Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
A nie lepiej było jakiegoś dobrego zenitha kupić.
Jeszcze do niedawna były stosunkowo tanie, do tego dobry obiektyw lub dwa i miałbyś naprawdę dobrzy sprzęt do amatorskich zdjęć.Nie mam zamiaru aż tak zagłębiać się w fotografię, a myśl o ustawianiu czasów, przysłon i innych parametrów zniechęca mnie. W dodatku z zenithem łatwo wpaść na minę i mieć ozdobę na kominek. W dodatku ten bardzo mi się podoba i był za 50. Myślałem nad późną prakticą z automatyką, ale drogie i nie ma za wiele.
można i tak. Tyle że bez zabawy z czasem nie da się zrobić zdjęć w półmroku po ciemku, a z dobrym zoomem można "zbudować" latarnię. :)
Zapomniałem napisać że porcelanka śliczna.
Stilo. Fajne ujęcia z tą latarnią.
Wkurzają? Delikatny jesteś.
Nie wiem jak Was, ale mnie oprócz rowerzystów jadących obok ścieżki rowerowej, wkurzają też tacy kierowcy..
Brat takich uwielbia, zapina w MANie jedynkę i jedzie na wolnych nie zwracając uwagi na krzyki kierowcy ;) Ostatnio trafił mu się jakiś w X5, migał mu jadąc za nim, gdy brat wyprzedzał inną ciężarówkę, a potem wjechał przed niego i heble, brat nawet nie hamował, walnął gościa w tył, a chłopaki podjechali i zablokowali go żeby nie uciekł. Tak zgodnie ;|)) poczekali na policję ;))) Policja obejrzała filmy z kamer pana z X5 i brata i ukarała gościa mandatem. ;)))))
Dobrze, że nie mieli pistoletów, bo by się jeszcze pozabijali kowboje.
Każdemu może się zdarzyć wjechać pod prąd, pogonić pieszego, przekroczyć prędkość, ale na naszych drogach w ludzi wstępuje demon.
Są też pewne auta, które takie zachowania prowokują.
W mojej zawodowej karierze pamiętam kocioł z Toyotą GT86 w roli głównej, dach Toyotą MR2.
To były samochody praktycznie nowe.
A także wypadek tragiczny z udziałem dwóch dziennikarzy w Ferrari.
Osobiście nie lubię jeździć autostradami i drogami ekspresowymi bo tam trwa wielki wyścig.
Jedno jest pewne na drogach jest bardzo niebezpiecznie i na poprawę nie ma co liczyć.
No.
Trzeba uważać wioząc porcelankę.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- …
- następna ›
- ostatnia »

















Jak już kiedyś wspominałem kolekcjonujemy z żoną porcelanę.
Od czasu do czasu udaje się coś nowego pozyskać.
Tym razem serwis Ćmielów Bałtyk.
Pochodzi z lat 30-tych ubiegłego wieku.
Był on na wyposażeniu statków Batory i Piłsudski.
Szkoda, że na przestrzeni prawie stu lat zginęły jedna filiżanka i spodek.
Ale z drugiej strony można dalej gonić króliczka i uzupełniać braki.
Jak ktoś chce i może to zapraszam na kawę.