Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
O, żesz...
O, żesz...
To korekta wyważenia czyniona z inżynierską dokładnością.
Dla mnie to żadne bezczeszczenie
Czyżby?
Bardzo ciekaw jestem, czy jeśli ludzie którzy kilka lat temu rozpoczynali projekt pod nazwą Unitra, zrobili by to pod zupełnie inną (nieznaną Wam wcześniej) marką. Ale zrobili by to w taki sam sposób - rozkręcanie firmy od zera z dbałością o oferowany produkt i od razu obierając taką samą grupę docelową.
To ilu z Was szanowni malkontenci, w ogóle zauważyło by ten fakt. A ilu z tych, co jednak zauważyliby narodziny nowej marki, zwróciłoby uwagę na ich działania i czy tak pieczołowicie wytykało by ich błędy w marketingu, strategii działania i śledziło by ich bilans zysków i strat.
Wiele polskich firm działających na rynku audio, jest przez wielu z Was prawie, albo wcale nieznana. Ale to przecież Unitra i to zupełnie INNA niż ta z Waszej młodości, to przecież zło, oszuści itp.
Oczywiście, że logo Unitry kupili w celach marketingowych.
Ale trzeba im oddać, że nawiązując do historii Unitry szanują ją i nigdy nie słyszałem w żadnych przekazach jednego słowa krytyki na temat starej produkcji, jakości wyrobów czy poziomu wiedzy i umiejętności kadry która przed laty ten sprzęt tworzyła.
Pamiętam, że w epoce nie posługiwaliśmy się nazwą Unitra, ale raczej nazwami poszczególnych zakładów.
I tak Daniel był z Foniki, Amator z Diory, a Wanda z Eltry.
Dzisiaj gdy zapytamy niejednego z młodszych kolegów, gdzie produkowano powyższe urządzenia odpowiedzą że w Unitrze.
Gdyby wystartowali z własną nazwą, nie żerowali by na sentymentach i nie podszywali pod cudzą historię. Budować by musieli własną renomę i byłoby to uczciwe. Oczywiście nikt by im nie zabronił wzorowania się na stylu wzorniczym dawnej Unitry. Ci, co śledzą polski rynek audio, z pewnością by ich zauważyli i pochwalili działania, gdyby były prowadzone logicznie i z przemyślaną strategią.
Ale powiedzcie jasno czym jest ta prawdziwa Unitra? Co by musieli zrobić, aby współczesna Unitra była nazwana tą prawdziwą Unitrą?
Może ta pogoń za prawdziwością to jest droga prowadząca do nikąd? Może ta prawdziwość nie istnieje?
Czym jest "prawdziwa Unitra"?
Tym, co odeszło wraz z komuną. Ta nowa, to tylko twor próbujący się podszywać pod cudzą historię i żerować na sentymentach.
Nowa nie ma absolutnie żadnego punktu zaczepienia ze starą, żadnej kontynuacji. To wyłącznie zakupione prawo do używania znaku i nazwy.
Dokładnie tak samo jak chiński Junak. Nie ma nic wspólnego z kultowym polskim motocyklem. Choć technicznie pewnie go przewyższa i może być mniej awaryjny (tego nie jestem do końca pewien)
Nie mam oczywiście zielonego pojęcia, jaki był cel marketingowców z NU. Ale pomysł z kupieniem marki Unitry chyba się sprawdził. W większości polskich forów hi-fi czy stereo pojawiły się komentarze i o firmie zrobiło się głośno. Zgodnie ze sprawdzoną zasadą marketingu. nie ważne czy piszą dobrze czy źle, byleby nazwy firmy nie przekręcali :-) Firma jest już znana (przynajmniej w Polsce). Teraz to trzeba tylko przekuć na sukces komercyjny.
Cztery lata kucia i co? Same straty, w dodatku dwóch głównych kowali odeszło z kuźni. Jak tak dalej pójdzie, to podków z tego nie będzie :(
Żaden koń też nie bryka też w ich podkowach, a przynajmniej się tym nie chwali. I tylko naganiacze głośno krzyczą, jak to fajnie kują w tej kuźni...
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- …
- następna ›
- ostatnia »












Hehe..a tę matę(przyklejaną do talerza)od pralki to kozikiem wycinacie ?? Super precyzja :-))
Aha..to Edmund czyli 20 tyś. zł..
UNITRA Tylko i Wyłącznie nostalgicznie..rocznik 1967..elektronika i automatyka to mój zawód.Moje "dzieła" służą ludziom w Europie,Ameryce północnej,Afryce, Australii,Azji.