Jak często naprawiacie swoje sprzęty?

37 odpowiedzi [Ostatni post]
 
Poziom 3
Punkty: 347
Posty: 150
W klubie od: 10/07/2019

Nie znalazłem takiego tematu. Wiele krąży opowieści o niezawodności dawnych sprzętów i jest w tym dużo prawdy. Ciekaw jestem, czy wasze Unitry kiedyś się poważniej zepsuły? Musieliście je naprawiać lub oddawać do serwisu?
U mnie Unitra przez wiele lat grała z czarnymi kolumnami - nie powiem teraz ich nazwy, bo nie interesowałem się tym zbytnio. Aż kilka lat temu nagle coś strzeliło i przestał grać prawy kanał. Po tygodniu znowu strzeliło i Unitra umilkła. Oddałem wzmacniacz do naprawy, został naprawiony. Wracam do domu, podłączam - gra trochę dziwnie, po paru minutach znowu bum - sprzęt znowu zamilknął. W końcu okazało się, że to wina kolumn - do dziś nie wiem co się właściwie stało, ale po kupieniu innych kolumn i kolejnej (chyba skończyło się na czterech) naprawie wzmacniacza teraz od paru lat gra to bez zarzutu.
Miałem jeszcze problem z nadmiernym grzaniem się wzmacniacza - w serwisie najwyraźniej nie zwrócili na to uwagi i po naprawie nadal tak było. Znalazłem jednak w internecie porady co do ustawiania prądu spoczynkowego i zrobiłem to sam, tak że potem wzmacniacz grał nadal dobrze, ale już się nie grzał - i tak jest do dziś.
Magnetofon - również parę lat temu coś mu się stało, że grał zbyt wolno. Nie umiałem sam tego ustawić, więc oddałem do serwisu. Sporo zapłaciłem za naprawę, bo jak mi powiedzieli jeszcze przed naprawą "dokonają pełnego serwisu ze smarowaniem itd". Pewnie mnie trochę naciągnęli, ale i tak sam bym tego nie zrobił, więc trudno. Teraz gra dobrze, choć ma drobne problemy z przewijaniem do tyłu, ale da się z tym żyć.
Gramofon - mam ten sprzęt od urodzenia (to znaczy, najpierw mieli go moi rodzice, a potem ja) i z tego co kojarzę kiedyś zaczął grać zbyt wolno i trafił do serwisu. Było to jednak co najmniej 20 lat temu i od tamtego czasu działa bez zarzutu. Choć podejrzewam, że naprawa była zbędna i pewnie chodziło tylko o przesmarowanie.
Radio - chyba nigdy nie było naprawiane, zostało tylko zapewne przestrojone do nowych fal.
Korektor - chyba też nigdy nie był naprawiany. Obecnie nie działa jeden, ostatni suwak, ale i tak z niego nie korzystałem, więc używam tylko pozostałych.
A jak jest u was? Mieliście jakieś większe naprawy swoich Unitr oprócz wymiany pasków, smarowania itp? Czy od dziesiątek lat ich nie ruszacie, tylko grają wam cały czas tak samo dobrze?