Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Na androida są aplikacje umożliwiające oglądanie bez reklam, ale nie wszystkie filmy można wyszukać, lub nie działają funkcje, jak np oglądanie w tle.
You Tube Vanced, Clean You Tube, New Pipe, itd.
Co do reklam, to chyba przoduje w nich taka żółta sieć z urządzeniami RTV. Tak upierdliwych i natrętnych reklam w KAŻDYM miejscu, to ze świecą szukać. W stacjach radiowych praktycznie co chwilę, niezależnie od stacji.
Ale przynajmniej jest to jedna z nielicznych polskich sieci.
Z całorocznym wietrzeniem magazynów i 'promocjami' rodem z black friday.
Chcesz - kupujesz. Nie chcesz - nie kupujesz. Reklama, fakt, wszechobecna. Już się do tego tak przyzwyczaiłem, że jej nie zauważam. Doświadczenia z ME mam raczej pozytywne. Parę rzeczy kupiłem i online i w stacjonarnym. Zawsze na czas. Obsługa ok.
Ale przynajmniej jest to jedna z nielicznych polskich sieci.
Ta od reklamy z Marianem i Barbarą?
90% reklam w Polsce dotyczy niemieckich produktów.Ostatnio instalowałem 38 kamerę w centrum Warszawy, dla abwery... ręce opadają. Adres polskiego rządu dostał skrót .gov, będący skrótem od governance, czyli kolonia.
Polska to jest działalność gospodarcza zarejestrowana w Waszyngtonie, by przedstawić zdolność kredytową.
I tak żyjemy w absurdystanie, głosując od 35 lat na pis lub po.
Nie wiem czy można tutaj dyskutować na tematy polityczne, ale dziś mam wrażenie, nikt nie ma na tyle odwagi, by nazywać rzeczy po imieniu i na każdym forum przydałby się temat o tym, jak rząd nazywa coś sukcesem, a jest to de facto zdradą stanu. ..."te zegarki się im po prostu należały."
Pierwsza i ostatnia zaczepka polityczna
Rozmowy na tematy polityczne, pomijając, że zakazane regulaminem mogą nas bardzo szybko poróżnić.
Każdy wie swoje i widzi swoje. Często jeden widzi czarne , a drugi to samo określa jako białe.
Zostańmy lepiej przy temacie Unitry.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- …
- następna ›
- ostatnia »










Mnie lata 80 nauczyły cierpliwości. Jak jest reklama, to jej nie oglądam, jeśli nie da się pominąć i wyłączam dźwięk. Niech sobie gadają do upojenia. Nie zwracam na te reklamy uwagi. Poza tym jak napisałem wcześniej, nie kupuję tego co jest reklamowane. Gdyby NIKT tego nie kupił, to by się sprzedawca w końcu zastanowił dlaczego. Pamiętam, że kilkanaście lat temu ludzie szli do kina na "Noc reklamożerców". To już jest chore.
Wszystko rób tak, żeby nie trzeba było po Tobie poprawiać. Miłego dnia.