Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Ciekawe historie a to były benzynowe czy diesle te co nimi jeździliście?
[...]To może się Kolego sam ukażesz.[...]
I co, ukazał się ?
Ciekawie byłoby, gdyby za takie kwiatki była grzywna np. 5 zetów na potrzeby utrzymania Forum. Właściciel chyba dość szybko budowałby nową serwerownię ;-).
Albo nową chałupę...
[...]To może się Kolego sam ukażesz.[...]
I co, ukazał się ?
Ciekawie byłoby, gdyby za takie kwiatki była grzywna np. 5 zetów na potrzeby utrzymania Forum. Właściciel chyba dość szybko budowałby nową serwerownię ;-).
Albo nową chałupę...
Ukarał
Ukarał
Czyli "sam się ukarzesz".
Nie, to nie wróżba ani sugestia ;-).
Ciekawe historie a to były benzynowe czy diesle te co nimi jeździliście?
Star 28 diesel.
Był jeszcze Star 29 czyli ostatni benzyniak ze Starachowic.
W okresie kartek na paliwo, po pewnych modyfikacjach eksploatowany na benzynie ekstrakcyjnej, która była w wolnej sprzedaży i do tego tańsza od etyliny.
Gabarytowo będą pasować, ale zdaje się że powinny być 205. Z głowicami ciężko, ja ostatnio kupiłem na zapas dwie sztuki 205, bo 203 nikt nie miał.
Lewa szmelc, prawa tylko prawy kanał coś rokuje.
Do zapisu mowy mogą być.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 287
- 288
- 289
- 290
- 291
- 292
- 293
- 294
- 295
- …
- następna ›
- ostatnia »













Z tym Starem mam wspomnienia, które idealnie odzwierciedla piosenka Rewińskiego "Mój stary Star".
Jakoś w stanie wojennym udałem się z moim kolegą prowadzącym transport ciężarowy gdzieś w okolice Warszawy.
Oczywiście bez specjalnego zezwolenia na wyjazd poza granicę województw przyległych.
I oczywiście pod Wyszkowem nas zatrzymała milicja.
I pamiętam taki tekst:
To może się Kolego sam ukarzesz.
Ten podaję kwotę, a ja siedząc w kabinie słyszę, eee nie ta stawka już dawno nie obowiązuje u nas.
Po uiszczeniu obowiązującej stawki dodał, że jak nas dalej zatrzymają to poinformować że załatwione pozytywnie.
A co do piosenki to i wał i rura i światła i inne dolegliwości wystąpiły.
Na kolejny wyjazd już się nie pisałem.