Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Ja pamiętam jedną z audycji LP3. M. Niedźwiecki puścił jakiś kawałek na którym był wgrany telefon od słuchacza mniej więcej takiej treści: "Czy pan Marek mógłby nic nie mówić na piosence, bo chciałem sobie nagrać". Popłakałem się wówczas ze śmiechu.
Pamiętacie zespół "Blondie" (pisownia ???) ? Z tą punk-blondyną Deborą H.? Ekspress "Krakus" grzał 140 przez Psary, a w przedziale na cały zycher MK2500 i "Heart of glass", potem trywialno-groteskowy "Da-da-da", ale nie pamiętam, kto to popełnił.
Serniczek tłustszy od pączka, z budyniowym kremem waniliowym, pyszny, częstujcie się :-):
Trio. "Ich lieb' dich nicht, du liebst mich nicht...".
A potem jeszcze ukazała się polska wersja "Da da da" popełniona przez Formację Nieżywych Schabuff.
Blondie lubię słuchać do dziś :)
Trio. "Ich lieb' dich nicht, du liebst mich nicht...".
Dzięki, "Anna, lass mich rein, lass mich raus" to też te zakrętasy ?
Pamiętam, że Marek Niedźwiecki po tym kawałku uświadomił jakąś panieneczkę z telefonu, że tam w tekście nie ma żadnej "Beaty", jest natomiast Berta :-))).
Exactly (genau, gründlich). :))
Pamiętacie zespół "Blondie" (pisownia ???) ? Z tą punk-blondyną Deborą H.? Ekspress "Krakus" grzał 140 przez Psary, a w przedziale na cały zycher MK2500 i "Heart of glass", potem trywialno-groteskowy "Da-da-da", ale nie pamiętam, kto to popełnił.
Serniczek tłustszy od pączka, z budyniowym kremem waniliowym, pyszny, częstujcie się :-):
To te Psary skąd odchodzi łącznik przez p.o. Starzyny dalej Szczekociny do Kozłowa?
Innych Psar na CMK nie ma. Podg. 570.
no powiem szczerze, już się niezły zbiór wspomnień zebrał ;)
O! Maananu było na 1 miejscu w 2 notowaniu LP3 1.05 1982 roku
Trio debiut w 17 notowaniu z 14.08. 1982
Ło yeszooo, na com ja się porwał ;)) ale jak zrobię tę audycje, to chyba jej posłuchacie ;)))
Ja pamiętam jedną z audycji LP3. M. Niedźwiecki puścił jakiś kawałek na którym był wgrany telefon od słuchacza mniej więcej takiej treści: "Czy pan Marek mógłby nic nie mówić na piosence, bo chciałem sobie nagrać". Popłakałem się wówczas ze śmiechu.
Było coś takiego, jedno z najsłynniejszych wspomnień o Lp3 i do tego, jak kiedyś była taka audycja z wpadkami i żartami radiowymi, to było w niej wyemitowane
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- …
- następna ›
- ostatnia »












Jako że tłusty czwartek to i faworki
Czy jest tanio? Jest tanio. Czy jest dobrze? Jest tanio!