Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Nie mam pojęcia, jaki czas masz na myśli i co do tego ma dzisiejsze spowolnienie w Europie.
Przecież w latach '90 i Diora i Radmor podejmowały próby zaistnienia na rynku wyrobami nowoczesnymi, z pilotami, opartymi o nowoczesne podzespoły. Wiemy jaki był finał. Na przełomie wieków stylistyka lat 70 była passe, a "nowoczesny" design Diory 500/700 przypominający bardziej budżetowe wieże typu Schneider zestarzał się błyskawicznie i od początku nie budził zachwytu mojego i większości znajomych.
Oczywiście masz rację, więcej osób byłoby zainteresowanych kupnem umiarkowanych cenowo prostszych sprzętów niż np. WSH805, ale na masowość powrotu do rozwiązań wzmacniacz+ tuner+ odtwarzacz+ kolumny w takiej skali by zapewnić opłacalność przedsięwzięciu NU bym nie liczył.
Na to nie liczę. W ogóle na nic nie liczę. Biorę z rynku to, co mi odpowiada. Wybór jest duży.
Mody się zmieniają. Producenci już dawno postawili na przenośne samograje, soundbary itp. Młodzi teraz czym innym psują sobie słuch niż moje pokolenie.
Na jednym z filmów o młodych chińczykach usłyszałem opinię, że teraz dyskoteki i sprzęt wieżowy są w obszarze zainteresowania starych ludzi. Na pytanie reportera, kogo uważają z starych, padła odpowiedź - tacy pod trzydziestkę. No cóż. Ja w wieku geriatrycznym potrzebuję dobrego sprzętu i dużych kolumn, ale takich jak ja już nie biorą pod uwagę planiści sporządzający biznes plany dla firm produkcyjnych.
Kuba jest interes do zrobienia.
A ile można na nim stracić?
https://www.bizraport.pl/krs/0000864214/unitra-spolka-z-ogranicz...
Moim zdaniem produkcja sprzętu nie jest tu priorytetem.
To przedsięwzięcie moim zdaniem ma inne cele.
Może się mylę...
Dajżesz spokój! Przecież to stary raport za 2023. Już było o nim na forum. Poczekaj na nowy za 2024, wtedy sobie poużywasz.
Można produkować i sprzedawać z powodzeniem "wierne kopie w nowej technologii".Przykładem jest legendarny Musical Fidelity A1(stara wersja sprzedała się w liczbie około 100 000 sztuk !).Nowa wersja jest zbudowana z bardzo dobrej bazy elementowej,ma tradycyjny montaż przewlekany,dołożono proste zdalne sterowanie i dokonano niewielkich zmian w przedwzmacniaczu.Cena ok.6000zł.Dodam że nie jest produkowany w Chinach za "miskę ryżu" a w państwie relatywnie bardzo zamożnym i o dobrych zarobkach czyli na Tajwanie (przez Welltronics..mała firma OEM produkująca kiedyś dla NADa,Protona teraz dla Parasound,AMC itp.)A ile kosztuje wydumka Nowej Unitry o nazwie WSH-605..ano razy dwa..a nawet ciupkę więcej..też skłaniam się ku tezie że produkcja to nie główne zadanie NU a raczej generowanie strat..
Cóż, odpadają koszty projektu i badań. Zrobienie klona istniejącej konstrukcji, a opracowanie nowego modelu, to jednak zupełnie inne koszta. Poza tym, jak się ma zapewniony stały przychód w postaci zleceń od gigantów elektroniki, to koszt wykonania kolejnego produktu na własnych liniach technologicznych, jest zdecydowanie niższy. Jak rozumiem, chcesz by NU zlecała produkcję poza Polską i tylko dawała nazwę na produkty OEM. Masz rację, wówczas będzie dużo taniej.
Musical Fidelity A1 nie jest klonem, a poprawioną kopią pierwowzoru. Można o tym poczytać tutaj: https://www.musicalfidelity.com/products/a1/a1-2
Świeży materiał:
Nowa Unitra plusy
- prywatny kapitał. W razie porażki nie ma ryzyka utraty publicznych pieniędzy. Co z nimi robi właściciel jego pieniądze jego sprawa. Dior Świdnica upadła a jej kapitał to publiczne pieniądze, czyli de facto nasze
- stworzenie sporego zespołu inżynierów pracujących nad serią produktów ocenianych jako średnio zaawansowane - jak zdecydowana większość produktów audio
- bardzo duża dbałość o techniczną i wizualną stronę wyrobu. Nad gustami się nie dyskutuje, ale dla mnie WSH805 jest bardzo ładny, a nowa wersja z drewnianymi boczkami jest jeszcze ładniejsza. Wszystkie wyroby są bardzo ładne.
-konsekwentne budowanie całego własnego systemu audio od wzmacniaczy, gramofonów po zestawy głośnikowe.
- dla mnie plus to produkcja umieszczona w naszym kraju
- nawiązanie do tradycji polskich firm audio
Minusy - a w sumie nie minusy
-cena. WSH805 kosztuje chyba ok 20000PLN to ok 3,3 miesięczne średnie wynagrodzenie netto w PL.Jeżeli porównamy to do Radmora np. 1980 roku to kosztował ok 14500 przy średniej płacy 2500, co daje 5,8 miesięcznego wynagrodzenia. Radmor wtedy był na starcie dużo droższy. Ogólnie polski sprzęt audio był bardzo drogi dla ludzi żyjących wtedy kiedy był produkowany. A nie był to sprzęt z wysokiej półki ale raczej średniej, czego nie można powiedzieć o np. WSH805
Porównanie nowego produktu klasy premium (tak uważam) z wyrobami nawet uznanych firm sprzed 30, czy 40lat jest śmieszne.
Cóż, odpadają koszty projektu i badań. Zrobienie klona istniejącej konstrukcji, a opracowanie nowego modelu, to jednak zupełnie inne koszta. Poza tym, jak się ma zapewniony stały przychód w postaci zleceń od gigantów elektroniki, to koszt wykonania kolejnego produktu na własnych liniach technologicznych, jest zdecydowanie niższy. Jak rozumiem, chcesz by NU zlecała produkcję poza Polską i tylko dawała nazwę na produkty OEM. Masz rację, wówczas będzie dużo taniej.
A co to interesuje Kowalskiego ? myślisz że ktoś na gwarancji będzie to rozkręcał i się podniecał że płytka jest made in Poland. I tak większość części jest chińskich bo innych na rynku nie ma :) Tak trafa i obudowy są polskie. Ale czy aluminium jest z Kęt ? tego już nie wiadomo bo chińskie jest tańsze. Jest kilka nowych marek EverSolo albo Project i oni zaczęli od Lowendu i teraz robią coraz droższe klocki bo zbudowali markę i moim zdaniem to jest poprawne budowanie marki. Dla mnie NU to taki Miś na nasze czasy.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 202
- 203
- 204
- 205
- 206
- 207
- 208
- 209
- 210
- …
- następna ›
- ostatnia »








Co w tym jest absurdem?
Doczytałeś, że napisałem, iż potencjalnych klientów nie jest aż tylu, by ktoś zaryzykował taką proukcję?
Nie zauważyłeś, że nawiązywałem do czasu, kiedy jeszcze nie było takiej sytuacji, jak dzisiaj. Teraz mamy kryzys w całej Europie. W czasach prób restrukturyzacji taki pomysł miał realne szanse powodzenia.
Pisząc kopii nie miałem na myśli kopii 1:1, ale kopii stylistyki, paneli frontowych, a nie całości z pojedynczymi śrubkami włącznie.