Głowica GFE-105 (Tosca 303)
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Rzeczywiście, pomyliłem się. Pan Andrzej wrzucił zdjęcie "po modyfikacji".
Czy zamiana miejscami początku i końca uzwojeń cewki heterodyny daje zauważalne korzyści?
Heterodynę zostawiłem póki co w spokoju.Tak jak już pisałem wcześniej w mieście w którym użytkuje Toscę ostatnia stacja radiowa kończy się na 107.0. Radio już gra. Odbiera w stereo , czułość też na dość dobrym poziomie. Po dłuższym użytkowaniu zauważyłem natomiast kolejną nieprawidłowość w funkcjonowaniu. Stacja radiowa obojętnie jaka dostrojona o czym sygnalizuje dioda zero. Arc włączone. Po 30 min stacja ucieka , częstotliwość pływa najczęściej przesuwając się w górę i radio przestaje odbierać. Po ponownym dostrojeniu do stacji odbiera dobrze kolejne 30 min i znowu to samo. Czyżby jeszcze jakieś kondensatory nie trzymały swojej pojemności ?
Niekoniecznie kondensatory. Sprawdź stabilność napięcia warikapów w czasie (tu by się przydał woltomierz co najmniej 4 i pół cyfry, na przedłużonych przewodach wyciągnąć napięcie poza skrzynkę i zamknąć obudowę). Może być uszkodzona sama dioda D4 BB104G, tranzystor T3 BF 195, rezystory ustalające punkt pracy tranzystora, ale oczywiście także kondensatory. Możesz kolbą hot air'a podgrzewać do 100 stopni poszczególne elementy, potem zamrażaczem chłodzić i w ten sposób sprawdzać jak się zachowują pod wpływem temperatury. Jeśli heterodyna idzie w górę to pojemności w obwodzie oscylatora maleją, bądź maleje indukcyjność w układzie.
Czy zamiana miejscami początku i końca uzwojeń cewki heterodyny daje zauważalne korzyści?
Zamiana kierunku nawinięcia powoduje, że jest cewką wykonaną zgodnie ze sztuką.
Jak wkręcasz do cewki rdzeń od jej "gorącego" końca, to cewka przestrajana jest bardzo ostro, a nie łagodnie - gdy wkręcana jest prawidłowo od strony zimnego końca. W nowszych głowicach mosfetowych GFE-112, GFE-110, GFE-111 już tego błędu z cewką heterodyny nie popełniono - jest zgodnie ze sztuką wykonana i przestrajana.
Oryginalna cewka heterodyny 5,5zw. w GFE-105 jest za długa dla pracy na górnym UKF-ie, rdzeń jak widać na zdjęciu ma tam praktycznie w całości wkręcony w karkas. Dobrze zaprojektowana cewka na pasmo radiowe, by osiągnąć oczekiwaną częstotliwość pracy, ma rdzeń wkręcany nie więcej niż 25% długości cewki. Rdzeń ma stanowić kosmetyczną korektę indukcyjności, a nie stanowić większy % korekty zmiany indukcyjności niezbędny do osiągnięcia oczekiwanej indukcyjności. Po co nawijać za długą cewkę aby potem zbijać jej indukcyjność ostro wkręconym aluminiowym rdzeniem.
Im cewka mniej rdzeniem korygowana tym stabilniejsza.
O cewkach dobry wykład z poradnika UKF, od strony 202 dobrze poczytać by potem tworzyć cewki stabilne termicznie i mechanicznie
https://winntbg.bg.agh.edu.pl/skrypty2/0067/
W heterodynie może ci również pływać trymer doświadczony zębem czasu, gdzie ruchomy punkt przenoszący nastawioną pojemność - nit jest zaśniedziały i losowo trymer sobie tańcuje z pojemnością od licho kontaktującego ruchomego połączenia, albo trzeszczące pływające podkówki ustalające zakresy napięcia warikapowego, potencjometr na agregacie strojeniowym (bez miernika 4,5 cyfry też to trudno wyłapać - o czym wyżej wspomniano, bo na początku pasma (gdzie warikapy przy niskim napięciu ostro jest przestrajają) w okolicy 88MHz zmiana napięcia warikapowego o ledwo 2mV już często powoduje zaświecenie się diody zera dostrojenia (w zależności jak czułe zero masz na Tosce - zależne od wzmocnienia tranzystorów zera), bo heterodynę potrafi to przestroić o nawet kilkadziesiąt kHz, może też być kuku w samym demodulatorze, cewka L102 7x7 nr 211 przy UL1200 termicznie odpływa. Bez częstościomierza i woltomierza o dużej rozdzielczości po przecinku, trudno to diagnozować.
Panie Andrzeju, bardzo dziękuję za odpowiedź.
Mam takie marzenie, że kiedyś stworzy Pan poradnik jak amatorskimi przyrządami dostroić UL1200.
Póki co robię to tak, aby po wyregulowaniu zera detektora włączenie ARCz nie powodowało zmiany napięcia na warikapie przestrajającym heterodynę.
Jeżeli to UL1200 w Tosce, gdzie masz tylko jeden obwód LC 10,7MHz czyli cewkę L102 7x7 nr 211 (lub w nowszych Toskach AWS306, AWS307 filtr 7x7 nr 216). To przy WYŁĄCZONYM ARCZ, po nagrzaniu się płyty radiowej Toski (czyli chociaż pogrzać tuner minimum 30min od włączenia) musisz doprowadzić do sytuacji gdzie maksimum sygnału odbieranej stacji pokrywa się z zerem detektora FM, czyli 0V mierzone między nogami 7 i 10 UL1200 - korygowane wskazaną cewką demodulatora.
Strojenie takowe (jak nie masz generatora UKF) dobrze przeprowadzić na stacji, która na 13 nóżce UL1200 wystawia napięcie w okolicach ~ 3-4V, czyli jeszcze nie nasyca tej nóżki (nasycenie to w zależności od egzemplarza kostki UL1200 ~4,7V-5,6V do nawet 6,2V dla HA1137W), czyli nie jest najmocniejszą stacją w okolicy (bo jak za mocny sygnał, to trudniej wyłapać punkt maksimum sygnału odpowiadający środkowi przepustowemu filtrów ceramicznych - jak nie są za mocno zafalowane w paśmie przepustowym i nie mają kilku maksimum na charakterystyce, a jak sygnał stacji za słaby to w szumach też trudno wyłapać maksimum, bo szumy go rozmywają, czyli dobierasz sobie sygnał eksperymentalnie widząc, że taka a nie inna stacja wyraźnie pokazuje na 13 nóżce ten pik maksimum). Dobrze aby taka stacja, którą potraktujemy jako wzorzec do zestrojenia demodulatora na lewo i prawo od siebie nie miała innej zakłócającej ją stacji - w promieniu przynajmniej +/-1MHz, bo jak z boku stoi inna stacja, to lubi zaburzyć krzywą pasma przenoszenia i na zboczu robi "bulwę" zakłócającą i krzywa robi się niesymetryczna.
Jeżeli masz takową "czystą" stację zlokalizowaną u siebie na paśmie UKF, to szukasz punktu (ruszając gałką strojenia prawo-lewo ~ +/-200kHz na tej stacji, nie przejmując się, że wskaźnik zera może wtedy głupoty pokazywać i twierdzić, że jest mityczne odstrojenie mimo największego sygnału na nóże 13. Trzeba też sobie potwierdzić, czy tranzystorowe zero toski nie ma czasem zeza i gdy na obu swoich wejściach ma równe napięcie - to czy faktycznie obie diody zera wtedy wygasza prawidłowo, bo może się okazać, że para tranzystorowa w zerze ma rozjechane wzmocnienia i głupoty pokazuje zaświecając czerwoną lewą lub prawą diodę zera, mimo że napięcia nóżek 7 i 10 UL1200 wskazują na równowagę i dostrojenie).
Gdy już złapiesz punkt dostrojenia gałką strojenia, gdzie stacja wystawi jak najwyższe napięcie na 13 nóżce UL1200, to do tego punktu zestrajasz cewkę 7x7 na wskazane 0V - mierzone między nogami 7 i 10.
Koniec zestrojenia.
Dziękuję. To wydaje się dość proste.
Mam jeszcze T9015 w którym cewki są dwie.
Czy jest również prosty sposób na zestrojenie demodulatora?








Oryginalna cewka w GFE-105 ma 5,5 zwoja i oczywiście "gorący" koniec jest na górze, od strony wkręcanego rdzenia aluminiowego.