Magnetofony szpulowe ery pregrundigowej.

Brak odpowiedzi
 
Poziom 6
Punkty: 1092
Posty: 473
W klubie od: 07/03/2019

Witam,
czy moglibyście opisać swoje doświadczenia z magnetofonami Melodia, Piosenka, Wilga i Tonette? Jak się Wam sprawowały? Jak wypadały w porównaniu z innymi, choćby z serią ZK 1XX? W szczególności ciekawią mnie pierwsze trzy modele. Posiadam magnetofon Tonette, niestety mocno już wyeksploatowany. Jednak podziwiam jego trwałość- jest zużyty tak, że kołki prowadzące taśmę są wytarte na głębokość 1/4 grubości, był nadtopiony i zalany, a jednak dał się uruchomić.
A może ktoś miał też styczność z przystawką magnetofonową Viola?