Napęd ZK-120
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Magnetofon szpulowy ZK-120, Silnik zasilany napięciem z sieci porusza się z bardzo dużym oporem, Gdy silnik nie pracuje, oś chodzi gładko bez żadnych problemów. Rozbierałem go w celu weryfikacji poprawnego złożenia i wyczyszczenia łożysk. Wszystkie uzwojenia są poprawne również przełącznik wyboru napięcia zasilania sieci.
Poniżej znajduje się link do filmu:
https://www.youtube.com/shorts/vXoy5kX4-rg
Czy na pewno został poprawnie podłączony po demontażu?
W ZK-120 silnik jest równocześnie transformatorem - spróbuj odłączyć uzwojenie zasilania anod lamp - może tam jest przeciążenie (to tylko teoretyczne rozważania).
Odłączenie obwodu zasilania fonii magnetofonu i żarzenia lamp nie dało rezultatów. Wobec tego wydaje mi się, że usterka występuje w silniku.
Czy na pewno został poprawnie podłączony po demontażu?
Silnik został rozebrany już po stwierdzeniu usterki, inaczej nie miałoby to sensu. Składałem go według schematu, którego przygotowałem podczas rozbierania. Sprawdzałem również jego podłączenie według schematu.
Będę czekał, aż trafi się taki silnik, bardzo to dziwne, bo wydaje się na całkowicie w porządku. Może ktoś przede mną źle go złożył, porównam umiejscowienie elementów z tym, co znajdę w internecie. Farba zabezpieczająca śruby wyglądała na nigdy nieruszaną. Mam tylko takie zdjęcie, gdy był rozłożony.
Spróbuj może uruchomić ten silnik poza magnetofonem.
Spróbuj może uruchomić ten silnik poza magnetofonem.
Silnik uruchomiłem, nie wyjmując go z obudowy, bo to nie miałoby sensu. Natomiast podłączyłem zewnętrzne źródło napięcia, efekt oczywiście był ten sam. Wiadomo, że silnik jest uszkodzony, interesuje mnie tylko, w jaki sposób. Wiem, że nie ma tutaj eksperta od silników magnetofonu zk-120, więc pewnie dam sobie z nim spokój.
Przecież to jest prosta rzecz. Sprawdź czy daje prawidłowe napięcia do zasilania elektroniki.
Przecież to jest prosta rzecz. Sprawdź czy daje prawidłowe napięcia do zasilania elektroniki.
Napięcie na uzwojeniu wtórnym dla żarzenia lamp wynosi 6.3v, a napięcie na uzwojeniu zasilania pozostałej elektroniki wynosi 244V (obwody podłączone do uzwojeń wtórnych są odłączone).
Czyli podłączony jest prawidłowo.
W takim razie muszą być opory i dlatego tak się dzieje. Tam panewki się obracają w obudowach i pewnie gdy go rozbierałeś lekko ją przestawiłeś.
Jak już masz to rozebrane, wykąp porządnie w nafcie, lekko podgrzej by z panewek syf się wypłukał, a następnie kapnij kropelkę oleju do maszyn i uważnie złóż, dbając o jak najdokładniejsze ustawienie panewek. Najlepiej początkowo skręć tak aby był luz, włącz silnik i zobacz czy się kręci, ew poruszając luźnymi częściami zrób tak aby się kręcił a następnie w takiej pozycji dokręć śruby.
Nie jest to może profesjonalne rozwiązanie, ale powinno pomóc.
To jest silnik indukcyjny, tu nie ma co się zepsuć.
Co do zasady wirnik tego silnika musi być ustawiony idealnie w osi stojana.
Przemieszczenie go z osi może powodować taki problem.
Aby go wycentrować należy wyciąć trzy paski np. bristolu o grubości ok 0,3 mm i wsunąć je co 120 stopni pomiędzy wirnik i stojan.
Dopiero wówczas skręcić silnik.
Miałem podobny problem z silnikiem w M 2405 i korzystając z instrukcji kolegi Krecika złożyłem go w ten sposób.
Działa należycie.
Panewki nie mogą się obracać, a są one osadzone wachliwie w gniazdach umożliwiając centrowanie właśnie.









W ZK-120 silnik jest równocześnie transformatorem - spróbuj odłączyć uzwojenie zasilania anod lamp - może tam jest przeciążenie (to tylko teoretyczne rozważania).