Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
W RFN było wówczas 14%.
Myślę, że podobnie.
Ale tylko zgaduję.
Powiadasz, że od 100zł fryzjerka odprowadza 23 zł podatku VAT?
A moim zdaniem 18,70zł przy założeniu, że ta branża jest objęta 23% VAT.
Ale VAT od usług fryzjerskich to 8%.
Tak, mój (głupi) błąd.
Ale bardzo się cieszę, że zacząłeś doceniać wkład w społeczeństwo fryzjerki i szewca - wszak przyznałeś, że płacą podatki.
To teraz doceń jeszcze właścicieli NU którzy nie siedzą na 100m2, a zatrudniają, jak sami podają między 201-500 osób.
https://www.aplikuj.pl/pracodawca/360339/unitra-sp-z-o-o-
Jasne, "doceńmy zaangażowanie", ale chamski marketing, nachalne recenzje, ciagle nawiązywanie w wypowiedziach do nie swojej historii i podszywanie się pod kontynuatora dawno upadłej firmy, po której kupili tylko prawo do znaku i nazwy, brak konkretnej grupy docelowej, ceny z tyłka wzięte, dizajn ni z epoki, ni nowoczesności, odpustowe lusterko nad szufladą, zerżniete z miniwieży Technicsa, itede, itepe krytykować można?
Ależ możesz tyle, ile potrzebujesz. Tylko bądź konsekwentny i rób to także w stosunku do np. Tonsilu, przecież zdecydowana większość Twoich określeń idealnie tu pasuje.
Powiadasz, że od 100zł fryzjerka odprowadza 23 zł podatku VAT?
A moim zdaniem 18,70zł przy założeniu, że ta branża jest objęta 23% VAT.
Ale VAT od usług fryzjerskich to 8%.Tak, mój (głupi) błąd.
Ale bardzo się cieszę, że zacząłeś doceniać wkład w społeczeństwo fryzjerki i szewca - wszak przyznałeś, że płacą podatki.
To teraz doceń jeszcze właścicieli NU którzy nie siedzą na 100m2, a zatrudniają, jak sami podają między 201-500 osób.
https://www.aplikuj.pl/pracodawca/360339/unitra-sp-z-o-o-
Szkolenia z podatków ciąg dalszy
Otóż ta fryzjerka Vatu nie płaci.
To Ty go płacisz korzystając z jej usług, a jej zadaniem jest ten podatek odprowadzić do US.
Ma ona jednak możliwość go nie odprowadzać...wiesz kiedy?
Wiesz, ale nie powiesz, bo by wyszło na to, że ona Vatu nie płaci.
Pracownika zatrudnia na 1/4 etatu.
na papierze, na płacy minimalnej. Lub do 26 lat czyli zwolniony z PITU.
Reszta kasy pod stołem.
Takie są realia.
W niektórych branżach 50% na czarno.
Tacy w wielu przypadkach są "przedsiębiorcy".
Dość o vacie i podatkach.
Słusznie.
Masz rację.
W RFN było wówczas 14%.
Myślę, że podobnie.
Ale tylko zgaduję.
Ja tylko odpowiem (i już zamykam japę)
10
DZiESiĘĆ
"...zapewniło by wyższe wpływy jak ówczesny obrotowy"
Powiadasz, że od 100zł fryzjerka odprowadza 23 zł podatku VAT?
A moim zdaniem 18,70zł przy założeniu, że ta branża jest objęta 23% VAT.
Ale VAT od usług fryzjerskich to 8%.Tak, mój (głupi) błąd.
Ale bardzo się cieszę, że zacząłeś doceniać wkład w społeczeństwo fryzjerki i szewca - wszak przyznałeś, że płacą podatki.
To teraz doceń jeszcze właścicieli NU którzy nie siedzą na 100m2, a zatrudniają, jak sami podają między 201-500 osób.
https://www.aplikuj.pl/pracodawca/360339/unitra-sp-z-o-o-Jasne, "doceńmy zaangażowanie", ale chamski marketing, nachalne recenzje, ciagle nawiązywanie w wypowiedziach do nie swojej historii i podszywanie się pod kontynuatora dawno upadłej firmy, po której kupili tylko prawo do znaku i nazwy, brak konkretnej grupy docelowej, ceny z tyłka wzięte, dizajn ni z epoki, ni nowoczesności, odpustowe lusterko nad szufladą, zerżniete z miniwieży Technicsa, itede, itepe krytykować można?
Ależ możesz tyle, ile potrzebujesz. Tylko bądź konsekwentny i rób to także w stosunku do np. Tonsilu, przecież zdecydowana większość Twoich określeń idealnie tu pasuje.
Pewnie, że pasuje. Tylko "technicsowego lusterka" nie robią. ;)
Nie będzie o podatkach, tylko o cenach i grupach docelowych klientów.
Kiedyś mieliśmy szkolenie na temat cen produktów. Przykład był z cenami krawatów. Krawat w sklepie kosztuje 20-50 PLN. Są oczywiście droższe, 51-200PLN ale najczęściej kupowane są te w pierwszej grupie cenowej. Są też krawaty za 2 000 - 5 000 PLN. To są dla ludzi o wyrafinowanych gustach i grubych portfelach. Pytanie z sali:
-A grupa cenowa 201 - 1999 PLN? Nazwijmy ją grupą X.
-Tych krawatów albo nie sprzedaje się wcale, albo pojedyncze sztuki. Dlaczego? Bo klient nie identyfikuje się wówczas ani z grupą 1 i 2 a już na pewno nie z trzecią. Nie kupi krawatu z grupy cenowej 3 co identyfikowałoby go z grupą o grubym portfelu, bo go na to nie stać i godzi się z żalem na grupę cenową 1 lub 2.
Tak to wygląda z wszystkimi produktami. Jest martwa grupa cenowa w której nie ma produktów. Mam wrażenie, że NU jest w tej martwej grupie cenowej. Za drogo dla przeciętniaków i za tanio dla bogaczy, którzy nie chcą się identyfikować z grupą 1 i 2 dlatego kupują coś, na co tamtych po prostu nie stać.
W tym co piszesz jest sporo racji.
Prestiż to sprzęt za grube pieniądze i nie koniecznie do "grania" służący.
Są ludziska latający na śniadanie do Szwajcarii, wodę mineralną kupują tylko w Berlinie i nie ważne że pompowana ze Szprewy.
A jego największym problemem było to, że jak załadował 300 litrów do bagażnika Land Cruisera, to układ poziomowania pojazdu nie dawał rady i reflektory miast na drogę świeciły po wierzchołkach drzew.
I taki klient nigdy nie kupi sprzętu jakiejś wątpliwej i mało prestiżowej firmy.
Z kolei w gronie forumowiczów, nikt raczej nie posiada własnego sprzętu NU mimo, że są tu przecież koledzy, którzy regularnie słuchają muzyki.
Kolejna kwestia, to fakt, że wraz z postępem techniki elektronika użytkową stała się powszechna, a różnice w jakości dźwięku nie są tak kolosalne .
Mówię tu o sprzęcie średniej klasy.
Nie wypowiadam się na temat kwestii technicznych czy parametrów NU bo nie miałem z tym sprzętem kontaktu.
Optycznie mnie się podoba, ale to kwestia gustu.
Są z pewnością tacy, którzy mają odmienne zdanie.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- …
- następna ›
- ostatnia »











Wetnę się ;-)
w temacie VAT
było to dawno, dawno temu, kilka lat przed wprowadzeniem VAT
MF dokonało symulacji.
Wówczas średnia ważona podatku obrotowego (VAT miał go zastapić)
wynosiła około 8%.
Oszacowano niezbędną wysokość stawki VAT...
Zgadniecie?
Włodek