Nie wiem ale zapytam, to się dowiem.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Krecik - a jak to ten "utalentowany elektryk" zrobił, że puścił 400V zamiast 240V? Zamiast zera była druga faza?
@paulus, @tomi - DZIĘKI!:-)
Talent i to na bani chyba, @geelo - tak, zamiast zera drugi fazowy. Spore straty w domu i dość krytyczna sytuacja, bo rodzina z dzieciakami a urządzenie to nie rozrywkowe audio tylko - sorry - pralka Candy z ruskim kodem paskowym na naklejce (!!!). Półprzewodniki wyglądają na żywe, tylko ten jest niepewny:
Dzięki, już namierzyłeś? Rakietowo ;-). Po obrazku czy po symbolu go wyszperałeś?
Jest tam też nota katalogowa, super.
Mam nędzniutkie łącze Netu :-(.
Po symbolu. Po zdjęciu to mi obiektyw Google znalazł imadło, butlę gazową i jakieś niebieskie dekle.
No właśnie mi też jakieś pokrywy do beczek z opaskami :-))). Ale z napisami!
Macie może jakiś pomysł jak rozkminić, na które z tych 7 pinów 6,3mm widocznych w kostce męskiej wlutowanej w płytkę (zdjęcie w poprzednim wpisie) wchodzi 230V? Ukryte od spodu pod mniejszą płytką, zeznania omomierza coś wprawdzie podpowiadają, ale niejednoznacznie.
Okopcenie na kostce to ślad po eksplozji warystora, trudne do doczyszczenia na szybko. Cała okolica była na czarno, z grubsza umyłem.
Szanse na znalezienie schematu oceniam na zerowe. Pralka Candy: Mod CS3 1052D2-S, type FCE2.
EDIT: po dwóch godzinach szuflowania Internetów już chyba wiem, co tam się stało i co oraz gdzie/za ile trzeba zakupić. Pokazany warystorek i scalaczek przetwornicy VIPER06H. Efekt rzecz jasna niepewny, bo jak procek dostał w kość, to pozamiatane. Chociaż fabryczne wsady EEPROM są dostępne jakby co. Jak to często w życiu serwisanta bywa - nie spróbujesz to się nie dowiesz. Koszty tego spróbowania to wiadomo, z własnej kieszeni idą.
Szanse widzę niewielkie, bo jak ten warystor aż rozerwało, to przepięcie mogło trwać bardzo długo.
Czy kolumny Tonsil ZG80C115 są jakieś rzadkie, czy tak dobre jak na Tonsil, że nikt ich nie sprzedaje? Jakie są w miarę podobne do nich kolumny?
Rzadkie i owiane historią i legendą, 50 chętnych na parkę, dlatego drogie.
To topowy zestaw z PRL.
No i są śliczne, 'pure vintage'.
Czy warte kwot w jakich latają po necie?
NIE.
Czy takie rzeczy kupuje się sercem czy rozsądkiem, wszyscy entuzjaści wiedzą, że rozsądek znika jak pojawia się unikat...
Czy takie rzeczy kupuje się sercem czy rozsądkiem, wszyscy entuzjaści wiedzą, że rozsądek znika jak pojawia się unikat...
Dlatego trzeba czekać na okazję ;-) Bardzo chciałbym ich posłuchać, jeszcze bardziej - posiadać je i słuchać...
Rzadkie i owiane historią i legendą, 50 chętnych na parkę, dlatego drogie.
To topowy zestaw z PRL.
No i są śliczne, 'pure vintage'.
Czy warte kwot w jakich latają po necie?
NIE.
Czy takie rzeczy kupuje się sercem czy rozsądkiem, wszyscy entuzjaści wiedzą, że rozsądek znika jak pojawia się unikat...
U mnie w magazynie ośrodka kultury, w którym kiedyś pracowałem, walały się takie 4. W GDN-ach i średnich posypały się pianki i decyzją gospodarczego gremium poszły do wybrakowania. Trzeba było porąbać i komisyjnie spalić. Nie było szans, by coś uratować. Nikt wtedy nie myślał, że można głośniki czy zawieszenia wymienić.
Bo nie było można.
Jedynie cały głośnik bo ZWG ani później S.A nie sprzedawały samych części w detalu.
Jak wiadomo w sklepie się takie rzeczy nie walały po półkach, a wątpię, że jak przyszedł 'rzut' głośników raz na jakiś czas to trafiły się akurat 18/40/1 czy 30/60/3, nie mówię że to niemożliwe, ale mało prawdopodobne.
Sam kupiłem z 10 lat temu 16 sztuk fioletowych 18/40/1 nóweczek w kartonikach, ale tylko 4 sztuki były 8 omowe.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 330
- 331
- 332
- 333
- 334
- 335
- 336
- 337
- 338
- …
- następna ›
- ostatnia »












Dzięki, już namierzyłeś? Rakietowo ;-). Po obrazku czy po symbolu go wyszperałeś?
Jest tam też nota katalogowa, super.
Mam nędzniutkie łącze Netu :-(.