Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Do idioty zagrażającemu na drodze innym nie trafiają ŻADNE argumenty słowne. Tylko zabranie pieniędzy, samochodu, uprawnień czy wolności, jest w stanie zadziałać na wyobraźnię przygłupa. Można mu jeszcze ad hoc oklepać pysk bejzbolem, to też zadziała.
Na niektórych, a jest ich coraz więcej nie działa dosłownie nic.
Mam tu na myśli działania zgodne z prawem.
Bo jak wytłumaczyć sytuację gdy na drogach poruszają się tysiące kierowców pozbawionych uprawnień do kierowania.
Rekordziści mają po 20 zakazów i więcej i nic z tego sobie nie robią.
Są wśród nich kierowcy zawodowi.
Na niektórych, a jest ich coraz więcej nie działa dosłownie nic.
Mam tu na myśli działania zgodne z prawem.
Nadal obstajesz za pobłażliwością zamiast ad hoc wpierd.lu na gorącym ?
Takiem jednemu z dwoma zakazami tu "wytłumaczono", że postępuje niewłaściwie prowadząc po pijanemu. Od tej pory widziano go tylko na rowerze.
Widać z tego, że to działa.
Innemu nie zdążono obić ryja, bo wysłał do aniołków swoja laskę i jej brata. A miał wcześniej obiecane bęcki nie tylko ode mnie.
Widać z tego, że danej obietnicy należy dotrzymywać.
Sądy w Polsce nie są polskie.
Takie problemy jak nieprzestrzeganie zasądzonych kar oraz niestosowanie się do przepisów w przeszłości załatwiał dzielnicowy z użyciem pałki służbowej.
Znam przypadek, kiedy to za próbę uniknięcia opłaty za przejazd taksówką w Wigilię klient dostał na dzień dobry po tyłku, następnie został poproszony aby jednak zapłacił, w związku z tym że był lekko podpity zaliczył izbę wytrzeźwień, następnie przepadek dwóch butelek alkoholu który targał w teczce i dodatkowo podczas rewizji stwierdzono posiadanie 5$, a więc sprawa za nielegalne posiadanie dewiz.
Ten po takich naukach już do taksówki nie wsiądzie.
A ja twierdzę że jakby usunąć z uberów i podobnych, zagranicznych kierowców, i zakaz poruszania się samochodów z ukraińską rejestracją, to było by bezpieczniej na ulicach. Oni nie zważają na żadne przepisy w warszawie, a jak trąbie to mają jeszcze pretensję. Jestem kierowcą autobusu miejskiego i brakuje mi tylko pługu aby zmiatać ten gnój z drogi. Policja olewa to co robią psełdo kierowcy w/w korporacji, zresztą sami policjanci mi mówili żeby w razie co nie hamować tylko walić.
:) No i zastosuj się do sugestii policjantów :) ( z wyczuciem ).
Niech to oni się potem martwią tym, że wymusili.
Nie wiem, nigdy tego nie miałem. Pobieram muzę na dysk od kiedy nauczyłem się "w komputer".
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- …
- następna ›
- ostatnia »











Krwią i łzami za to płacimy.
I to się nie zmieni.