Bernard GS 434 - uzdatnienie na lata pracy
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Dzięki za jasny i zrozumiały opis z wymiarami, jutro czeka mnie wytoczenie z alu czegoś takiego.
W sumie byłby jeszcze jeden element metalowy w ogólnym wyglądzie sprzętu, chyba ujdzie w ogólnej konwencji stylistycznej. Tylko chyba lepiej pasowałby matowy, podobnie jak rurka ramienia.
Przydało by się szczotkowanie lub lekkie piaskowanie.
Jak widać, renomowane firmy także popełniały ten błąd, niemal wszystkie. Więc skoro najlepsi tak robią, to znaczy, że to jest dobre...
Nieprawda, nie tylko nie jest dobre, ale wręcz fatalnie złe. Marketing i trendy konstrukcyjne nigdy nie oszukają fizyki, ściema ma krótkie nóżki.
Jest takie powiedzonko, które lubię stosować idąc często w życiu pod prąd trendom : " to że wszystkie muchy jedzą gó..no nie znaczy, że to jest dobre" ;) .
Krócej, "Miliard much nie może mylić!".
Pozdrawiam ;)
Się.
Krecik, jak już uzdatniasz GS 434, to pomyślał byś o półautomacie czyli powrocie ramienia na podstawkę.
Krecik, jak już uzdatniasz GS 434, to pomyślał byś o półautomacie czyli powrocie ramienia na podstawkę.
Mały problem, ale dość kosztowny w jednostkowym wykonaniu.
Wprawdzie 99% tych funkcji nigdy nie będzie wykorzystanych z powodu niemożności ich ogarnięcia przez lansera i do tego całość nie za bardzo działa, ale "mam Kenwooda a nie jakiś tam polski złom".
Nie przeczę - jak już zadziała, to robi to bardzo dobrze. Ale czy tak przygniatająco lepiej niż WS to nie mam przekonania.
No dzięki bardzo ;-)) ;-)) :-)) Mój M9115 po SPA u Ciebie gra właśnie z Kenwoodem z tej rodziny, choć z niższym modelem i obaj doskonale się dogadują a i dźwięk jest w miarę przyjemny ;-)) Mam też i inne wzmacniacze i amplitunery do porównania i fakt, że jest różnica w brzmieniu, gdyż jednak jest z nich "najtwardszy" w brzmieniu, ale niektóre przebija jednak szczegółowością.
Przecież 9115 to polski sprzęt, więc nie łapiesz się w przytoczoną grupę snobków i snobeczków ;-).
Jak zaczyna być widać, polski sprzęt po drobnych usprawnieniach (czasem grubszych, ale to go nie czyni nie-polskim) wcale nie jest gorszy od wyższej półki światowej tamtych czasów. A czasem nawet praktycznie lepszy, bo naprawić łatwiej i taniej.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- następna ›
- ostatnia »










Średnica dystansu 37.8mm, wysokość mniej istotna 8,6mm, średnica otworu 7,14mm. Średnica otworu w płycie 38,26mm.
Wewnętrzna część rurki nie licuje się z dolną płaszczyzną kółka, jest parę mm krótsza.
Trzeba brać poprawkę na minimalny luz kółka w płycie, płyta nie ma idealnego okrągłego otworu ale taki musi być bo ciężko będzie zdejmować płytę.
Niestety luźnej osłony igły nie mam.
J 23 znowu nadaje.