Naprawa Magnetofonu ZRK M9010
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Gdyby nie Rosjak to mierzył bym w całkowicie innych punktach, ale to kwestia poprawnego czytania schematu, a będzie co raz lepiej
Inne punkty, wskazywane w temacie są równie poprawne i można tam mierzyć, więc, błędu by nie było.
ok. czekamy na miernik, a jaki to zamówiłeś?
UNI-T UT890C Miernik MULTIMETR TrueRMS 20A NCV, taka średnia półka, ale chyba powinien dać radę ?
A przyda mi się bo mam jeszcze troszkę starych klasyków do naprawy ;)
Przeczytałem parametry: https://device.report/m/21d228f468ed681be80115f76c9039455d6c58d5...
To jest dobry miernik, będziesz zadowolony.
Przeczytałem parametry: https://device.report/m/21d228f468ed681be80115f76c9039455d6c58d5...
To jest dobry miernik, będziesz zadowolony.
No ogólnie go polecali ludzie, ale wiem że jest też sporo lepszych, ale ten też da radę, do moich potrzeb napewno ;)
Masz tutaj serwisówkę prawie za grosze:
https://www.olx.pl/d/oferta/instrukcja-serwisowa-unitra-zrk-magn...
Zobacz tu, jeśli chodzi instrukcje serwisową: https://unitraklub.pl/plik/2281
Osobiście wolę mieć namacalną na papierze. I jak sobie kupi to 25zł nie majątek a zobaczy jak to wygląda po staremu analogowo. :D
Szkoda miejsca na warsztacie na papierowe schematy. Dokumentacja na ekranie monitora nie zajmuje miejsca, nie trzeba używać lupy, bo wystarczy wybrać odpowiednią skalę wyświetlania fragmentu schematu.
W przypadku schematów drukowanych na kilku kartkach, łączę sobie skany tych kartek w jedną całość, bo w ten sposób łatwiej orientować się w przebiegu połączeń. Dla mnie skany schematów wyświetlane na monitorze to same plusy.
Każdy robi jak mu pasuje. Ja lubię rozłożyć schemat w formacie A3 i ołówkiem prześledzić połączenia. Papier ma tę zaletę że zawsze jest pod ręką i nie zależy od tego czy komputer nie nawali i czy w gniazdku jest prąd. :D
Osobiście wolę mieć namacalną na papierze. I jak sobie kupi to 25zł nie majątek a zobaczy jak to wygląda po staremu analogowo. :D
Tak, to racja, taka instrukcja/schemat ma nawet swój zapach i szeleści.
Korzystam z papierowych niestety już tylko czasami.
Miałem ręczny skaner robiłem skan interesującego mnie bloku i wyświetlałem na monitorze, tu mądre słowa kolegi Oldman "nie trzeba używać lupy".
Gro schematów w sieci była nieczytelna, skany całości były podzielone na nielogiczne fragmenty a przeskakiwanie ze skanu do skanu upierdliwe.
Co papier to papier.
Teraz, dużo schematów dzielonych jest na dwie strony, nauczyłem się składać w całość i pomimo, że mam niektóre, jednak wyświetlam na monitorze, wygoda korzystania przebija sentymenty.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- następna ›
- ostatnia »










Inne punkty, wskazywane w temacie są równie poprawne i można tam mierzyć, więc, błędu by nie było.
ok. czekamy na miernik, a jaki to zamówiłeś?