Pamiątki PRL-u
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
A teraz wróćmy do PRL-U.
Otóż tak się złożyło w moim przypadku, że po 2 latach zasadniczej służby wojskowej przedłużono mi ją w związku z wprowadzeniem stanu wojennego o kolejne 6 miesięcy.
Na otarcie łez wszyscy otrzymaliśmy taką rekomendację WRONY /Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego/
Pamiętam jak udałem się do zrzeszenia transportu, aby zacząć jeździć taksówką.
Prezes oznajmił źe chwilowo nie ma wolnych numerów, więc go pytam, a kiedy będą?
Jak ktoś zrezygnuje albo umrze odparł.
Z tym że nikt nie rezygnuje i umierać też nie zamierza.
Poszedłem jak zmyty, ale przypomniałem sobie o tym papierze.
Wróciłem z nim do prezesa.
Jak mu pokazałem, to ślepia wybałuszył, mało na baczność nie stawał i tylko zapytał jaki chcę nr boczny od 770 w górę.
Takie to były czasy.
I co wyszło z tymi staraniami o studia bez egzaminów?
I co wyszło z tymi staraniami o studia bez egzaminów?
Ci co chcieli to poszli i od dobrych paru lat biorą oficerskie emerytury.
Wielu poszło na uczelnie cywilne.
Oczywiście,że pamiętam.
Z boku chyba było takie pokrętło do przewijania kliszy.
Z bardzo głębokiego PRLu
rok 1955.
Walizkowy gramofon Muza na korbkę ze Żnina. Wygląda na kopię HMV 102.
Płyta szelakowa polskiej wytwórni Cristal Electro 1936 rok.
Ciekawe jaki to ma "wow and flutter"?
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- …
- następna ›
- ostatnia »




















Zbyszku, co takiego złego i uciążliwego jest w segregacji odpadów? W mojej miejscowości funkcjonuje to już od ponad 20 lat i działa bardzo dobrze. Widziałem jak to działa w Skandynawii, w Szwajcarii a nawet w Rumunii. Nikt raczej nie narzeka. Co 2 tygodnie wozy z PGKiM odbierają to z posesji plus pojemnik z bioodpadami. Wszystko działa jak należy. W niczym mi to nie przeszkadza, że zbieram te odpady do jednego mniejszego worka, który mam obok śmietnika na odpady niesegregowane pod blatem w kuchni. Co 2-3 dni idę do pomieszczenia gospodarczego i wrzucam to do kolorowych worków. Wbrew obiegowym opiniom że w PSZOK-u jest to ze sobą mieszane u nas każdy rodzaj odpadów jest osobno pryzmowany i stamtąd odbierany do przeróbki.
W każdym razie nie czuję się przez to w żaden sposób zniewolony. Że trochę mnie to dyscyplinuje? Dla mnie to plus. U nas segreguje ponad 90% mieszkańców. Populacja 16 tys.
PS
Mieszkam na osiedlu 78 domów jednorodzinnych. Gdybyśmy w mglisty, zimny dzień wszyscy odpalili kominki, to nie byłoby czym oddychać.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”