WSH-110 - obcięte pasmo
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
... na bazie tranzystora jest składowa stała. Kondensator wcześniej jest po to, żeby ją wyciąć, więc tam też jest składowa stała. Czym jedna od drugiej się różni? ;)
Na bazie tranzystora T211 jest składowa stała, którą eliminuje kondensator sprzęgający C267, a przed nim (w kierunku wejścia wzmacniacza) jest kondensator C257, odcinający składową stałą z kolektora tranzystora T209.
Tak więc wskazane miejsce, czyli punkt między C257, a C267, jest punktem bezpiecznym, bez składowej stałej.
A pomiary zasilania warto, a nawet należy zrobić.
Te rezystory 15W, mogą być za słabe mocowo.
Szczerze powiem, że przerzuciłem kilka tych wzmacniaczy z różnych źródeł, wszystkie modele i brzmieniowo są one po prostu beznadziejne. Mam Meluzynę, Kleopatrę, WSH 110, naprawiałem (a właściwie konserwowałem) również WSH 110 na zlecenie. Znajomy ma Kleopatrę. We wszystkich jeden i ten sam feler z brzmieniem. Wniosek z tego taki, że to po prostu bardzo nieudana konstrukcja. Jednakże mam słabość do WSH 110 - od małego kręciły mnie te wskaźniki ;)
Tak, mnie się też one podobają i to był główny powód zakupu tego wzmacniacza :) a brzmienie... jednemu się podoba, drugiemu nie. Ja będę oceniał wtedy, gdy uda mi się wyeliminować usterki sprzętu, bo, mimo wszystko, z takimi parametrami się do hi-fi nie kwalifikuje, a powinien. Jak mi się spodoba, to zostawię, a jak nie, to sprzedam, choć gdybym w trochę mniejszym stopniu cenił sobie oryginalność, to bym pewnie wyrzucił środek i wstawił coś lepszego ;)
Nie napisałeś dokładnie, o jaki feler w brzmieniu chodzi, mogę się jedynie domyślać, że o taki jak w temacie.
Wiadomo że ten wzmacniacz do wybitnych nie należy. Wystarczy spojrzeć na schemat. Tranzystory w ostatnim stopniu końcówki mocy w układzie quasi-komplementarnym, niesymetryczne zasilanie, przez co duży konensator sprzedający z głośnikami, jeszcze ta topologia itp... Taki wzmacniacz nigdy nie powoli brzmieniem.
Co oczywiście wcale nie przeszkadza,aby go mieć w swojej kolekcji.
Nie mam tego modelu i nie wiem jak powinien brzmieć.A może ten typ tak ma?
;)
Kondensator - napięcia:
w stanie spoczynku = 55 V
mocne (choć nie do końca pełne - nie mieszkam sam ;) ) wysterowanie = około 52 V
Nie wygląda to najgorzej na moje niewprawne oko ;)
Jak się już wepniesz we wskazane miejsce, to może wykonaj dwa testy.
Przy pierwszym połącz wyjście karty z wejściem liniowym wzmacniacza (np. OR), a wejście karty z tym punktem i wykonasz test przedwzmacniacza.
Przy drugim, połącz wyjście karty z tym punktem, a wejście karty do wyjścia słuchawkowego (chyba że masz odpowiednie rezystory, aby połączyć zamiast głośników, to wówczas do wyjścia głośnikowego). Wykonasz wówczas test końcówki mocy.
To chyba jednak przedwzmacniacz:

bo końcówka przenosi (niemal) wzorowo:

Mierzone tym razem tak, jak koledzy kazali, czyli wejście/wyjście z drugiej strony C267.
Mamy tu jakiś bałagan. Co wykres to widzimy co innego.
Porównajmy pierwszy wykres w tym wątku, który pokazuje pasmo całego wzmacniacza, gdzie charakterystyka jest prawie płaska na górze pasma i mamy to tłumienie na dole z wykresami ostatnimi (przedwzmacniacz + koncówka mocy). Nic tu się nie zgadza.
Skoro na ostatnim wykresie końcówka przenosi prawie liniowo do samej góry a na przedostatnim wykresie przedwzmacniacz obcina górę to jakim cudem cały wzmacniacz ma płaskie pasmo na górze takie jak na pierwszym wykresie?
Tak samo po zsumowaniu dwóch ostatnich wykresów nijak nie wychodzi nam charakterystyka dolnej części pasma z pierwszego wykresu.
No i na ostatnim wykresie tłumienie 50Hz z bardzo stromymi zboczami - to jest zupełnie nie możliwe bez zaawansowanych filtrów.
Nasuwa mi się wniosek, że zastosowany analizator ma za małą impedancję wejściową i mamy takie jaja.
Prośba do mkolego A - podaj parametry trgo strzętu, którym mierzysz a przede wszystkim impedancję we / wy i na jakie napięcie masz ustawiony poziom 0dB.
Mój wzniosek jest taki, że warunki pomiaru są zmienne lub analizator z komputera działa jak chce.
W każdej serwisówcze są opisane metody pomiaru i parametry sprzętu pomiarowego nadającego się do zastosowania w danym sprzęcie i nie przestrzeganie tego prowadzi do błędów w pomiarach.
Trzeba podejść tu oscyloskopem i prawdziwym generatorem bo inaczej nic z tego nie będzie.
Kolego andrzejoczkowski, impedancji we i wy karty dźwiękowej, to raczej kolega A nie poda, bo to w sumie o to pytasz.
Ale faktycznie w tych charakterystykach brakuje nieco spójności, są zbyt "rozstrzelone", aby dawać taką sumę jaką widzieliśmy. Wcześniej widzieliśmy niby przydźwięk 50Hz, teraz dziurę w końcówce dla tej częstotliwości; to wybrzuszenie dla przedwzmacniacza faktycznie wygląda na zbyt duże, aby wypadkowo z końcówką dało taki efekt sumaryczny jaki został przedstawiony.
Ale faktycznie, mimo wszystko należało by tu jednak stawiać na problem z przedwzmacniaczem. Wygląda na to że niskie na wyjściu przedwzmacniacza są już mocna wytłumione.
Przejrzałem jeszcze raz, wpisy kolegi autora i widzę że przedstawił on w jednym z pierwszych wpisów, cyt.: "Przykładowo tutaj zmierzona baza T207" (nie wiem na ile dobrze zdjęta), ale według tej charakterystyce wygląda że tam jeszcze wszystko jest raczej poprawnie, bo dolne pasmo zaczyna się od niespełna 40Hz i dalej płasko.
Można by zaryzykować więc tezę, że coś między t207, a wyjściem przedwzmacniacza.
Może by tak spróbować ominąć na chwilę blok regulacji barwy i filtrów i zobaczyć co z tego wyjdzie.
Wiem, że jest bałagan, ale takie mam wyniki. Jak wcześniej zauważono, impedancji karty nie podam, tym bardziej że to jest zwykła zintegrowana z płytą główną. Musimy trochę zgadywać ;)
---
Baza T207 zmierzona w tym punkcie:

Może by tak spróbować ominąć na chwilę blok regulacji barwy i filtrów i zobaczyć co z tego wyjdzie.
W ten sposób?










Zmierzę jutro napięcie na złączach dużego kondensatora przy mocniejszym wysterowaniu (miernik pokazuje nawet zawyżoną pojemność). Co tam w zasilaniu jeszcze się może popsuć? Chyba tylko mostek ;)
Posiadam jakieś rezystory 4,7 ohm/15 W, ale wpięcie się w gniazdo słuchawki jest łatwiejsze, bo mam przejściówkę din>jack i kabelek jack-jack do podłączenia komputera :)
Jutro działamy dalej.
----
Pytanie z ciekawości: na bazie tranzystora jest składowa stała. Kondensator wcześniej jest po to, żeby ją wyciąć, więc tam też jest składowa stała. Czym jedna od drugiej się różni? ;)