Świszcząca litera S i SZ - gramofon G-8010.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Dzięki,
ja mam gumową podkładkę, od zawsze. Brzmienie mi się podoba, teraz jest bliskie ideału. Szczerze mówiąc - przesłuchałem sobie Dancing Queen Abby na Youtube i jak się wsłuchasz, to nawet w studyjnym nagraniu z internetu te eski trochę świszczą :D Podobnie inne ich piosenki. Gramofon nieco ten efekt wyolbrzymia, ale nie da się ukryć, że coś mieli nie tak już w samym nagraniu.
Natomiast druga płyta, o której wspominałem, z 2020 roku - tutaj to już wina samej płyty, bo w wersji CD świszczenia nie ma, a na winylu jest. Na nowej igle jednak jest zdecydowanie lepiej, więc już mi to nie przeszkadza.
Kalibracja wkładki to raczej będzie kosmetyka, bo gra dobrze - wyreguluję to tylko na tyle na ile się da, żeby ograniczyć jej zużycie.
Co do paska - czyli mówisz, że to zbyt szybkie tempo grania to nie jest wina bezpośrednio rozciągnięcia, tylko raczej zmiany właściwości przez alkohol? Bardzo możliwe. Rozumiem, że gumowej rolki w magnetofonie też nie powinno się czyścić alkoholem, tylko czymś innym? Chodzi mi o przetarcie raz na jakiś czas, po kilku kasetach rolka wymaga lekkiego przetarcia i robię to izopropanolem, ale opinie w internecie na ten temat są podzielone. Lepiej kupić jakiś płyn do czyszczenia rolek drukarskich?
Kamil
Przeczytałem to co napisałeś i przedstawię Tobie mój punkt widzenia.
Po pierwsze porównanie CD i płyty winylowej to test dość nieudany. Wynika to z faktu, że dla płyty winylowej mastering jest inny, niż dla płyty CD. W płycie CD często stosuje się czyszczenie pewnych pasm czy częstotliwości, które mają nadać czystego i klarownego dzwięku. W płycie winylowej można pozwolić sobie na większe wahania sygnału przy masteringu przez co dla ucha ten dzwięk może się bardziej podobać. Płyta winylowa zawsze będzie zawierała pewne zniekształcenia i z racji wielu czynników jak zmienność prędkości wkładki( igły) względem położenia ramienia na płycie, jakość się zmienia. Dużo też zależy od samego wydania płyty. Co to czyszczenia ja nie czyszczę alkoholem elementów gumowych od lat i używam osobiście płynu Nagoka do gum ( rubber clean), i tym czyszczę rolki w magnetofonie. Wszystko też zależy od jakości samej gumy.
Pamiętaj o jednej jeszcze sprawie. Płyty używane zawsze mają pewne ryzyko, nie wiesz jak były używane i nawet nie ma na nich rys, inny użytkownik mógł mieć ustawioną żle igłę, i płyta została już tak jak to się mówi zryta. Jeszcze raz wrócę do samych wydań. Często ta sama płyta brzmi na jednym wydaniu lepiej a na innym gorzej. Wynika to z faktu samych maszyn do tłoczenia, i masteringu. Nowe dziś płyty winylowe często są zgrywane z żródła cyfrowego co daje straszny efekt. Przy kolekcjonowaniu płyt musisz zwracać na to uwagę. Zawsze masz portal discogs gdzie możesz po numerach, sprawdzić każdą płytę.
Bardzo możliwe. Ogólnie ten winyl z 2020 roku też brzmi dobrze, choć właśnie mam wrażenie że przesadzili z wysokimi tonami, przez co ma lekko świszczące brzmienie. To jednak nie jest duży problem, bo to tylko jedna płyta ze stu. Podobny problem ma płyta Abby, ale też nie ma co się szczególnie przejmować jedną płytą.
Piszesz o płynie Nagoka do gum - jest to gdzieś do kupienia w internecie? Nic takiego mi nie wyszukuje. Znalazłem coś takiego:
https://allegro.pl/oferta/plyn-do-czyszczenia-walkow-drukarki-af...
Nada się do rolki w magnetofonie?
Na szczęście na razie nie zauważyłem, żeby coś jej się stało od czyszczenia alkoholem - wymieniłem ją rok temu i od tamtego czasu czyściłem pewnie ze 20 razy (stare kasety zostawiają sporo syfu na wałku) i nic mu się nie dzieje - musiałem wymienić, bo stary wałek zaczynał działać podobnie jak ten pasek, czyli taśma się po nim ślizgała i powodowała zniekształcenia dźwięku. Tamta rolka jednak też miała już ponad 30 lat, więc był najwyższy czas na jej wymianę. Oczywiście jeśli jest coś lepszego do czyszczenia tej rolki, co nada się również do paska (choć jego oczywiście można czyścić znacznie rzadziej) to chętnie skorzystam.
oto link do zestawu płynów
https://archiwum.allegro.pl/oferta/preparat-do-glowic-magnetofon...
teraz zobaczyłem, że nie ma już tego ale jak się poszuka jest szansa że się znajdzie.
Ten płyn co pokazałeś jest ok, wg mnie. Oczywiście parę myć alkoholem nie zabije gumy. Chodzi o to, że takie preparaty do gumy je konserwują, powodują, że tak szybko nie twardnieje.
To co pokazałeś jest dostępne tylko za granicą z tego co widzę, więc kupię pewnie to co znalazłem, dzięki.
Piszesz, że parę myć alkoholem nie zabije gumy - ale pasek od gramofonu chyba zabiło niestety. Wygotowałem go we wrzątku, mam wrażenie że jest nieco ciaśniejszy, ale nic to nie dało jeśli chodzi o samo odtwarzanie. No nic, czekam na dostawę nowego - dziś go wysłali, więc pewnie dojdzie jutro lub pojutrze.
Tu masz ten sam co Twój, ale w lepszej cenie
https://allegro.pl/oferta/plyn-do-czyszczenia-walkow-i-gum-af-pl...
Wiem, znalazłem nawet jeszcze taniej :D
https://allegro.pl/oferta/plyn-do-czyszczenia-walkow-drukarki-af...
Dzięki, na razie czekam na dostawę paska, a płyn do czyszczenia rolki kupię przy okazji.
Przed chwilą odebrałem i założyłem nowy pasek.
Efekt - jest prawie dobrze. Prawie, bo talerz rozkręca się teraz w prawidłowym tempie, a co do prędkości maksymalnej - na ucho brzmi dobrze, ale znaczniki na talerzu dryfują leciutko w lewo, bardzo powoli, ale powinny stać w miejscu. Widać więc, że obroty nadal są minimalnie przyśpieszone - pewnie jakieś 34 zamiast 33,3 tak na oko, na najmniejszej wartości pokrętła obrotów. Co z tym zrobić? Spróbować przesunąć potencjometr wewnątrz?
Widać więc, że obroty nadal są minimalnie przyśpieszone..., na najmniejszej wartości pokrętła obrotów. Co z tym zrobić? Spróbować przesunąć potencjometr wewnątrz?
Tja... dłuższy potencjometr pewno rozwiązałby problem 😂
pozdrawiam
Grzesiek
Chodzi mi o potencjometr wewnątrz obudowy - nie zaglądałem tam, ale czytałem, że nim można obniżyć obroty. Jeśli masz lepszy pomysł to słucham.









Kamil
Wcześniej już pisałem w temacie, pamiętaj gramofon to trochę taki instrument. Trzeba go dobrze nastroić. W Twoim przypadku pasek przetarty alkoholem pod jego wpływem zmienił swoje właściwości. Owszem alkoholem wyczyści się kurz i brud ale lepiej do tego celu stosować płyn do mycia elementów gumowych drukarek, lub płynów do tego stworzonych. Co do wkładki tak jak piszą koledzy jeśli masz headshell bez możliwości regulacji położenia wkładki, będzie to duży błąd.
Dodatkowo pamiętaj, że ogromne znaczenie ma też wysokość ramienia czyli VTA.
To powoduje naprawdę duże zmiany w tym co słyszysz. W tym gramofonie nie ustawisz tego samym ramieniem ale możesz używać różnej grubości mat. Z doświadczenia podpowiem, że mata skórzana gra najbardziej analogowym dzwiękiem, guma i korek ok ale już dają duży popis wysokim tonom. Fajny bajer kiedyś wypuścił Teac, czyli matę papierową z domieszką ryżu. Brzmi śmiesznie ale Daniel z nią zagrał najfajniej.