Przestrojenie kostki ZRK R101
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Jak dobrze przestroić kostkę?
Znalazłem 2 pomysły 1, aby usunąć kondensatory połączone równolegle do L3(12pF)i L4(18pF). Inny pomysł żeby je zastąpić pojemnościami 3pF. Niestety nie uzyskuję pokrycia pasma. Po skróceniu L3-1 o 1 zwój sytuacja nie poprawia się, a jak jeszcze skróciłem L3-2 też o 1 zwój to już w ogóle nic nie słychać...
Jak w tym układzie rozszerzyć pasmo?
Jak wyłączyć automatyczne dostrajanie??? - bo nic nie można ustalić generatorkiem, bo to wszystko lata...
A może ma ktoś serwisówkę i podzieli się na forum...
Po usunięciu wspominanych kondensatorów mam pokrycie 93,5 MHz - 108 MHz
Polaczono #6
A może ktoś ma schemat do kostki R-102 z 2 pasmami UKF?
Dzień dobry!
1) Układ to CXA1019P.
2) Skracałem tylko cewkę heterodyny. L4-1 miała na początku 2,5 zwoja, a L4-2 3,5 zwoja. Ostatecznie nawinąłem taką samą cewkę od początku. Cewki L3-1i2 w ogóle nie ruszałem.
3) Jeżeli założymy, że tam siedzi CXA1019 to rozumiem, że u ciebie cewka L3 to siedzi na nodze 9 czyli obwód wzmacniacza w.cz. a cewka L4 to heterodyna wisząca na nodze 7? Odp. Tak jest
4) Szeregowo z warikapami mam 10, ale nanofaradów.
5) Pradopodobnie warikapy to BB-105B - niestety nie znalazłem lepszego schematu.
6) Nie wiem jakie mam napięcie przestrajania, proszę powiedz, w którym punkcie mogę je zmierzyć. Generalnie trochę w ciemno regulowałem PRkiem żeby mieć jak najszersze pasmo.
Ostateczna moja wersja jest taka cewka L4 heterodyny wróciła do stanu przed cięciem, L3 nie zmieniana od początku, równoległe kondensatory do cewek usunięte. Pokrycie od około 92 MHz do 108MHz. Niestety po środku pasma słyszę parę nałożonych stacji, a stacja której najczęściej słucham nie dość, że odbiera słabo, to jeszcze ucieka :(((
Którą podkówką regulowałeś? R203 2k2? Pewnie zszedłeś nastawą na minimum rezystancji, co by dawała minimalne napięcie warikapowe w okolicy 0,7V
wtedy strojenie przebiega już ekstremalnie ostro i zmiana napięcia nawet poniżej miliwolta powoduje już odstrojenie heterodyny. Przy napięciu warikapowym 3V zmiana jego tylko o 6mV już powoduje odstrojenie heterodyny przy 100MHz o nawet 0,02MHz.
Napięcie warikapowe zmierz np. w punkcie gdzie łączą się rezystory R3, R4 10k przez które jest podawane napięcie na katody warikapów.
Układ wytwarzania napięcia warikapowego jak dla mnie makabrycznie zakręcony. Nawet nie próbuje analizować jak działa układ T1-T5 tworzący ponoć dostrajanie do stacji. Z tego co wynika z aplikacji układ CXA ma wyjście ARCZ, więc nie rozumiem co robi ten układ T1-T5 - jakieś rozszerzenie pasma chwytania ARCZ? Wynika, że najwyższe napięcie warikapowe to 5,6V pobierane z Zenerki D3.
Zwykła Zenerka do stabilnych termicznie nie należy i byle dmuchnięcie na nią będzie generować niestabilność napięcia warikapowego i pływanie heterodyny
Jakie napięcie przy typowej głośności grania panuje na głównym elektrolicie 2200uF (wygląda jak C108, tyle tam wyczytałem na tym zamglonym schemacie) za mostkiem prostowniczym.
Koło 12V?
Można by było z tego napięcia uzyskać stabilne, wyższe napięcie niż fabryczne 5,6V i uczynić układ strojenia mniej podatnym na pływanie.
Masz czym mierzyć częstotliwość heterodyny? Czy wszystko metodą na czuja robisz?
Napięcie warikapowe regulowałem R203 i teraz wynosi od 2,4V do 4,5V. Na kondensatorze w zasilaczu mam 13V. A częstotliwość oszacowałem na podstawie tego jakie skrajne stacje słyszę.
Uvar = 2,4-4,5V to może dawać za wąskie pasmo przestrajania do pokrycia bloku 20,5MHz pasma UKF.
Zobacz przykładowy miniaturowy odbiornik UKF z Radiolektronika 1986/12 str. 21, którego w Radioelektroniku 1992/2 str. 39 zmodernizowano do wersji z górnym UKF-em i przestrajaniem diodą BB105G, tam napięcie warikapowe dla CCIR wynosiło 0,4V-9V. Szacowanie na jakiej częstotliwości oscyluje heterodyna, na podstawie tego jaką stację słyszysz na początku lub końcu pasma przestrajania, może być wątpliwe, bo nie masz potwierdzenia czy stoisz heterodyną o PLUS 10,7MHz wyżej niż odbierana stacja. Mając stację na 107MHz odbierzesz ją zarówno dla heterodyny pracującej na 117,7MHz jak i pracującej na 96,3MHz. Zainwestuj 30zł w prosty mierniczek UKF LCD od Chińczyka, który ci realnie pokaże na jakiej częstotliwości oscyluje heterodyna, bez tego będziesz macał heterodynę przez tydzień przy dobrych wiatrach i zgadywał czy pasmo przestrajania się poszerzyło czy zawęziło.
Pasmo przestrajania danego obwodu będzie tym szersze im bardziej będziesz zwiększał stosunek L/C. Czyli nie będziesz dopinał żadnych już równoległych stałych pojemności do i tak wąsko przestrajanego warikapu zbyt małą zmianą napięcia polaryzującego. Warikap ma z góry ustalony zakres przestrajania, stąd dobierasz do niego już tylko cewkę, która z pojemnością warikapu wstrzeli się w oczekiwane pasmo, jak pasma nadal na szerokość przestrajania będzie brakować, to ratujesz się zwiększaniem górnego napięcia strojenia. W dół nie ma co już iść za mocno, bo zwiększasz szum i stromość przestrajania na potencjometrze strojenia, przez co trudno się potem dostroić do stacji na najniższych napięciach strojenia, muśnięcie potencjometru i już przeskok na następną stację.
Jaki kolor kropki mają w tym odbiorniku warikapy, biały, zielony, jakiś pasek?
Przykładowa zmiana pojemności popularnych pojedynczych warikapów BB105G, w zależności od napięcia wstecznego w załączniku na wykresie.
Pojemność w obwodzie przestrajanym musi się zmieniać przynajmniej o ~1,5x
Zgodnie ze wzorem fmax/fmin = pierwiastek z Cmax/Cmin
fmax = 119MHz, fmin = 97,7MHz
Cmax - maksymalna pojemność warikapu przy najniższym napięciu strojenia (bez równoległych dodatkowych kondensatorów stałych, dochodzą tylko pojemności samego układu generacyjnego heterodyny)
Cmin - minimalna pojemność warikapu przy najwyższym napięciu strojenia.
Przy 25V BB105G osiąga nie więcej niż 2,8pF (rozrzut w zależności od egzemplarza warikapu 1,8pF-2,8pF)
Czyli jak warikap BB105G ma załóżmy przy napięciu minimalnym 1V pojemność ~16pF, to przy twoich 4,5V max osiągnie ledwo około ~9pF, co może być za małe do pokrycia górnego pasma przy stosunku 16pF/9pF.
Obliczenie uproszczone, poglądowe, bo nie uwzględnia pojemności jakie wprowadzają do obwodów nóżki scalaka, z którymi współpracują te obwody, a mogą wprowadzać nawet ~10pF.
Pokaż zdjęcia cewek jakie masz obecnie w heterodynie i wzmacniaczu w.cz.
Tu będzie trzeba dążyć do jak największych cewek, których częstotliwość rezonansowa w układzie odbiornika, przy Uvar max dobije do oczekiwanego końca pasma UKF. Zaczynałbym od cewek powietrznych po 6zw. na fi 5mm. jeżeli pojemność obwodu LC w testach stanowi tylko warikap i pojemność obwodu tranzystora (nóżki scalaka i tamtejszej struktury wewnętrznej kości, współpracującej z tą nóżką) z nim współpracującego, bez żadnych dopinanych równoległych pojemności stałych.








Schemat jest ledwo co czytelny i zgadujemy co tam jest czym. Tam siedzi układ CXA1019?
Jeżeli to jest ten układ, to w dokumentacji producenta poszczególne cewki, w tym te dla UKF, są omówione co do ilości zwojów i wymiarów nawinięcia. Tylko, że mają wtedy dość wysoką obsadę w pF jak na 100MHz.
Z tymi różnymi sposobami, to trochę naciągane, to nie trasa z punkta A do B, którą można pokonać samochodem różnymi drogami. Dla dobrego przestrojenia jest zawsze jeden sposób, aby dane obwody LC pokrywały oczekiwane pasmo, a tego się nie da zrobić różnymi sposobami jak element przestrajający (tutaj warikap) ma pracować zgodnie z założeniami producenta. Inne sposoby finalnie okażą się przestrojeniem na pałę, coś tam będzie grać ale nie będzie to szczyt możliwości, bo rezonanse będą gdzieś w szczerym polu stały.
Jak tam cały czas lata automat, to jakim problem masz go wyłączyć? Wygląda mi to coś na wzór ARCZ, ale trochę przecudowanego. Widać tam na schemacie standardowe potencjometry strojenia, ustawiającego napięcie warikapowe na poszczególnych programatorach.
Z ulotki wynika, że ten automat to tylko dostrajanie na najmnniejsze zniekształcenia
https://www.oldradio.pl/foto/01452_160127173007.jpg
Dla mnie przerost formy nad treścią, wywaliłbym to w piernik. Raczej mi to nie wygląda na automat skanująco-przemiatający całe pasmo do momentu aż napotka pierwszą stację.
Chyba, że to zupełnie inaczej z założenia działa, nie miałem tego w rękach więc zgaduję.
Pominąłbym ten układ na czas strojenia (zresztą dziś taki układ wydaje się przeszkadzać, bo na UKF-ie jest nawalone stacji więcej niż pszczół w ulu i jedna drugą zakłóca niestety - obraz upadku radiofonii, gdzie zysk, a nie jakość transmisji stoi na 1 miejscu) i zasilił warikapy prosto z potencjometrów strojących. Jeden potencjometr ustawiony na odbiór fmin, a drugi na fmax i przy strojeniu sobie przełączać na programatorze, by przeskakiwać sprawnie góra-dół-góra pasma.
Jakie tam masz skrajne napięcia nastawiane na tych potencjometrach programatora?
Jakie były cewki zanim je zacząłeś kastrować?
Zdjęcia oczywiście nie zrobiłeś przed inwazją w układ?
Jeżeli założymy, że tam siedzi CXA1019 to rozumiem, że u ciebie cewka L3 to siedzi na nodze 9 czyli obwód wzmacniacza w.cz. a cewka L4 to heterodyna wisząca na nodze 7?
Nie wiem czemu w wykonaniu ZRK cewki mają odczep, skoro w dokumentacji kostki są cewki bez odczepu, czym to podyktowane było w projekcie ZRK - nie mam pojęcia. Tam masz warikapy BB105B? Szeregowe kondensatory z warikapami to 10pF? Skoro uzyskujesz pasmo odbioru dopiero od 93,5 MHz w górę, to dlaczego tniesz cewki? Zawężasz tym sam pasmo przestrajania i podwyższasz dolną częstotliwość. Czyli zamiast się zbliżać odbiorem na dole pasma strojenia do częstotliwości 87,5MHz, to od niej uciekasz. Wszystko na opak.