M 3002 SD / M 4201 SD "Impreza"
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
A posuw zgodnie ze skokiem gwintu w łapce?
No i gwintownik maszynowy?
Mam takie Celmy ze 4 sztuki.
Każdą coś boli.
Chciałem zrobić dwie sprawne, ale są w nich różnice, które to utrudniają.
Przepraszam za niemerytoryczne wtrącenie. Konopie zawsze były lepsze od teflonu. Teflonu nie dało się jarać.
W razie potrzeby i ja wolę konopie od teflonu, ale takie polskie, nie z jakiegoś dalekowschodniego goovnostanu.
Do uszczelnień hydro oczywiście ;-).
A posuw zgodnie ze skokiem gwintu w łapce?
No i gwintownik maszynowy?Mam takie Celmy ze 4 sztuki.
Każdą coś boli.
Chciałem zrobić dwie sprawne, ale są w nich różnice, które to utrudniają.
Posuw na czuja "z rąsi" jak zgadłeś, ale gwintownik(-i) dwuoperacyjny dwuelementowy, polski z FANARu. Nie mam nic do zarzucenia tym gwintownikom, to nie jest chiński badziew za 5 zeta, tylko kalibrowany zestaw doskonałej jakości. Cenę też mają "doskonałą", ale warte są tej stówki z hakiem. Materiał gwintowany to stal ulepszona cieplnie do ok. 28 HRC, jak na razie nie zauważyłem objawów stępienia. Połowa już zrobiona, może dotrwają do finału. Jadę b. małą prędkością skrawania, 70...50 obr/min na olej mieszany rzepak/len.
Mam jakieś graty do tych wiertarek. Te Twoje wrzeciono wyjściowe mają jeszcze izolowane (początek produkcji), czy już lite z 16HG ? Łożysko przy komutatorze jakie jest ? Szczotkotrzymacze mosiężne jeszcze ?
Tak szczegółowo ich nie analizowałem.
Mają różne moce i różne przełożenia.
Ten statyw to Celma?
Ten statyw to Celma?
U mnie w garażu prawie bliźniaczy komplet.
Gratuluję najlepszego polskiego statywu ze Szczecina :-)! To znakomity wyrób prywatnego przedsiębiorcy z lat 70/80 ub. wieku. Da się go zrobić na precyzyjny wprowadzając regulowane tuleje z brązu na prowadzeniu, ale i oryginalnemu nic nie można zarzucić.
Używasz czasem tego zestawu ?
Zbychu, jeśli mają leżeć i rdzewieć te Twoje Celmy, to może się dogadamy jakoś. Mnie przydałaby się jeszcze jedna do analogicznej przeróbki na DC 50V (do 150V jeszcze nic złego się nie dzieje, powyżej grozi pociągnięcie łuku po komutatorze), chyba znalazłbym jeszcze jeden komplet gratów do modyfikacji. Wściekły moment obrotowy przy niskiej prędkości czasem bywa przydatny, a nawet zbawienny ;-).
Jak odbuduję te dwie swoje to reszta będzie na zbycie.
Ale popytam kolegę, który w tej branży działa.
Może coś ma na zbyciu.
Zaznaczm, że jest tani.
Na codzień używam wiertarki stołowej Parkside z pierwszej serii i jestem z niej zadowolony.
A statyw będę szukał.
Robi pozytywne wrażenie.
Parę lat temu kolega likwidował.park maszynowy w Metronie.
Tam był super sprzęt.
Wszystko sprzedał na pniu.
BUDOMETAL Szczecin, Używam często, i jestem bardzo zadowolony z niego. Te z supermarketów niech idą prosto na złom. Brakuje mi tylko imadła do niego. A pozyskałem go z innymi gratami piwnicznymi po sąsiedzie, zresztą sam widziałeś u mnie w garażu ile było tego złomu po nim. :-)
Pamiętam, że naklejka na tym statywie zakupionym w sklepie narzędziowym przy ul.Tamka w Warszawie zawierała nazwisko i adres producenta. Naklejka BUDOMETALu też zdaje się była. Szczecin się zgadza, więc może jakaś "kooperacja" brandowana większym przedsiębiorstwem ?
A tu tymczasem...
Rżnąc żwawo i żarliwie chrzęszczące jak grzechotniki żelazo jak żywe, otrzymałem otóż bez zgrzytów tenże zamierzony przedmiot pożądliwych dążeń:
Edytka 19.02. 01:39
trwa żmudne przygotowanie przewodu 54x0,315 DNEE. Do obandażowania skrętki używam taśmy teflonowej.
Multifiliryzacja przewodu (rozdrobnienie, zwielokrotnienie przy zachowaniu żądanego przekroju sumarycznego), przemysłowo bardzo rzadko stosowana z uwagi na koszty sporządzenia jest konieczna tam, gdzie zależy nam na wysokiej sprawności przetwarzania. Minimalizuje to straty powodowane prądami wyrównawczymi płynącymi w miedzi wskutek istnienia gradientu pola magnetycznego.
W uproszczeniu można powiedzieć, że przy pojedynczym grubym drucie jako przewodzie czynnym jego lewa strona przekroju znajduje się w danej chwili czasowej dt w obszarze pola o innej wartości indukcji niż strona prawa. Więc napięcia indukowane też będą różne po dwu stronach (poprzecznie!) tego samego drutu i popłynie prąd wymuszony tą różnicą napięć. Nie dość, że zeżre energię źródła to jeszcze będzie hamował tą stratą wirnik. Tak więc straty stąd wynikłe wyrażają się funkcją kwadratową (ściślej - ponadkwadratową). Toteż należy zwalczać to zjawisko jak się tylko da jeśli chcemy uzyskać wysokosprawną maszynę.
O "jeżu malusieńki" co to za stwór ? :).
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- …
- następna ›
- ostatnia »













Przepraszam za niemerytoryczne wtrącenie. Konopie zawsze były lepsze od teflonu. Teflonu nie dało się jarać.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”