wbudowany przedwzmacniacz więc przedwzmacniacz w Elizabeth się dublował.
No i teraz mnie tknęło czy: jak wyłączę przedwzmacniacz w gramofonie (przełącznik LINE ustawię na PHONO) to wtedy można załączyć przedwzmacniacz w ELIZABETH?
I skoro wyłączam przedwzmacniacz w ELIZABETH DSH-101 to czemu nie zadziała to w ELIZABETH DST-203 skoro tam takiego przedwzmacniacza nie ma? bo właściwie oba działają w trybie jak dla gramofonu z wkładką krystaliczną...
Pomijając powyższe dywagacje, przejściówka za 27 zł daje radę i cały taki układ również świetnie daje radę. I mnóstwo przyjemności też.
Ja jestem pełen podziwu,że w temacie Elizabeth tak mało mówiło się o przestrojeniu fm a tyle uwagi poszło w din i preamp. Pogratulować ja do dziś nie mogę dojść do satysfakcjonującego dostrojenia dekodera stereo, ale to już kwestia priorytetów. W końcu to ampli. Nie samym fm człowiek żyje. Fajnie, że się udało osiągnąć cel.
@Marcub21
Super, że wszystko działa. Piszesz wcześniej, że znalazłeś przejściówkę za 27 zł i jest w porządku. W poście #33 dokładnie tę Ci poleciłem od tego samego sprzedawcy. Twoje spostrzeżenia są trafne. Gramofon oczywiście posiada wbudowany przedwzmacniacz i faktycznie po wciśnięciu przycisku wyboru rodzaju wkładki następowało "zdublowanie" działania przedwzmacniaczy Elizabeth DSH-101 i gramofonu. Z ciekawości, spróbuj podłączyć gramofon z włączonym przedwzmacniaczem do wejścia magnetofonowego w DST-203. Moim zdaniem powinno to zagrać prawidłowo.
Dst 203 to posiada Kolega mt158969.
To mnie zmyliło:
Cyt. @Marcub21: "...I skoro wyłączam przedwzmacniacz w ELIZABETH DSH-101 to czemu nie zadziała to w ELIZABETH DST-203 skoro tam takiego przedwzmacniacza nie ma? bo właściwie oba działają w trybie jak dla gramofonu z wkładką krystaliczną..."
W sumie, niczego to nie zmienia.
Ja jestem pełen podziwu,że w temacie Elizabeth tak mało mówiło się o przestrojeniu fm a tyle uwagi poszło w din i preamp. Pogratulować ja do dziś nie mogę dojść do satysfakcjonującego dostrojenia dekodera stereo, ale to już kwestia priorytetów. W końcu to ampli. Nie samym fm człowiek żyje. Fajnie, że się udało osiągnąć cel.
Dziękuję:) ogólnie zaczęło się od tego że jakoś na takim sprzęcie sprzed 50 lat eska czy rmf fm średnio dziwnie brzmi (czysto ale jakoś nie pasuje) i poczułem potrzebę cofnięcia się do 1975:) więc winyle. Ale myślałem że podłączenie do Elizabeth (jeszcze na etapie posiadania tylko DST-203) współczesnego wzmacniacza okaże się niemożliwe lub będzie wymagało zewnętrznego przedwzmacniacza polecanego wcześniej w tym wątku. Okazało się to banalne. Swoją drogą zagłębię się w wolnej chwili w wartości napięć generowanych przez wkładki MM i krystaliczne, chyba że ktoś z kolegów podpowie w skrócie te wartości.
Dst 203 to posiada Kolega mt158969.
Dokładnie. Ja mam DST-203, Marcub21 DSH-101.
Raport z placu boju:
przedwzmacniacz przyszedł, trochę płaski dźwięk (w porównaniu do NAD PP2, które wyciąga co się da z tej starej wkładki, ale nie oczekujmy cudów od chińczyka za 100pln) ale działa.
Chętnie posłuchałbym DSH-101, by porównać czy wewnętrzny przedwzmacniacz nie gra lepiej niż współczesny chińczyk.
Ogólnie bardzo dobrze brzmi, najlepiej z GoogleCast Audio + Spotify Lossless (z wyjątkiem tego buczenia na sucho na kondensatorach, może się kiedyś tym zajmę).
PS: Radia nie używam bo żadna rozgłośnia działająca na falach radiowych nie nadaje tego czego słucham + staram się nie słuchać wiadomości. Z tego co widzę Elizabeth była przestrojona jeszcze w czasach, gdy była używana przez mojego dziadka (czyli do 2017 roku).
Te amplitunery mają coś w sobie. Do dziś nie rażą archaicznym wyglądem i wizualnie dobrze się komponują z szeroko pojętym otoczeniem. Przykładem Twoje zdjęcie.









Dziękuję za uwagi z tymi DINem. Generalnie znalazłem kabel- przejściówkę w której ktoś te piny chociaż potrwierdził jakimś schematem, bo nie byłem pewny czy to zadziała, wręcz nastawiałem się że sam coś zlutuję.
Tu jest coś co powinno zadziałać, zamówiłem i będą po weekendzie testy.
https://allegro.pl/oferta/przejsciowka-adapter-wtyk-din-5-pin-na...