MF-102 vs MF-104 ?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Witam! Mam pytanie. Po długim czytaniu doszedłem do wniosku, że unitra mf-102 jest lepsza od 104, a nawet z powodu wyższego napięcia wyjściowego jest głośniejsza. W Adamie miałem 104, więc kupiłem 102 i zamontowałem ją na główce 104. Żadnej różnicy. Założyłem więc, że to główka robi różnicę. Znalazłem więc główkę mf-102. Ta, która jest połowa czerwona, a połowa czarna (czerwona część, która wkręca się w headshell). Znowu żadnej różnicy. Na tym samym poziomie głośności wzmacniacza z główką 104 mam też z 102. Pytanie więc brzmi, którą z tych dwóch główek powinienem zostawić? Igłę, którą na pewno zostawię, to Mf-102 (czerwoną z wbudowaną osłoną, która podnosi się i opada). Którą główkę jednak wybrać? Tę ze złotym logo, która jest w połowie czerwona, a w połowie czarna, czy po prostu tę, którą miał Adam, która jest całkowicie czarna z srebrnym logo? I jeszcze jedno pytanie, dlaczego mf-102 była dostępna z wbudowaną osłoną, ale i bez niej (dokładnie jak np. 104, tylko w czerwonym kolorze)? Która wersja jest lepsza?
- Może po prostu kupić dla mojego Adama wkładkę Nagaoka MP110 (miałem ją w Grecji i jej dźwięk podoba mi się najbardziej ze wszystkich, które słyszałem) i zakończyć sprawę, czy to nie ma sensu? (żadna inna nowoczesna, jak AT, mnie nie interesuje).
Czasami na jednej płycie różnicy nie usłyszysz, a na innej tak.
Jak Nagaoka przypadła do gustu to kup.
Adam ma headshell przystosowany prawie wyłącznie do wkładek Mf. Jeśli ktoś miał szczęście otrzymać gramofon z headshellem z "fasolkami" to może zamontować wkładki Shure M44 czy M75 oraz inne z rozstawem 1/2". Nie wiem skąd u Kolegi EnceladusGR awersja do wkładek AT. Zastosowanie tu jako substytutu Mf wkładki AT-VM95E a jeszcze lepiej AT-VM95ML rozwiązałoby problem. Można też zastosować inny headshell. Z używanymi wkładkami Mf pochodzącymi z różnych źródeł jest jeszcze ten problem, że tak naprawdę nie wiemy czy to wkładka Mf-100, 102 czy 104 (nieparzyste pomijam - brak zamienników igieł). Na korpusie generatora nie ma oznaczenia typu, jest ono tylko na korpusie igieł, a te zawsze można zamieniać. Wbrew pozorom te wkładki różniły się konstrukcją i parametrami. Jedynie kupując w sklepie nową wkładkę w komplecie z igłą miało się pewność co do wersji. Z Mf moim subiektywnym zdaniem najlepiej grały MF-100. 104 zdecydowanie za cicho. 102 też ciszej od 100 choć lepiej od 104. Tych Mf-ek przetestowałem przez lata dziesiątki sztuk, również w dyskotekach i zawsze wśród nich prym wiodła Mf-100.
Oczywiście Shure je przewyższają, jednak po raz tysięczny pierwszy powtórzę, że nie są to wkładki złe. Opiniami deprecjonującymi te systemy w ogóle się nie przejmuję. Liczy sie dla mnie wrażenie odsłuchowe a nie przeróżne wykresy. Mam jeszcze w żelaznym zapasie 2 dziewice.
Zatem jeśli pozostać przy Mf, to poleciłbym Mf-100. Jeśli Koledze EnceladusGR odpowiada wspomniana wkładka Nagaoka MP110, to niech ją kupi, choć to koszt ok. 800 - 900 zł i trzeba pamiętać o mocno ograniczonych możliwościach kalibracji wkładki w ramieniu Adama.
Pomijając kwestię wkładki, to zestaw gramofon, wzmacniacz, kolumny "gra" tak jak jego najsłabszy element.
I nie zawsze jest to wkładka.
To oczywiste. Nieraz to podkreślałem. Zakładamy, że porównywane wkładki pracują w identycznym torze urządzeń i przy takich samych ustawieniach.
Tu trochę do poczytania polecam:
https://technique.pl/mediawiki/index.php/Replay_czyli_powr%C3%B3...
Bardzo dobry artykuł. Nieraz już przytaczany na forum. Bardzo dużo wyjaśnia w kwestii wkładek Foniki produkowanych na licencji firmy Tenorel. Z treści artykułu wynika, że najwyżej oceniana jest Mf-102. Ja osobiście wolę Mf-100. Z Panem docentem Tułodzieckim niejednokrotnie prowadziliśmy bardzo rzeczowe, poparte jego głęboką wiedzą dyskusje. W tematach gramofonów i magnetofonów mam też tam swój skromny udział.
Konkludując, by nie zbaczać z tematu głównego - jeśli Kol. EnceladusGR chce pozostać przy Mf, to polecam Mf-100. Jeśli coś innego niekoniecznie drogiego, to z góry odrzucone przez zainteresowanego wkładki AT-VM95E lub wyższy model AT-VM95ML. Może uda mi się go do nich przekonać? Bardzo dobrym rozwiązaniem byłoby znalezienie wkładki i igły Shure M44MB, M55E lub M75MG albo aktualnie produkowany klon wkładek Shure M44, czyli JICO J44A7. Jest to wkładka głównie dla DJ-ów, ale do odsłuchu domowego też będzie odpowiednia.
https://www.jico-stylus.com/product/j44a-7-dj-imp-nude/
Wkładka ma cenioną przez Autora tematu ruchomą osłonkę igły.
EnceladusGR
Kup sobie Nagoke, bo jak kupisz coś innego to będziesz się zastanawiał czy jal byś kupił "N" to nie było lepiej.
裸
Osobiście dodam tylko tyle, miałem okazję słuchać płyt z MF100 i 101.
Z mojego doświadczenia nie ma na co narzekać, mi bardziej podpadało MF100 w Bernardzie, szkoda że poszedł na prezent ;D
Dzień dobry, szczęśliwego Nowego Roku! Bardzo dziękuję za odpowiedzi, wszystko, co mi przekazujecie, jest zrozumiałe! Jeśli chodzi o wkładki Audio-Technica, doceniam ich jakość i brzmienie, ale dla mojego gustu dźwiękowa kolorystyka nie jest idealna. W Grecji, w moim gramofonie DUAL hi-fi, używam VM95ML, której wszystkie parametry wskazują, że jest lepsza od Nagaoki, a jednak w moich uszach Nagaoka MP110 brzmi ładniej, cieplej.
Co więcej, odważyłbym się stwierdzić, że porównując dźwięk podstawowych serii AT (nie VM95ML) z Unitra MF-102, bardziej podoba mi się dźwięk Unitry. Jest pełniejszy, cieplejszy i z dość bogatym basem. Ustawiłem MF-102 bardzo dokładnie (oryginalna, zupełnie nowa, nieużywana w pudełku) i na razie pozostanę przy niej w gramofonie Adam, dopóki nie zdecyduję się na zakup Nagaoki (która nawiasem mówiąc, z jakiegoś dziwnego powodu w Polsce jest droższa niż w wielu krajach europejskich, nawet w tych z wyższym VAT-em, jak Grecja, Niemcy czy Austria). Po prostu, wiedząc, że w Adamie nie będę w stanie wyregulować VTA, nie jestem pewien, czy usłyszę różnicę między MF a tą wkładką w tym gramofonie…
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- następna ›
- ostatnia »











Najlepszy układ to taki, który odpowiada Tobie.
Jestem pewien, źe gdybyśmy we dwójkę testowali te wkładki zdania byłyby różne, zależne od indywidualnych upodobań.
Uważam, że nie ma sensu prowadzić w tym zakresie badań naukowych.
Te wkładki pochodzą ze starych zapasów i koleje ich losu były różne.
Często są to braki wynoszone z fabryki w epoce.
Przoduje w tym miasto Łódź gdzie wielu pracowników Foniki należało do "zapobiegliwych"
Tak więc dzisiaj kupując czterdziestoletnią wkładkę MF nie zawsze wiemy co kupujemy.