[KLEXMIX] Co mam, co u mnie, co dziś psuję.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Srebrny srebrnemu nierówny. Nawet nie wiedziałem, że były różne wykonania jasnych paneli i pokryw.
Ten na górze to niemalże szampański :)
Fajną masz kolekcję tych maluchów ;)
Srebrny srebrnemu nierówny. Nawet nie wiedziałem, że były różne wykonania jasnych paneli i pokryw.
Ten na górze to niemalże szampański :)
Fajną masz kolekcję tych maluchów ;)
Ten na górze to wersja eksportowa, a na eksport moze takie robili
(mam taka szufladę, budowa ciemnobrazowa)
I chyba były z różnymi kolorami gałek.
Były przeznaczone do różnych gatunków muzycznych.
Szampański do klasyki i jazzu, srebrny do Italo Disco, a czarny do metalu. :)
Moim zdaniem PW 8010 to szczotkowane aluminium, a Altus V60 ma front aluminiowy, ale lakierowany na srebrny.
No to pierwszy poszedł do 'golenia'.
Zestawiłem go wizualnie z tymi dziwnymi brzydalami które czekały na ogranie pewnie z pół roku albo dłużej, ZgB 35-8-528.
Wbrew temu jak niezgrabnie wyglądają, grają całkiem przyjemnie, im lepszy wzmacniacz, tym lepiej oczywiście, nawet w polu niskich tonów nie ma z nimi tragedii, GD 16/40 to nie jest 16/25 i coś tam jednak potrafi, pokazały to podłączone do Pioneera A-80.
Mają fajne maskownice, nie kanciaste, tylko ładnie zaokrąglone frezem, ogólnie wyglądają w nich dobrze.
Kolumny posiadają normalną zwrotnicę, (na miflexach) tunel basreflex, i dużo wytłumienia w postaci kolorowej włókniny, nie jest to moja pierwsza para, i serwis ich zawsze ogranicza się wymiany pianek i kopułek GDWK, reszty po prostu zmieniać nie trzeba. (no chyba, że GD są elektrycznie niesprawne lub mają zniszczone membrany, wtedy wiadomo...)
Z tymi GD taki problem, że membrana jest grubości kartki z bloku rysunkowego - przynajmniej 16/25 tak miały. Dorwać je nie zniszczone to chyba dość rzadka sprawa.
A kolumny fajne, wyglądają nieco "zachodnio" :D
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- …
- następna ›
- ostatnia »




















Fajnie wyglądają :)
Unitra jest jak fasolki wszystkich smaków... Nigdy nie wiesz na co trafisz...