Tosca 303 - nowe życie starego zestawu
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Leżał gdzieś dość długo w piwnicy. Właściciel chciał by jeszcze zagrał, ale po kilku próbach usprawnienia zrezygnował. Ta stałem się właścicielem (za 100 zł) zestawu z którego po włączeniu wydobywał się dym i tylko coś trzeszczało w kolumnach. Nie dziwne, bo głośniki miały spróchniałe zawieszenia a amplituner sporo uszkodzeń. W prawym kanale zawarty tranzystor BD140 (stąd dym na rezystorach emiterowych końcówki mocy). Brak zasilania płytki tunera (spalony bezpiecznik). Zaśniedziałe styki sygnału z tunera na płytce przedwzmacniacza, brak oznak pracy programatora i jeszcze kilka innych.
Obecnie naprawiłem najważniejsze usterki, wymieniłem elektrolity WM na nowe, wyregulowałem prądy spoczynkowe, naprawiłem pokrętła programatora i Tosca gra. Tymczasem na roboczych kolumnach, bo stare czekają na renowację.
Jestem zachwycony dynamiką dźwięku. Tuner był już przestrojony i bez ingerencji pracuje poprawnie
No tak. Odtwarzałem kilka "zachodnich" wynalazków, bo nawet na śmietniku zrobiło się ciasno a jak dostałem "naszego" amplitunera, to nie mogłem się oprzeć. Kiedyś trudno było to kupić, a teraz wystarczy trochę podłubać i jest twój.
Trochę się zeszło ale nadeszła właściwa pora by zająć się kolumnami. Zaskoczyły mnie fabryczne niedoróbki. Rolę wytłumienia pełniły trzy zafoliowane pakiety wrzucone byle jak do pudła. Głośnik średnio tonowy miał zaklejone filcem otwory w koszu. Uszczelnienie w postaci gumowych wężyków przyklejone byle jak do koszy i nie na całym obwodzie w żaden sposób nie wypełniał wyfrezowanej w płycie obudowy szczeliny. Oj dużo będzie tu poprawiania.
Zaskoczyły mnie fabryczne niedoróbki. Rolę wytłumienia pełniły trzy zafoliowane pakiety wrzucone byle jak do pudła. ...
Uszczelnienie w postaci gumowych wężyków przyklejone byle jak do koszy i nie na całym obwodzie w żaden sposób nie wypełniał wyfrezowanej w płycie obudowy szczeliny. Oj dużo będzie tu poprawiania.
Norma, efekt "gospodarki niedoboru"!
Wytłumienie (podobno rakotwórcze) out.
Przymierzam się do nasączenia podfrezowań (kilka par ZG15c) rozcieńczonym wikolem, nastepnie do zaszpachlowania nierównosci.
Wszystkie kolumny które teraz robię są tak własnie spartolone i dodatkowo nieszczelne na klejeniach.
Może się Klexmix wypowie.
Edycja: ten problem z podfrezowaniem dotyczy ZG15c11, w tych ZG15c to tylko krzywo wkrecone wkręty, żle wklejone uszczelki i niedoklejone - nieszczelne scianki obudów.
Te podfrezowania musiały mieć jakiś cel. Wkleję tam silikonowe wężyki z kabli wysokotemperaturowych. Powinny spełnić swoje zadanie.
Ale na razie biorę się za wymianę zawieszeń górnych. Robię to pierwszy raz więc nie wiem jak wyjdzie.
Ten filc w GDM-ach ma tak być wklejony.
Ta uszczelka gumowa jest dostępna w sprzedaży
Masz głośnik GDM z koszem zamkniętym i te filce mają tam być.
Sznur gumowy taki sam jaki tam był fabrycznie wystarczy wymienić na nowy.
Jak chcesz reanimować głośniki?
Jedna membrana niskotonowego ma zagięcie przy kopułce, naruszona struktura, trzeba ją zmienić, reszta jest ładna, wystarczą zawieszenia i kopułki.
Elwy ze zwrotnic wypad.
Kolumny to prlowska masówka klasy popularnej, nie żadna hi-endowa manufaktura, więc są wykonane tak jak są, bywało gorzej.
Nie trzeba zmieniać membrany, wystarczy tylko od tyłu wzmocnić zagięcie, a na sam początek sprawdzić czy w ogóle, membrana w tym miejscu straciła sztywność i się w nim poddaje.
Ten filc w GDM-ach ma tak być wklejony.
Teraz już wiem. Oszczędzono na koszyku odseparowującym. Zostawiam jak jest.
Membrana w GDM'e jest sztywna pomimo zagięcia. Dam nowe zawieszenie i będzie dobrze.
Dzisiaj skończyłem czyszczenie. Stare pozostałości z membran łatwo daje się wykruszyć. Trudniej usunąć te z kosza. Po zgrubnym zeskrobaniu na gorąco (użyłem hota) resztki usunąłem preparatem do drukarek. GDWK obydwa uszkodzone. Jeden ma zwarcie a drugi przerwę. Zamawiam nowe cewki.
Nie zostaną zacieki po takim czyszczeniu brzegu membrany?


















Widzę że powalił Ciebie na kolana! :))
Ładne te sprzęty kiedyś były.
-. .. . / .-.. .. -.-. --.. / -.. -. .. --..-- / ... .--. .-. .- .-- / -... -.-- / -.. -. .. / ... .. ..-.. / .-.. .. -.-. --.. -.-- .-.. -.-- .-.-.-