Modyfikacje większe lub mniejsze naszej Unitry.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Założyłem ten temat w związku z dyskusją o żarówkach i LED-ach jako podświetlenie. Myślę, że potężne modyfikacje zasługują na umieszczenie w dziale "Stop dewastacji", natomiast delikatne modyfikacje nie wywracające wątroby właściciela, można tutaj umieścić. Modyfikacje np. wymiana niedostępnych elektrolitów 2x4700uF na dwa pojedyncze mieści się w granicach rozsądku. Jest to modyfikacja KONIECZNA i nie podlegająca dyskusji. Natomiast każdy pomysł poprawiający jakość jest mile widziany.
W takim razie mój WS304S się w sam raz kwalifikuje. Oryginalny transformator został zastąpiony mocniejszym o wyższych napięciach i mostki prostownicze również zamiast diod 1A zastosowałem diody 5A, tranzystory na radiatorach zamienione na KD502 z czym też zostały zmienione rezystory emiterowe na 0.22oma oraz dodałem przekaźnik załączający wyjścia głośnikowe a sposób jego umocowania jest bezinwazyjny. Oczywiście wszystkie te przeróbki można cofnąć poza otworami w radiatorach.
Czeka mnie jeszcze wymiana kondensatorów filtrujących na zapewne 8x4700uF.
Altusy 200 czy DTX 200? Nie klei mi się to ze szkołą podstawową w PRL bo Altusy 200 wprowadzono do sprzedaży w 97 roku. :-)
Chyba, że prowadziłeś imprezy w szkole ppd koniec lat 90 :-) Wtedy wszystko ok.
Nie klei się, bo nie zrozumiałeś tekstu. Nie napisałem, że prowadziłem dyskoteki grając na ALtusach 200. Nie napisałem, że dotyczy to szkoły, do której ja chodziłem.
Pisałem o tym, że ponieważ szkoła co jakiś czas zlecała mi naprawy sprzętu, zaproponowałem im, by dokonać zmian w sprzęcie. Ponieważ już w tamtych czasach miałem firmę, a na półkach głośniki Beymy, chętnie je wykorzystywałem we własnych konstrukcjach i montowałem w sprzętach klientów. Jako firma kupowałem taniej niż w detalu. Nie brakowało mi głośników Tonsila, bo , podobnie, jak jeden z Kolegów (pisał o tym w innym wątku) jeździłem do Wrześni (wtedy jeszcze kurierów nie było) i stamtąd przywoziłem sporo głośników, ale także innych podzespołów, a to dzięki kontaktom z zatrudnionymi w tej firmie. Były takie czasy, że różnica w cenach Tonsila i Beymy nie była wielka, za to była różnica w asortymencie i jakości głośników.
...
Stare kondensatory elektrolityczne o dużej pojemności sam przerabiałem w ten sposób, że po rozmontowaniu kondensatora wstawiałem do środka nowe, współczesne kondensatory, które bez trudu się mieściły,... To sprawia, że sprzęt wizualnie jest w stanie nienaruszonym.
Jak dla mnie to przesada, to nie lampowe radio z lat 30 XX w.
No ale jak ktoś tak koniecznie chce ;-)
Odnośnie żarówek: ktoś w innym temacie napisał, że diody są be, bo bez problemu można kupić żarówki 12V/30mA (te standardowo używane w krajowym sprzęcie).
Doprawdy? Już duuużo wcześniej przy innej okazji pisałem, jak to jest z tymi żarówkami: kupowane sukcesywnie zarówno poprzez Allegro jak i w sklepie z częściami elektronicznymi zawsze wydawały mi się podejrzanie gorące. Po sprawdzeniu wszystkich, jakie mi zostały okazało się, że pobór prądu przy napięciu nominalnym wynosił w okolicach 60-70 mA, a nie deklarowane 30.
Ponadto nie ma żadnej gwarancji, że kupujemy to co zostało zadeklarowane (prąd żarówki), bo nawet sprzedawcy tego nie wiedzą.
Nie napisałem, że prowadziłem dyskoteki grając na ALtusach 200. Nie napisałem, że dotyczy to szkoły, do której ja chodziłem.
Pisałem o tym, że ponieważ szkoła co jakiś czas zlecała mi naprawy sprzętu, zaproponowałem im, by dokonać zmian w sprzęcie.
Ok wszystko jasne.
Nie napisałeś, ale wypadałoby taką informację uwzględnić, (rzeczywiście można to odebrać tak, jak ja to odebrałem) i to nie ja źle coś zrozumiałem, bo z Twojej wypowiedzi nic konkretnego (tego, co później wyjaśniłeś) nie wynika.
Aby pozostać w temacie wątku, przyznam się do świadomej profanacji. W szkole podstawowej regularnie po każdej dyskotece padały głośniki w Altusach 200. Za moją namową dyrektor zgodził się na zamontowanie głośników SM110/N i żarówek w gałęziach średnich i wysokich tonów. Problemy zniknęły. Wizualnie niewiele się zmieniło. Mocowo i wytrzymałościowo bardzo na plus. W tym konkretnym przypadku Altusy to był sprzęt do katowania, a nie delektowania się muzyką, więc czułem się rozgrzeszony.
Gdybyś napisał 'w pewnej szkole podstawowej, której serwisowałem sprzęt' to wszystko było by klarowne i nie zadzwoniłby mi "datowy dzwoneczek".
Ok nie czepiam się już totalnych pierdół, kontynuujcie wątek bo fajny, bardzo jestem ciekaw jego rozwoju.
W takim razie mój WS304S się w sam raz kwalifikuje. Oryginalny transformator został zastąpiony mocniejszym o wyższych napięciach i mostki prostownicze również zamiast diod 1A zastosowałem diody 5A, tranzystory na radiatorach zamienione na KD502.......
W latach 80tych jako użytkownik Toski AWS303 upaliłem jedną parę końcową 2N.... . Jako, że nigdzie nie potrafiłem takowych zakupić, a w pracy naprawialiśmy spawarki Bester, gdzie sterowanie wykorzystywało teslowskie KD502 przerobiłem końcówki na te tranzystory i przy okazji wymieniłem oryginalne trafo na jakieś TS120 na rdzeniu zwijanym. Moc wzrosła, ale z uwagi na niewielki i zabudowany radiator przy pracy z mocą zbliżoną do maksymalnej jego temperatura wzrastała tak, że nie można było go dłużej dotykać. KaDeki to wytrzymały bez problemu. Po nabyciu prawidłowych tranzystorów powróciłem do oryginału a po przeróbce pozostały dodatkowe otwory w radiatorze.
Tak myśląc o przeróbkach tych kondensatorów, przyszło mi dogłowy, że fajnie było by jakby ktoś sprzedawał same koszulki termokurczliwe z opisem i czcionką jaką stosowała Elwa i kolorem niebieskim lub zielonym. Wtedy kupujemy kondensator rozmiarowo zbliżony do oryginału i zakładamy na niego Elwowską koszulkę. Mamy nowy kondensator w szacie z epoki. Tylko czy to było by ekonomicznie uzasadnione?
Ideą forum jest utrzymywanie sprzętu Unitry w stanie oryginalnym.
Wspomina o tym regulamin z którym się wszyscy przed założeniem konta zapoznali.
Moim zdaniem próby modyfikacji z reguły wyglądają źle i działają źle, szczególnie gdy dokonywane są przez użytkowników nie posiadających stosownej wiedzy i wyobraźni.
Jako, że się na elektronice nie znam, to nie pakuje paluchów w posiadany sprzęt.
Jeśli w sprzęcie producent przed laty zastosował żarówki to ja je także stosuję.
Zgadzam się, że tanie żarówki importowane z Chin mogą posiadać inne parametry od deklarowanyvh, dlatego takich nie kupuję.
Posiłkuję się żarówkami produkowanymi np. dla Würtha, lub że starych zapasów z krajowej produkcji.
Jeśli chodzi o kondensatory 2x4700uf to przecież można przed wymianą je pomierzyć a nie wymieniać na pałę.
Jeśli zachodzi taka konieczność, to można zastosować specjalną płytkę i taka naprawa wygląda estetycznie.
Fotki są mojego autorstwa i dotyczą "drobnych"modyfikacji w posiadanym sprzęcie.
WSH 110 zamiana żarówek na LED-y plus dołożony jakiś rezystor przegrzany na moje.
Pw 8010 wymiana kondensatora 2x4700 i przy okazji diody...
Super staranna robótka.
Takie drobne modyfikacje...aź wymiotować się chce.
- 1
- 2
- 3
- 4
- następna ›
- ostatnia »




















W dyskusji o LED jako źródle światła w sprzętach starej Unitry zwolennicy takich modyfikacji nie przyjmują do wiadomości, że zwykłe żarowe źródło światła (popularna żarówka) do źródła światła w postaci LED to rozwiązania z innej epoki. To coś jak porównywanie płyty winylowej do CD. Skok technologiczny i jakościowy. Dla kogoś, kto uważa, że sprzęt Unitry ma wartość właśnie dlatego, że pochodzi z pewnego okresu naszej historii nawet tak drobne modyfikacje są może nie tyle nieakceptowalne, co sprawiają, że ten sprzęt traci na wartości.
Stare kondensatory elektrolityczne o dużej pojemności sam przerabiałem w ten sposób, że po rozmontowaniu kondensatora wstawiałem do środka nowe, współczesne kondensatory, które bez trudu się mieściły, bo współczesna technologia pozwala na zmieszczenie w tej samej objętości obudowy kondensatora znacznie większej pojemności. To sprawia, że sprzęt wizualnie jest w stanie nienaruszonym.
Aby pozostać w temacie wątku, przyznam się do świadomej profanacji. W szkole podstawowej regularnie po każdej dyskotece padały głośniki w Altusach 200. Za moją namową dyrektor zgodził się na zamontowanie głośników SM110/N i żarówek w gałęziach średnich i wysokich tonów. Problemy zniknęły. Wizualnie niewiele się zmieniło. Mocowo i wytrzymałościowo bardzo na plus. W tym konkretnym przypadku Altusy to był sprzęt do katowania, a nie delektowania się muzyką, więc czułem się rozgrzeszony.