Śmieszne i żenujące opisy w ogłoszeniach
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
... pisząc tytuł np. że sprzedam kolumny altus, podobne do alton oraz mildton w którym miejscu skłamałem? Kogo oszukałem? Absolutnie nikogo, a szansa na większą oglądalność wzrasta.
...
To powyżej, to delikatnie coś innego niż na przykład:
szukam części (wózka) do Jouef,
a wpadam w Piko z opisem: "nie Jouef, Marklin, Hornby, Roco, ..."
"Delikatnie" różni się również to, co tutaj napisano, a to, co napisano w tytułach ogłoszeń, gdzie nie ma słowa "podobne", a poszczególne nazwy wymieniane są jedna po drugiej.
To tak w ramach podsumowania mojego udziału w wymianie zdań na temat "tagów".
Mi też nie przeszkadza. A może trafi się sprzęt pasujący do Unitry np. wymiarami czy coś innego. Nawet sam OLX radzi by jak najobszerniej pisać dla lepszych zasięgów. Jak sprzedaję inną markę to nie piszę "nie Unitra", ale sprzedając kasety dodaję dopisek że mam również kasety innych marek i wypisuję je. Rynek jest bezwzględny, za uczciwe do bólu zachowanie pochwały do dzienniczka nikt nie dostanie.
Pisanie "nie "dowolna marka"", jest przesadą ale nikt nie każe klikać w ogłoszenie.
... pisząc tytuł np. że sprzedam kolumny altus, podobne do alton oraz mildton w którym miejscu skłamałem? Kogo oszukałem? Absolutnie nikogo, a szansa na większą oglądalność wzrasta.
...To powyżej, to delikatnie coś innego niż na przykład:
szukam części (wózka) do Jouef,
a wpadam w Piko z opisem: "nie Jouef, Marklin, Hornby, Roco, ..."
To pomijasz, i tyle. :-)
... pisząc tytuł np. że sprzedam kolumny altus, podobne do alton oraz mildton w którym miejscu skłamałem? Kogo oszukałem? Absolutnie nikogo, a szansa na większą oglądalność wzrasta.
...To powyżej, to delikatnie coś innego niż na przykład:
szukam części (wózka) do Jouef,
a wpadam w Piko z opisem: "nie Jouef, Marklin, Hornby, Roco, ..."To pomijasz, i tyle. :-)
Mam inny charakter, mnie to wkur...
kiedyś takie rzeczy na Allegro były niedozwolone, a jak tego pilnowali to już "insza inszość".
A dzisiaj można wystawić stare radio w kategorii zabawki erotyczne celem ominięcia prowizji, co już nie raz widzieliśmy, jak widać przechodzi.
Allegro się ostatnio stało syfem informacyjnym, w szczególności z tym podpisaniem produktu, oraz opiniami o danym produkcie ogólnymi i wspólnymi dla każdych sprzedających.
To jest chore i nieuczciwe właśnie, ktoś na jakimś koncie kupił powiedzmy nieoryginalne podrobione perfumy, wystawił opinię, że szajs i pachną 15 minut, i teraz każdy sprzedawca sprzedający ten produkt, ma taką opinię wyswietloną obok opisu ogłoszenia mimo, że sprzedaje oryginał. I w drugą stronę, produkt nazbierał dobrych opinii, ktoś wystawia podróbkę, a tam w opiniach nadal same ochy i achy...To jest dopiero wkurzające, zarówno dla kupujących, jak i sprzedających, nikt nie widzi w tym problemu? Nie wystawiam już tam od dawna.
Wchodzi lista marek chronionych,
to może trochę uporzadkuje.
W nas prywatnych rzecz jasna uderzy,
bo na normalnym Allegro juz wielu rzeczy nie sprzedamy :-(
Takie cwaniactwo w rodzaju "Kolumny Unitra (nie grundig, canton, heco) należy zgłaszać i tępić. Marketing marketingiem, ale są pewne granice...
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- 173
- …
- następna ›
- ostatnia »











Nikt nie został przeze mnie nigdy oszukany, nie dodawaj sobie.
Zwiększanie zasięgów ogłoszeń nie jest niedozwolone, pisząc tytuł np. że sprzedam kolumny altus, podobne do alton oraz mildton w którym miejscu skłamałem? Kogo oszukałem? Absolutnie nikogo, a szansa na większą oglądalność wzrasta.
Szukanie dziury w całym, interesuje cię, wchodzisz, nie interesuje cię, scrollujesz dalej, cała, prosta filozofia. Nikt nie jest przez sprzedających zmuszany do KLIKNIĘCIA w jego ogłoszenie, przecież to jest Twoja, wolna wola.
:-)
Sam jestem już w większej mierze przeglądającym niż sprzedającym, i szczerze mówiąc, macham na to ręką, czy mi się coś innego na liście zaplącze, czy nie.