Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Zgadzam się tutaj z Tobą w 101%. Wszelkie inne śruby uważam za "wynalazki".
A nie zastanawiałeś się, co skłoniło niemal cały świat techniki do odejścia od tych zwykłych pod płaski wkrętak? Najgorszych moim zdaniem spośród wszystkich obecnie i od dawna spotykanych we wszystkich urządzeniach na całym świecie.
Nie wiem, co skłoniło cały świat do ich porzucenia. Dla mnie są wygodne i zawsze staram się takich używać w naprawach, zwłaszcza jak były w fabrycznym oryginale. Być może zadecydowała o tym siła "skrętna" przyłożenia śrubokręta, ale np. krzyżak też się przekręci jak źle go dobierzemy, czyli choćby z minimalnym luzem.
Śruby na płaski wkrętak wygodne?
Śruby na płaski wkrętak wygodne?
Te z cienkimi nacięciami bardziej ;-))
Śruby na płaski wkrętak wygodne?
Tak, mi osobiście bardzo pasują.
Nie w tym jest problem czy płaski, krzyżowy, torx czy inbus.
Jeśli narzędzia są kiepskie i operator też to każdy rodzaj jest do kitu.
Mnie te na płaski w niczym nie przeszkadzają.
O właśnie - płaski śrubokręt musi idealnie pasować do nacięcia.
Przez płaskie śrubokręty które wyłażą w bok z nacięcia wsadzacie śrubokręty w membrany głośników.
W torx czy imbus nie do pomyślenia.
:))))
Przez płaskie śrubokręty które wyłażą w bok z nacięcia wsadzacie śrubokręty w membrany głośników.
W torx czy imbus nie do pomyślenia.
Jak ktoś to robi na bani to nic dziwnego. :D
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 462
- 463
- 464
- 465
- 466
- 467
- 468
- 469
- 470
- …
- następna ›
- ostatnia »











A nie zastanawiałeś się, co skłoniło niemal cały świat techniki do odejścia od tych zwykłych pod płaski wkrętak? Najgorszych moim zdaniem spośród wszystkich obecnie i od dawna spotykanych we wszystkich urządzeniach na całym świecie.