[KLEXMIX] Co mam, co u mnie, co dziś psuję.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
No tak, ale to nic nie zmienia... Ja też nie mam wielu zachciewajek ze względu na finanse.
Kolega geelo już za 1500-2000 może kupić sobie kolumny lepiej grające od tych jego frankensteinów robionych całkowicie na oko, i nawet nie musi wychodzić poza sprzęt klasy budżetowej.
Kurde, nawet za tysiaka kupi Maestro S/TNA które wciągną nosem te wynalazki, (i wszystkie inne prlowskie) bo to dobre kolumny w tej cenie.
Te Beymay to na scenę, a nie do domu, chyba, że ktoś lubi, jak mu szyby grają.
Do domu coś na Beymie 12BR70 z serii Studio.
Kurde, nawet za tysiaka kupi Maestro S/TNA które wciągną nosem te wynalazki, (i wszystkie inne prlowskie) bo to dobre kolumny w tej cenie.
Mówisz o obecnych Tonsil Maestro??
Kurde, nawet za tysiaka kupi Maestro S/TNA które wciągną nosem te wynalazki, (i wszystkie inne prlowskie) bo to dobre kolumny w tej cenie.
Mówisz o obecnych Tonsil Maestro??
Nie, po czym wznosisz, że nowe? Przecież nie kupisz takich za 1000 zł...
Piszę o takich z najlepszych lat, do 2009 roku.
Podobna sytuacja jest z Siestami.
Ale Altusy ładnie wyglądają, a moje "frankensteiny" to był taki eksperyment. Grają podobnie do A110 z kopułką tylko głośniej bo dwa GDN-y są. :D
Ale to był badziew...
Ale to był badziew...
Jak nie było nic innego to i ten kasprzak stereo był dobry.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- 201
- 202
- 203
- 204
- …
- następna ›
- ostatnia »












Jakbyś posłuchał czegoś z wyższej półki, to byś to przez okno wyje*ał :-))))[/quote]
I tak i nie Damian. Ja posłuchałem takich kolumienek u kolegi i .... nie wywaliłem wszystkich swoich.
No może też dlatego, że z tej półki (za nowe) kolumny bez 100 000 zł w kieszeni nie znajdziesz :) .
Ps.
Efekt, że dech zapiera i szczena opada.
Pozdrawiam poszukiwaczy nowych brzmień