gs 464
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Witam klubowiczów,
mam pytanie techniczne dotyczące gramofony GS464.
Postapiłem niemądrze i przytrzymałem przez chwilę kręcący się talerz z płytą i niestety silnik przestał już przekazywać napęd. Jak sądzicie, silnik padł czy może szukać przyczyny w innym miejscu? Prosze o sugestie jak mogę zidentyfikowąc przyczynę awarii.
Pozdrawiam
Sylwester
Jeśli słychać pracujący silnik, to spadł pasek.
Wiem że to śmieszne, to była chwila, odruch bez przemyślenia. Wydało mi się, że zauwazyłem zabrudzenie na płycie i coś mi strzeliło do głowy by w ten sposób zatrzymać talerz i mam efekt.
Pasek nie spadł, silnik się nie kręci, więc również obstawiam, że uległ awarii. Dzięki za wszelkie podpowiedzi.
S.
Zdejmij talerz i sprawdź czy pasek jest na miejscu.
Zanim to uczynisz wyłącz zasilanie.
Kolega Sylwester napisał, że pasek nie spadł.
no cóż, pewnie czeka mnie wymiana silnika. Jak sprzet odzyje, dam znać.
Dzięki za podpowiedzi.
S.
Szczerze wątpię by przez krótką chwilę uszkodzić silnik, bardziej obstawiam na uszkodzenie jego sterowania. Schemat do ręki i sprawdzać







Zanim utworzysz nowy temat, najpierw sprawdź, czy taki lub podobny może jest już na forum.
Np. ten:
https://unitraklub.pl/temat/35792
Najpewniej uszkodziłeś silnik. Po kiego grzyba zatrzymujesz rękoma kręcący się talerz? Co chciałeś osiągnąć?
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”