Pamiątki PRL-u
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Za makulaturę dawali srajtaśmę.
Nie tylko. Była akcja "lektury z makulatury". Chłopcy ze Studia 202, z Wrocławia zmienili to na "lektury z makulatury, wódka z pawia".
No! Fakt!
My z kolegą zebraliśmy butelki przez tydzień żeby w sobotę na basen pójść.
I na oranżadę wystarczało. Bo po co starych na basen naciągać
? Na kino dawali...
Trzeba było tylko nalepkę ocet zmyć i to aluminiowe kółko z szyjki odciąć.
A na "Gibalaku" trudno o butelki było bo "meta" się gnieździła.
Bimbrownia, to dopiero była firma recyklingowa.
Kurde, sklep mi się zamarzył w izbie. Kierownik nie wie po ile są ZG40C. Czeka na telefon z centrali. Radmor to wyposażenie sklepu ;)
Moja osobista Smiena 8. Dostałem na 10. urodziny. Trzysta lat temu. Pstryka do dziś. Całkiem znośnie. Śruba łącząca futerał z aparatem nieoryginalna. Tę ozdobną zgubiłem w 1972 roku na plaży w Ustroniu Morskim. Może jeszcze gdzieś tam leży w piachu. Paska brak. Kiedyś go zdemontowałem, bo brakowało mi paska do zabawkowego kałacha, którego mi babcia kupiła na odpuście. Miałem wtedy 11 lat i giwera na pasku była mi potrzebna do walk leśno - podwórkowych. Kałach przełamał się wpół podczas kontrolowanego upadku w walce podjazdowej na wałach rzeki Wisły. Razem z paskiem wylądował w śmietniku. Wtedy jeszcze nie segregowaliśmy odpadów. Kapke beczałem po utracie broni. Do następnego odpustu.
Nie wstawiam zdjęć, bo bym serwer zapchał. Mam meble, a właściwie całe wyposażenie mieszkania w meble rodem z lat 50-60-70, sprzęty AGD i audio, kilka aparatów foto z osprzętem do nich, naczynia emaliowane, żeliwne, porcelanę, lampy, płyty winylowe, kasety magnetofonowe, kasety wideo, obrazy, mieszkam w starej kamienicy w Śródmieściu, mam w piwnicy tokarkę OUS-1, wiertarki i inne narzędzia Celma, lutownice, sporo części i sprzętów elektronicznych czekających na naprawę. Mierniki, oscyloskop, generatory i diabli wiedzą co tam jeszcze. Jak się człowiek rozejrzy, to dopiero widzi co ma w domu z czasów PRL.
Wrzuć parę zdjęć. Oczywiście bez zaszytej lokalizacji. Myślę, że trochę przesadzasz z tym zapychaniem serwera. Zdzichu pisał swego czasu po rozbudowie systemu, że miejsca jest pod dostatkiem. Mała edycja zdjęcia i z 5-6 MB zrobi się 500 kB bez widocznej utraty jakości na forum. Informacja daje nam tylko mgliste wyobrażenie. Zdjęcia go materializują. :)
@niuniek.
Wstaw na zdjęcia google, albo ppdobny serwer.
Daj link , a potem usuniesz.
Nie przesadzaj z zewnętrznym hostingiem. Za chwilę wszyscy tak zaczną robić i zostanie tylko gadanina. Linki z czasem wygasną. O ile z wrzucaniem filmów na YT to jest uzasadnione, to zdjęcia niech leżą na serwerach Unitraklubu. To przecież też jest nasz wspólny dorobek i powiększa klubowe zasoby.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- następna ›
- ostatnia »















Śmieci, to ogromny biznes.
Mniej lub bardziej legalny.
Czy to przypadek, że co rusz słyszymy o pożarach składowisk odpadów lub o "odkryciu" nielegalnych składowisk.
O dziwnie wydawanych zezwoleniach na składowanie itd.
Tworzy się zagmatwane prawo, przestrzegania którego nie ma szansy kontrolować.
A czasami na śmieciach podobno można nawet popłynąć do Brukseli.