Nie wiem ale zapytam, to się dowiem.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
@wd40
A nie do wyjścia?
Swoją drogą jak taka ilumofonia wpływa na impedancję wzmacniacza?
Jeżeli mam zestaw 4ohm i do tego podłączę równolegle ilumofonię np. taki C23B to jak bardzo wzmacniaczowi to szkodzi?
Miałem przypadek, że ilumofonią uszkodziłem końcówkę mocy.
Zawsze podłączałem do wyjścia śłuchawkowego i całkiem nieźle sobie to mrugało pomimo nie dużego poziomu sygnału. :)
Pytanie laika: a jak się robi głośniej to trzeba regulować też kolorofon?
Pzdr.
Ja podłączałem kolorofon pod wyjście liniowe 0,5V i mrugał niezależnie od głośności wzmacniacza.
Swoją drogą jak taka ilumofonia wpływa na impedancję wzmacniacza?
Jeżeli mam zestaw 4ohm i do tego podłączę równolegle ilumofonię np. taki C23B to jak bardzo wzmacniaczowi to szkodzi?
Nie powinna wpływać, bo obciążenie kolumny głośnikowej to jest kilka ohm, a obciążenie kolorofonu to jest kilka tysięcy ohm, więc dla wzmacniacza jest prawie niewidoczny.
Pytanie laika: a jak się robi głośniej to trzeba regulować też kolorofon?
Pzdr.
Jak ma się podłączone pod wyjście głośnikowe to tak, trzeba regulować też kolorofon.
Ja podłączałem kolorofon pod wyjście liniowe 0,5V i mrugał niezależnie od głośności wzmacniacza.
Ale to pewnie gałka wzmocnienia była w maksymalnej pozycji, aby jakieś mrugania pokazywało. Nie raz się zastanawiałem czy nie przerobić tego tak, aby działał prawidłowo z możliwością regulacji wzmocnienia przy sygnale liniowym.
Coś tam przerabiałem w układzie wejściowym kolorofonu, być może że zwarłem jakiś rezystor tłumiący sygnał. Nie pamiętam w tej chwili.
Scherzo 120. Do wymiany zawieszenia GDN-ów (GDN16/30) i kompletne układy GDM-ów, bo jeden podarty (GDM10/60).
Gdzie kupować? Tonsil, czy Audioserwis?
Pytanie laika: a jak się robi głośniej to trzeba regulować też kolorofon?
Pzdr.
To też zawsze mnie denerwowało jak był colorofon podłączony pod głośniki.
Jak się podgłaśniało, albo ściszało to i colorofonem trzeba było regulować.
Wyjście słuchawkowe/liniowe rozwiązywało ten problem, bo niezależnie od regulacji głośności na owym wejściu był stabilny sygnał ze źródła, którego się nie regulowało - tylko volume. :)
Wyjście słuchawkowe/liniowe rozwiązywało ten problem, bo niezależnie od regulacji głośności na owym wejściu był stabilny sygnał ze źródła, którego się nie regulowało - tylko volume. :)
Z wyjścia słuchawkowego np. wzmacniacza nie ma stałego poziomu sygnału tylko zmienia się w zależności od regulacji głośności czy barwy dźwięku.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 326
- 327
- 328
- 329
- 330
- 331
- 332
- 333
- 334
- …
- następna ›
- ostatnia »












Dzięki Panowie. Już mrygają.
Pzdr.