Nie wiem ale zapytam, to się dowiem.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Mój też dość głośno pracował. Próbowałem dobrać się do niego, ale jest tak zminiaturyzowany, że trochę strach. Na szczęście po założeniu pasków o dziwo "terkot" silnika zmalał do akceptowalnego, ledwie słyszalnego poziomu.
Spróbowałbym ewentualnie defensywnej wersji w postaci wpuszczenia kropelki oleju maszynowego po ośce silnika, pod warunkiem że koło pasowe w Twoim daje się zdjąć. W moim było jak przyspawane, dlatego odpuściłem.
Jak oceniasz dźwięk Twojego egzemplarza? Mój (WM-F31) gra średnio, ewidentnie brakuje czystości w dźwięku jeśli porównać z "dużym" magnetofonem - zastanawiam się, czy to zużycie głowicy (mimo że nie widać po niej), czy po prostu ten typ tak ma.
Mój też dość głośno pracował. Próbowałem dobrać się do niego, ale jest tak zminiaturyzowany, że trochę strach. Na szczęście po założeniu pasków o dziwo "terkot" silnika zmalał do akceptowalnego, ledwie słyszalnego poziomu.
No to tutaj było podobnie, tyle, że różnica prawie znikoma po założeniu pasków.
Spróbowałbym ewentualnie defensywnej wersji w postaci wpuszczenia kropelki oleju maszynowego po ośce silnika, pod warunkiem że koło pasowe w Twoim daje się zdjąć. W moim było jak przyspawane, dlatego odpuściłem.
Koło pasowe wygląda na takie, które ciężko będzie zdjąć. Próbowałem przy użyciu strzykawki i igły wprowadzić do silnika trochę oleju maszynowego po wałku ale, ponownie, efekt był niezadowalający i niewiele to zmieniło. Nie wiem czy to ja coś źle zrobiłem czy to na nic.
Jak oceniasz dźwięk Twojego egzemplarza?
Obecnie brzmi dosyć słabo. Nierównomierność przesuwu taśmy jest na tyle duża, że słychać fałszowanie wysokich częstotliwości w typowy sposób. Nie wiem co może być tego przyczyną, ponieważ z racji, że silnik nie pracuje tak jak powinien może to być też i to. Poza tym nie słychać szumu ani nie gra też zbyt cicho. Prędkość też zdaje się być stała (nie przyspiesza i nie zwalnia).
Ciężki przypadek z tym sprzętem. Na ten moment kompletnie nie wiem co dalej.
Czy ktoś używał smaru Molykote 111 do tłumików kieszeni kasety?
Używaj smaru do dyferencjałów w modelach. Te smary można kupić w sklepach modelarskich. Mają różną lepkość od 10 000 do 1 000 000. Ja użyłem 100 000 i jest OK. Nie używaj smarów bez podanej lepkości, bo nie wiadomo co to jest. Podobnie z windą do opuszczania ramienia w gramofonach. Ja użyłem 500 000 ze względu na to, żeby ramię opadało wolniej. Opuszczanie mam przy ramieniu (Fryderyk) i nie chciałem zamykać pokrywy jak ramię już opadnie.
A tak przy okazji, czy GDN 16/12 i 16/15 czymś się różnią w praktyce?
Słyszałem już różne opinie...
Trzeba byłoby je pomierzyć oraz osłuchać w takich samych warunkach, np w budzie od ZG15C lub ZG25C. Pytanie czy komuś chcę się zrobić taki eksperyment i czy on ogólnie ma sens. Teoretycznie mógłbym takie coś zrobić, bo mam wszystkie te głośniki (w jakimś stopniu regenerowane), ale czy mam na to czas.
Jest pytanie z sali.
Muzyka z kasety demonstracyjnej od 6:50
Ktoś zna tytuł?
https://www.youtube.com/watch?v=VUEUX2pIIIM
Cavalcado - Ryszard Sygitowicz.
Super. Dziękuję.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 365
- 366
- 367
- 368
- 369
- 370
- 371
- 372
- 373
- …
- następna ›
- ostatnia »













Z paskami już sobie poradziłem (było tak jak mówisz). Problemem tutaj jest silnik, który dosyć głośno pracuje i nie mam pojęcia co z tym zrobić. Wymienić go raczej się nie da bo zamienne nie są dostępne. W innych modelach ludzie rozbierali silniki i smarowali łożyska wewnątrz, tylko, że to może się skończyć niepowodzeniem i będę miał sprzęt, który jedynie ładnie wygląda. Stąd też zdecydowałem zapytać tutaj bo wydaje mi się, że to forum jest bardziej wiarygodnym źródłem niż na przykład jakiś tam subreddit.