[KLEXMIX] Co mam, co u mnie, co dziś psuję.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Każdy materiał ma wady i zalety, i idealnego nie ma.
Wszelkie płyty wiórowe, MDF to pewne optimum
Ważna jest moim zdaniem grubość i gęstość materiału.
No i wykończenie, okleina, fornir, lakiery.
Drewno to materiał ryzykowny w przypadku obudów.
Niestabilny, niejednorodny i mocno pracujący w zależności od wilgotności powietrza i temperatury.
I ciemniejący od słońca, mam kolumny z drewna polerowanego, nasłonecznione boki pociemniały.
Niektórzy nawet z betonu robią. Nie wiem, z litego drewna?
Lite drewno się nie nadaje z wielu względów, odsłuchowo wpływa na rezonans z uwagi na strukturę. Kiedyś robiono z płyty wiórowej bo nie ma naprężeń i najlepiej tłumi drgania (dlatego np. w silnikach spalinowych stosowano żeliwo). MDF chłonie wilgoć jak cholera, płyta trochę mniej ale jak ma kontakt z wodą to koniec. Nowa unitra stosuje podobno podwójne ścianki z MDF w celu eliminacji drgań. Z kolei gitar nie wykonuje się z MDF ani z wiórowej tylko z drewna klejonego, nawet jeśli jest to gitara elektryczna.
Płyty MDF i HDF występują w wersji o zwiększonej wodoodporności i tylko takie powinny być stosowane.
Nikt produkcyjnie nie stosuje raczej materiałów z marketów budowlanych, bo te są podłej jakości.
Kolumna to nie łódź podwodna i używana jest w warunkach o dosyś stabilnej wilgotności powietrza.
Nie mam na myśli estradowych.
Trzeba napisać do Opery we Włoszech, żeby przestali robić kolumny częściowo lub w całości z drewna, bo się nie nadaje.
Mam podstawkowce Opery zbudowane na Tonsilu i Seasie z 1998 roku, z grubego polerowanego drewna, chyba nie mam lepszych małych kolumn od tego, grających z taką kulturą, i tak absolutnie kulturalnym, nierezonującym w żadną brzydką stronę basem. Uwielbiam je.
Drewno na obudowę, to jest pikuś. JVC wymyśliło kiedyś, że idealna membrana powinna być z drewna moczonego w sake.
https://www.elektronikjk.com/pdf/Zestaw_EX-A1_z_glosnikami_o_dre...
Bo cyt."Zastosowanie membrany z drewna, z tego samego materiału z którego są wykonane np. skrzypce czy wiolonczele, zapewnia osiągnięcie wysokiej wierności odtwarzanego dźwięku."
"Biorąc pod uwagę charakterystykę akustyczną tego materiału, zastosowanie go w głośnikach daje pewność, że drewniana membrana będzie precyzyjnie oddawać dźwięk
z naturalnym rezonansem i jakością odpowiadającą profesjonalnym instrumentom
muzycznym"
Idąc dalej, to JVC powinno zaprojektować kolumnę z 3 głośnikami i wyjątkowo zaawansowaną zwrotnicą rozdzielającą dźwięk na ten pochodzący od instrumentów drewnianych i przesyłać go na głośnik z drewniana membraną. Dźwięk z instrumentów metalowych powinien być przesyłany na głośnik z metalowa membraną. Trzeci głośnik byłby dedykowany do wokali. Wolę się nie zastanawiać, z czego Japończycy wykonaliby membranę do tego głośnika.
Ale tak sobie myślę czytając opis głosników, że sake pozostała po formowaniu membrany z brzozy trafiała do gardeł speców od marketingu JVC :D
P.S. Słuchałem kiedyś tych EX-A1. Nic specjalnego. Sporo im brakowało do podobnych kolumn od konkurencji, choćby Pianocrafta Yamahy.
Jednym głośnikom parcieją zawieszenia, innym korniki wpierniczają membrany.
Ale by była impreza dla korników, jakby się dorwały do takiej membrany namoczonej w sake :-)
Rodzaj odtwarzanej muzyki chyba by nie miał większego znaczenia
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- …
- następna ›
- ostatnia »











Niektórzy nawet z betonu robią. Nie wiem, z litego drewna?
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”