Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
TY akurat może o tym nie wiesz, kasety, taśmy do szpulowców, już nawet płyty CD idą w odstawkę.
Też o tym nie wiem. Właśnie to zaczęło wszystko wracać, a nie iść w odstawkę. Zobacz na portalach sprzedażowych ile z nowej produkcji, czystych kaset można kupić? Albo ile nowych edycji winyli jest w empikach, nowe magnetofony kasetowe, gramofony. Jak myślisz po co to produkują?
52 lata używam gramofonu i po prostu słucham muzyki, a tu dowiaduję się, że jakaś płyta testowa jest potrzebna.
A bez tej płyty to się już nie da?
Teraz taka moda nastała, że jak ktoś serwisuje sprzęt to musi mieć tony sprzętu pomiarowego, wtedy jest wiarygodnym fachowcem. Przykład: Kiedyś do przestrojenia UKF wystarczał prosty częstotliwościomierz i drugie radio z odpowiednim zakresem. A teraz generatory, wobuloskopy i inne cuda.
Jako miłośnicy starej Unitry siłą rzeczy dysponujemy magnetofonami kasetowymi i szpulowymi, gramofonami i zestawami wieżowymi i z nich korzystamy.
Natomiast nie posiadamy danych co do powszechności używania takich urządzeń wśród ludzi młodszych.
Oczywiście, że zauważam, wzrost zainteresowania płytami winylowymi i kasetami ale czy jest to tak powszechne, jak wtedy, gdy staliśmy w kolejkach po nową płytę?
Pracowałem w firmie zatrudniającej blisko 100 osób.
Z tego co wiem gramofonu nie używał nikt.
Za to samochód posiadało 90%.
W większości byli to ludzie młodzi.
Coby nie mówić kasety, czy płyty są o wiele bardziej uciążliwe w użytkowaniu niż np.płyty CD.
Sam także na przełomie wieku zostałem oczarowany przez CD.
Ale nie porzuciłem kaset, których posiadam ze 2 setki no i winyli, które uzupełniam na bieżąco o pozycje, których z różnych względów nie kupiłem gdy ukazały się na rynku przed laty.
Podstawowym dokumentem który otrzymaliśmy wraz z zakupem sprzęty była instrukcja obsługi, która informowała użytkownika o tym jak ustawić np.gramofon.
Jeśli zastosowaliśmy się do zapisów instrukcji obsługi to gramofon pracował prawidłowo.
Chętnie przeczytałbym instrukcję obsługi gramofonów Nowej Unitry.
Proszę w związku z powyższym o zamieszczenie takiej instrukcji przez współwłaściciela, członka zarządu, który od pewnego czasu aktywnie udziela się na Forum.
Natomiast nie posiadamy danych co do powszechności używania takich urządzeń wśród ludzi młodszych.
Oczywiście, że zauważam, wzrost zainteresowania płytami winylowymi i kasetami ale czy jest to tak powszechne, jak wtedy, gdy staliśmy w kolejkach
Też danych nie mam i nikt z moich znajomych nie używa winyli czy taśm. Niemniej widać, że popyt jest na takie rzeczy inaczej nikt by tego nie produkował.
Tak, ale ten klimat jest niepowtarzalny.Coby nie mówić kasety, czy płyty są o wiele bardziej uciążliwe w użytkowaniu niż np.płyty CD.
Z moich obserwacji giełd płytowych na których bywam co jakiś czas zainteresowanie jest i ludzie płyty kupują.
Na pchlich targach młodzi chętnie kupują wszelkie radiomagnetofony, które niestety stanowią jak to mawiam surowiec do naprawy.
Czy z tymi naprawami sobie radzą tego nie wiem.
Płyty na takich targach często wyglądają tak jakby robiły za wycieraczki przed dyskoteką, ale zdarzają się rarytasy.
Z moich znajomych (wszyscy urodzeni po roku 2000) nikt nie interesuje się sprzętem audio jakkolwiek. Jedynie widuję kilka osób, nawet młodszych, na plich targach. Jednak nie są to osoby które dążyły by do jakiś ideałów audio i takich tam audio voodoo bzdetów. Po prostu poznają stare formaty i akceptują je takie jakie są z ich niedoskonałościami. Jedynie starsi patrzą bardziej na takie rzeczy.
Jak nie chcesz trzasków czy szumu to puszczasz muzykę ze spotify i tyle. Takie jest moje podejście.
Ja tą płytę otrzymałem przy zakupie vz-2500.
Jako, że wracałem samolotem większy sprzęt nie wchodził w grę.
Była ona dołączana do wszystkich modeli zamieszczonych na okładce.
Tak więc do posiadanego przez Ciebie modelu także.
Ta płyta pojawią się czasami w sprzedaży na aukcjach internetowych.
Tu jeszcze fotka drugiej strony.
Posiadałem wszystkie prospekty urządzeń z tej okładki, ale nie mogę znaleźć.
Dzięki za informację. Będę szukał nawet do ozdoby, chociaż ceny raczej będą zniechęcać.
Posiadany przez Ciebie modelu Sharpa w Europie kosztował majątek.
Ja swój przywiozłem z Bliskiego Wschodu gdzie kosztował on połowę ceny europejskiej.
Teraz taka moda nastała, że jak ktoś serwisuje sprzęt to musi mieć tony sprzętu pomiarowego, wtedy jest wiarygodnym fachowcem.
Czy tylko moda?
Sprzęt pomiarowy, jest obecnie o wiele bardziej dostępny, niż przed laty. Poza tym, odpowiedni sprzęt, po prostu ułatwia pracę.
Dlatego przyznać muszę, że u mnie też tego zdecydowanie więcej niż kiedyś.
----
I jeszcze jedna sprawa.
Kiedyś niektórych rzeczy najzwyczajniej się nie mierzyło, bo nie było dostępnych stosownych przyrządów, a i sam użytkownik, nie specjalnie był zainteresowany wynikami takich pomiarów. Obecnie wielu z nas, jest bardziej świadomych niż kiedyś i chce wiedzieć.
Dzisiaj przede wszystkim wiele rzeczy da się zmierzyć przy pomocy sprzętu, który nie kosztuje fortuny i każdego przeciętnego człowieka na to stać, ale jednak mimo wszystko nadal nie osiagneliśmy tego poziomu, aby o tych wszystkich sprzętach za grube tysiące powiedzieć że są to archaizmy, które są zbędne, bo da się taniej.
Może ten poziom osiągniemy za 10 lat, 20 lat albo i nigdy.
Obecnie wielu z nas, jest bardziej świadomych niż kiedyś i chce wiedzieć.
"Mniej wiesz, krócej będziesz przesłuchiwany". Jak mawia stare przysłowie (z filmu CK Dezerterzy).
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- …
- następna ›
- ostatnia »











Ja tą płytę otrzymałem przy zakupie vz-2500.
Jako, że wracałem samolotem większy sprzęt nie wchodził w grę.
Była ona dołączana do wszystkich modeli zamieszczonych na okładce.
Tak więc do posiadanego przez Ciebie modelu także.
Ta płyta pojawią się czasami w sprzedaży na aukcjach internetowych.
Tu jeszcze fotka drugiej strony.
Posiadałem wszystkie prospekty urządzeń z tej okładki, ale nie mogę znaleźć.