UNITRA ze śmietnika
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Fajny kompaktowy oscyloskop, kiedyś takiego chciałem mieć. Jedyna wada - jeden kanał.
W Twoim chyba brakuje osłonki przeciwsłonecznej na ekran.
Zapewne brakuje osłonki. To mój pierwszy kontakt z tym modelem. W dodatku na śmietniku. :-) .
Na codzień posługuję sie dwukanałowym cyfrowym Siglentem 200 MHz.
Też mam dwukanałowego Siglenta 200MHz, ale analoga w 100% się nie zastąpi.
Dlatego poluję na dobrego analoga - np. Philips 3050.
Sądzę, że na śmietniku nie ma szans... chociaż, kto wie?
Ja nie tęsknię za analogowymi oscyloskopami. Do moich potrzeb Siglent jest idealny. A ta ruska maszynka to tak trochę dla poprawienia humoru. Pozdrawiam serdecznie.
W pewnym sensie są szanse, na Allegro można takie spotkać ewidentnie z elektrośmieci. Tylko cena mało adekwatna do stanu.
Użyłem sondę, skompensowałem, tak teraz wygląda prostokąt 1 MHz.
Czemu jest trapez a nie prostokąt?
Mój błąd. Źle ustawiłem generator.
Teraz jest:
Sonda 1/10 , prostokąt 50%, 100 kHz.
Jest chyba drobna kalibracja potrzebna w częstotliwości podstawy czasu.
P.S.
Poprzedni pomiar był na częstotliwości 1MHz. Ten oscyloskop ma pasmo Y 5 MHz. Dlatego pokazuje "trapez".
Prostokąt 100 kHz wygląda całkiem, całkiem...
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- …
- następna ›
- ostatnia »













Wymieniłem kabel sieciowy, wyczyściłem wnętrze z kurzu, sprawdziłem zasilacz sieciowy. Teraz sprawa ma się tak. Przełączniki wszystkie działają bezbłędnie i lekko. Potencjometry nie trzeszczą. Załączam zdjęcia z działania oscyloskopu.
Generalnie wygląda na to, że oscyloskop był bardzo mało albo wcale nie używany. Dziewica po prostu.