Wasze inne pasje okołotechniczne
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Ostatnio robiłem zakończenie sezonu motocyklowego w lasach na Łużycach i nie znalazłem tematu w którym mógłbym zamieścić paru fotek z tego wydarzenia.
Postanowiłem więc taki otworzyć. Dodałem słowo okołotechniczny aby nie czytać o grzybach czy literaturze :) ( choć lubię grzyby i literaturę :) ).
Bardziej o motocyklach, samochodach czy aparatach fotograficznych lub lornetkach itp., itd.
Na początek moje foty z ostatniego weekendu i moje rodzinne przepiękne, i lesiste Łużyce. Na mojej dakarówce, który to model 7 razy pod rząd wygrał rajd Paryż Dakar.
Czy ktoś ma podobną pasję jazdy motorem, podziwiania i odkrywania nowych miejsc?
Ja może dlatego nie przepadam za ścigaczami, bo nie muszę sobie dodawać adrenaliny myślą, że każdy upadek przy dużej prędkości może się skończyć - wiadomo jak.
Dlatego wolę turystyki lub enduro, w tym drugim walczy się ze swoimi słabościami a nie tylko z głupotą :).
Ja zabieram ze sobą zwykle lornetkę aby dojrzeć to czego nie mogę dogonić :) .
Jako zagorzały "analog" myślałem o fotografii, ale na razie musi wystarczyć telefon.
Ooo taki temat też super, może nie motor/motocykl, ale jakiś motorower/skuter (z epoki) chodzi mi po głowie już jakiś czas. Mam/y kilkanaście rowerów różnego typu (górskie, krosowe, kolarki, turystyczne, składaki...). Aparaty fotograficzne (kasetowe, karty) jak i lornetki/lunety mam i owszem na "chodzie", ale z powodu cyfryzacji filmy są niedostępne bądź drogie pozostaje w użyciu cyfrówka na kartę. Jest tego zainteresowania i zbieractwa bardzo dużo :P Więcej na moim kanale do którego serdecznie zapraszam :) Przykładowe filmy :
https://www.youtube.com/watch?v=HsA2_nr29kI
https://www.youtube.com/watch?v=TvAKyMX2jtA
Co do lornetek to szukam takiej :
https://archiwum.allegro.pl/oferta/lornetka-zenith-8x-14x-50-i12...
z "szybkim zoomem".
Obecnie mam też oryginalnego zenitha 7x50 ale 10x50 by się przydał, lub właśnie taki z zoomem jak w linku.
Takie inne współczesne plasticzane ( o ile to nie jest zeiss jena ) nie interesują mnie.
Co do motorka/skuterka to jak masz prawko kat. B i jesteś dorosły :) , to możesz nawet 125 ccm sobie fundnąć bez prawka kat.A.
Może jakąś WSK 125 ?
Ja mam takiego Gil'a i powiem Wam, że do jazdy turystycznej w zupełności wystarczy.
Ja pomimo, że moja Tenerka może polecieć 190 km/h , to po pierwsze nigdy tyle nią nie jechałem a po drugie zauważyłem, że turystycznie to jadę nią ok. 60 km/h.
W zasadzie to WSK 125 spełnia te wymogi ( umówmy się, że max. 85 km/h jak podaje fabryka to już tarabani strasznie :(. )
Jak coś zwiedzasz, to nawet zwalniasz do 40 km/h a przelotowa 70 km/h też wystarczy.
Z takich motorowerowych przedziałów to poleciłbym Tobie Charta 50 cm oczywiście Rometa z epoki, nie chinola obecnego :). Chociaż nic do nich nie mam, bo do okazjonalnych wyjazdów wystarczą aż nadto.
Ten chart to taki polski Simson, nieco słabszy, ale naprawdę wygodny i komfortowy - jak na motorower.. Niestety wymagający stałej troski, bo co chwila się w nim cos sypie. Taki urok motoryzacji upadającej komuny, gdzie wszystko było byle jakie :( .
Generalnie jest z czego wybierać.
Poleciłbym jeszcze JAwkę mustang, ale to silniki bardziej "wysokobrotowe" od "naszych" i nieco zagłuszają przyjemnosć zwiedzania lasów i ustronnych miejsc.
No ba Simson SB51 4 biegowy to byłaby bajka, a najlepiej enduro, ale ceny tez są bajeczne :) .
Motocykle są fajne, kiedyś chodził mi po głowie pomysł zrobienia prawa jazdy i zakupu jakiegoś niedużego motocykla, ale patrząc jak ludzie jeżdżą na drogach, wyobraźnia i troska o własne zdrowie bierze jednak górę.
Mam za to mały ekwiwalent, jeżdżąc 40 letnim Fordem i samodzielnie grzebiąc przy jego mechanice.
Analogi też są świetne! Gdzie kupujecie klisze? Na fali ostatniej mody na stare aparaty, lokalny fotograf bardzo poszedł do góry z ceną filmu - za standardowego kodaka 36 trzeba zapłacić prawie 60 zł i robi się to coraz droższą zabawą. U mnie do zdjęć służy głównie radziecki Lomo LC-A z 1989 roku. Próbowałem kilku aparatów, ale żaden nie zbliżył się do specyficznego klimatu zdjęć z Lomo. :) Czasami w użytku jest też kamera na kasety Hi8, uwieczniając grupowe okazje do spotkań.
Dlatego ja jeżdżę motorami tam gdzie ludzie NIE jeżdżą :) .
Gdzie trudniej i odludniej tym lepiej.
Ps.
a jakiego forda masz? Escorta ?
Ja miałem Opla Kadetta E z 1986 roku, ale poszedł jako dawca karoserii/podłogi do ambitnego projektu na wschód Polski.
Sierra pierwszej generacji :) Kadet fajny wóz, swojego czasu jeździło ich mnóstwo i nagle z dnia na dzień jakoś wyginęły. Zawsze podobał mi się w wersji GSI z cyfrowymi zegarami :)
Nie wyginęły tylko wygniły :) .
Mój był stylizowany na GSI :) czyli siedzenia, tapicerka i konsola oraz zderzak i lotka z tyłu. Takiego kupiłem dla młodszego syna do nauki jazdy. Miał LPG i kosztował 1000 zł :) - same zalety. Prosty wóz, wiec mało awaryjny, silnik 1,3.
Dla starszego kupiłem swego czasu Sierrę DOHC 2 litry. Całkiem fajnie zamiatała tyłem po dodaniu gazu. Też z LPG, bo syn często pokonywał trasę 100 km na tor wyścigowy gdzie był dyrektorem wyścigów oraz instruktorem rajdowej i wyścigowej szkoły jazdy. Na torze miał służbową Teslę S i forda focusa RS.
Jaki silnik ma Twoja Sierka ?
Ja od ponad 50-ciu lat zajmuję się fotografowaniem i filmowaniem. Mam prawie wszystkie aparaty i kamery, które używałem przez te lata. Nie wiedząc co z nimi zrobić, postanowiłem użyć część z nich jako dekorację mojej "jaskini" (po angielsku Man Cave). Jako, że mam też dobrze wyposażony warsztat stolarski (w garażu), to zbudowałem kilka drewnianych ramek, żeby było można ten sprzęt powiesić na ścianę. Drugie tyle czeka na swoją kolej, chociaż nie za bardzo mam miejsce, żeby to powiesić. A tak a propos filmowania, to mam krótki filmik z pochodu pierwszo-majowego z tzw. Polski powiatowej, nakręcony 50 lat temu.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- …
- następna ›
- ostatnia »















Osobiście zabawy z motorami odstawiłem po jednej bliskiej akcji, nic się nie stało ale było za blisko dla moich komfortów ;D
Za to zwiedzanie i odkrywanie miejsc jak najbardziej, jak mam klisze i czas to z chęcią pochodzę, pozwiedzam i sfotografuje.
20th Century man stuck in the 21st