Klaudia Manuela rms404 co wybrać?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Witam. Jaki boombox z wymienionych w temacie sprawdzi się najlepiej? Przede wszystkim, który z nich ma najlepszą jakość dźwięku i który jest najmniej awaryjny i najprostszy w naprawie? A może coś innego polecicie w tej klasie? Condor odpada, za bardzo upierdliwy i za drogi. Z góry dzięki serdeczne.
Najlepiej z tej trójki gra "Manuela" - mimo niewysokiej mocy ma niezłego kopa i całkiem wydajne regulacje bass/treble. Wada - mało trwałe głośniki z miękkim papierowym zawieszeniem, przy głośnym graniu z podkręconymi basami, dość szybko zawieszenie zaczyna pękać. Zaleta - jak na nieduże gabaryty to pełne wyposażenie, bezproblemowy aux i przedwzmacniacz gramofonowy, mało kłopotliwe mechanizmy kaseciaka, łatwe w przestrojeniu.
RMS404 to archaiczny kloc z baaardzo przeciętnym dźwiękiem jak na swoje gabaryty. Do tego drogi na rynku wtórnym.
Najlepiej z tej trójki gra "Manuela" - mimo niewysokiej mocy ma niezłego kopa i całkiem wydajne regulacje bass/treble. Wada - mało trwałe głośniki z miękkim papierowym zawieszeniem, przy głośnym graniu z podkręconymi basami, dość szybko zawieszenie zaczyna pękać. Zaleta - jak na nieduże gabaryty to pełne wyposażenie, bezproblemowy aux i przedwzmacniacz gramofonowy, mało kłopotliwe mechanizmy kaseciaka, łatwe w przestrojeniu.
RMS404 to archaiczny kloc z baaardzo przeciętnym dźwiękiem jak na swoje gabaryty. Do tego drogi na rynku wtórnym.
Podkręcanie "basów" na tak małych głośnikach nie ma za bardzo sensu, chyba że przy cichym graniu. Najlepiej podłączyć kolumny i wtedy każdy z tych trzech grajków nieźle "daje do pieca". Manuela jest solidną konstrukcją, ale potrzebuje szerokiej półki - jest tak szeroka jak Koncert z dużymi szpulami (ok. 55cm).
Właśnie przy cichym graniu warto tam podkręcić basy, bo GD 12/4 z Manueli bardzo ładnie przenoszą niskie tony, w odróżnieniu od GD 12/5.
Niestety coś kosztem czegoś. Są bardzo miękko zawieszone, przez co membrany fruwają jak głupie.
Ale fajne teksty: "archaiczny kloc" i "membrany fruwają jak głupie" :D Jest jeszcze RMS-817, ale lepiej zapolować na enerdowski oryginał, czyli SKR-700. Polska wersja miała skopany UKF.
Mam na uwadze rms818 dokładnie. Głośniki tonsilowskie, radyjko przestrojone, prędkości wyregulowane w obu deckach przynajmniej były do czasu. Problem z nią jest taki, że lewy deck wciąga a szczególnie po wyłączeniu pauzy przestaje całkowicie kręcić. Po zastopowaniu i włączeniu kręci normalnie do czasu. Wiele z tym roboty będzie?
Najlepiej z tej trójki gra "Manuela" - mimo niewysokiej mocy ma niezłego kopa i całkiem wydajne regulacje bass/treble. Wada - mało trwałe głośniki z miękkim papierowym zawieszeniem, przy głośnym graniu z podkręconymi basami, dość szybko zawieszenie zaczyna pękać. Zaleta - jak na nieduże gabaryty to pełne wyposażenie, bezproblemowy aux i przedwzmacniacz gramofonowy, mało kłopotliwe mechanizmy kaseciaka, łatwe w przestrojeniu.
RMS404 to archaiczny kloc z baaardzo przeciętnym dźwiękiem jak na swoje gabaryty. Do tego drogi na rynku wtórnym.
Nieźle wyposażony, ale podobno bardzo cienki dźwiękowo. Ja nie miałem okazji słuchać.
Ale fajne teksty: "archaiczny kloc" i "membrany fruwają jak głupie" :D Jest jeszcze RMS-817, ale lepiej zapolować na enerdowski oryginał, czyli SKR-700. Polska wersja miała skopany UKF.
Jeszcze był RMS-321, taka "kasprzakowska Manuela".
I jeszcze Edyta RMS-8320.
Trochę duży i ciężki radiomagnetofon, ale ma swoje plusy jak choćby UKF 88-108, osobne kolumny, no i cenowo nie tragedia.
A jak to gra do Manueli?
Jeszcze był RMS-321, taka "kasprzakowska Manuela".
Ale nie ma aux.
I jeszcze Edyta RMS-8320.
Trochę duży i ciężki radiomagnetofon, ale ma swoje plusy jak choćby UKF 88-108, osobne kolumny, no i cenowo nie tragedia.
Tego "AXA-a" planowali i na tym się skończyło.
Sprawdziłem w kilku posiadanych egzemplarzach i na ściance tylnej są opisane wyjście i wejście tylko gniazd zapomnieli założyć i to zarówno w Eltrze jak i Polmecie Kościan bo i oni na "licencji" tą Edytę produkowali.









Wszystkie mają zalety i wady, grają podobnie. Najlepszy mechanizm z tej trójki ma RMS404, ale nie ma tak prostej rzeczy jak wyłącznik sieciowy. Używałem go jako radia "towarzyszącego", teraz tę rolę pełni Manuela.